Weronika: Miłość przyszła do mnie?

Po odmówieniu pierwszej nowenny w intencji dobrego męża, dzięki której zostałam uwolniona ze złej relacji, na mojej drodze pojawił się ktoś nowy. Może nawet niezupełnie nowy, bo znamy się od dziecka, ale do tej pory nie było nam ze sobą po drodze. Jak się okazało, cały ten czas myśleliśmy o sobie, ale ja byłam w innych związkach, nieszczęśliwych, on szukał relacji z dziewczynami, ale bezskutecznie. Teraz widocznie nadszedł odpowiedni moment, aby dać nam szansę. Już na samym początku odnowienia naszego kontaktu zaczęłam odmawiać nowennę w intencji rozwoju naszej rekacji tak, jak się Panu Bogu podoba, jak będzie dla nas najlepiej. Jak się szczęśliwie okazało po niedługim czasie padły słowa „Kocham Cię”, które same aż krzyczały od środka, czego wcześniej nie doświadczyłam. Mówiłam kocham w stosunku do innych chłopaków, ale dlatego, że oni mówili. Nie czułam tego, byłam pełno wątpliwości. Teraz okazało się inaczej. Wypełnił mnie spokój i szczera decyzja – kocham go. Ani ja, ani on nie jesteśmy idealni, lecz wyznajemy te same podstawowe wartości. Rozpoczęłam kolejną nowennę, której świadectwem mam nadzieję podzielić się niebawem. Tymczasem dzięki Ci Mateńko za wszelką pomoc i opiekę i Tobie Panie Jezu chwała – Ty się tym zajmij, prowadź nas!

STRON 

dla "Królowej  Różańca Świętego"

8

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
1 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Kinga Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Kinga
Gość
Kinga

Śliczne świadectwo! Życzę Wam Dużo Błogosławieństwa Bożego na wspólnej drodze życia

Rozdajemy kolejne

70.000 OBRAZKÓW

Z NOWENNĄ POMPEJAŃSKĄ