Stanisława: Niepokalana prostuje moje życie

Na wstępie chciałabym opisać zdarzenie z mojego dzieciństwa. Moi Rodzice bardzo chorował, u Mamy było podejrzenie nowotworu. Jako 7 letnie dziecko bardzo to przeżywała, zamknęła się w sobie. Gdy jednej nocy Mama miała silny atak bólu bardzo płakałam. Wówczas na ścianie pokoju zobaczyłam jasność i figurę Maryi Niepokalanej. Przerazilo mnie to. Nagle ukazała się w jasnym świetle twarz pięknej uśmiechniętej kobiety. Była to Maryja. Ale byłam trochę przerażona i po chwili zniknęła. Wspomnę, że Mama przeszła operacje i wyzdrowiala. Moi Rodzice byli bardzo religijni i zaszczepili we mnie miłość do Maryi i Jezusa. Moje życie nie zawsze było przykładne, często gubilam się i upadalam.Popelnilam wiele błędów życiowych i niewłaściwie się zachowywałam, często krzywdząc innych ludzi. W pewnym momencie życia urozmaicalam je poprzez wróżby, pornografie,niewlasciwe zachowania seksualne i nie umialam się wydostać z tego grzesznego kokonu. Wtedy to Moja Kochana Matuchna przyszła mi z pomoca.Na yiutube oglądałam uroczystości w Pompejach i na drugi dzień 14 listopada 2018 rozpoczęłam NP. Odprawia już 5 NP w różnych intencjach, (za córkę i jej rodzinę o życie w wierze, o łaski dla duchowieństwa, za uzdrowienie du howe i fizyczne dla mnie, podziękowanie za udział w pielgrzymce do Ziemi Świętej,, a teraz za przebaczenie grzechów moich i moich bliskich, w szczególności bliskich zmarłych). NP jest moim sensem życia, ten różaniec sprawia mi ogromną przyjemność i nie wyobrażam sobie dnia bez tej modlitwy. NP uporządkowala moje życie, wprowadziła spokój serca i nadała jemu sens. Może czasami też bywa ciezko, wtedy pozostaje zawierzyc Maryji. To naprawdę działa. Maryja oczekuje otwarcia naszego serca, bezgranicznego zawierzenia Jej i Jej Synowi Jezusowi naszej drogi zycia i napewno jaśnie zawiedzie, gdyż Maryja nigdy nie zawodzi tego kto się do Niej ucieka i Jej pomocy przyzywa. Jest dla nas Najlepsza Matką i wie co jest nam potrzebne, aby nas zbliżać do Swojego Syna Jezusa Chrystusa, który się za nami wstawia do Swojego Ojca. Czasami wydaje się nam, że nie nasze prośby nie zostaly wysłuchanie, ale Pan Bóg chce naszego dobra i tylko dobra i może widzi inne napewno lepsze rozwiazanie danej sprawy. DLATEGO NALEŻY ZAUFAĆ MARYI!!!

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
1 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Alana Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Alana
Gość
Alana

Tak bardzo potrzebujemy takich świadectw…

Rozdajemy kolejne

70.000 OBRAZKÓW

Z NOWENNĄ POMPEJAŃSKĄ