Ewa: Ocalona przez Maryję…

Będzie krótko lecz tresciwie. Cierpię na nerwice lękową która bardzo mocno dotknęła mnie pod koniec 2018 roku. Byłam również uzależniona od alkoholu ponieważ tłumiłam od lat objawy nerwicy . Byłam już w tak ciężkim stanie że myślałam,że albo stanie się cud albo odbiorę sobie życie. Jestem matką i żona. Byłam szczęśliwa. Zakochana po uszy w ówczesnym roczniaczku. To spadło na mnie z dnia na dzień i przygniotlo mnie tak mocno że nie umiałam wstać i żyć. Toczylam ciężką walkę duchową o wszystko o całe momoje jestestwo.Wtedy pojawiła się nadzieja. Nowenna . Najpierw o rozwiązanie węzłów a później Pompejańska. Nie było łatwo lecz od początku Maryja wlała w moja duszę spokój i ukojenie. Pewnej nocy dwa razy obudziłam się z różańcem w ręku modląc się. Było to wspaniałe uczucie. Maryja mówiła mi nie poddawaj się .
Módl się moje dziecko.
Skończyłam odmawiać Nowennę i poczułam się wolna od wielu ciężarów ,lęków, grzechów, od silnego działania złego…tak on bardzo mieszał. Obecnie chodzę do kościoła, cieszę się życiem powoli przełamuje swoje granicę ale idę. Idę przed siebie z Panem Bogiem,Maryją i Jezusem. I nie boję się bo wiem,że Oni naprawdę są ze mną. Powierzam się Panu Bogu i ufam,że nigdy mnie nie opuści a moja wiara będzie silniejsza i nie da mi się złamać. Wierze,ze kiedys uzdroei mnie całkowicie. Dziękuję każdego dnia za to wszystko, bo wiem,że dzięki temu dokonało się moje nawrócenie i częściowe już zbawienie. Jezu Ufam Tobie. Dziękuję.
Życzę Wam wszystkim odwagi żeby zacząć się modlić i żyć. Nowenna Pompejanska ocaliła mi życie . Dziękuję Matulu. Kocham Cie.

  • Ale swiadectwo jestem w szoku jakbys opisala kawalek mojego zycia,tzn nie jestes z tym samatez odmawiam 6 pompejanke MARYJA dziala cuda,nawrocilem sie dzieki nowennie moja zona tez,modlimy sie,moje dzieci znajo cale pacierze modlimy sie co wieczor razem, 3 i 7 lat chlopaki! Mama bo tak jo nazywam,znalazla mi prace i wieeeeele mi pomogla i pomaga,tez cierpie na ataki leku paniki strachu niepokoju,ale odkod zaczolem odmawiac pompejansko nowenne to nie pamietam kiedy byl atak chyba wogole,jest blogi spokoj uczucie ze patrzy na mnie,mowioc nie boj sie jestem obok,i nie boje sie kocham mMAME MARYJEmame wszystkich mam i ludzi,pamietaj przejdzie ci ja juz czuje sie tak jak powien czuc sie czlowiek uwolniony trzymam kciuki MAMA jest obok✝️❤️

    • Maryjo Oredowniczka Nasza dziękuję za każde takie świadectwo gdzie Jesteś przy Nas i trzymasz nas za rękę. Też się modlę od 7 Lat, obecnie w intencji Ojczyzny, Niech Dobry Bóg Nam Błogosławi, Amen

  • Ze mną było podobnie jak z Ewą. Nerwica, alkohol każdego dnia, papierosy, wieczne krzyki na męża i dzieci…
    Aż nadszedł czas kiedy starszy syn sie wyprowadzil z dziewczyna, wpadł w kłopoty i że strachu nie odzywał się do mnie i męża. Umoeralam ze strachu o niego, płakałam…I znalazłam Nowennę Pompejańska. Zapisałam się też do Róży Rodziców modlących się za dzieci i odmówiła nowennę do Matrki Bożej Rozwiazujacej Węzły i koronkę Wyzwolenia. Już po kilku dniach syn odpisał mi na smsa, zrobił się wylewny, z czasem rozstał się z dziewczyna i wrócił do domu. W między czasie z dnia na dzień przestałam palić i obiecałam Panu Jezusowi i Matce Bożej że do końca 2019 roku nie napoje się alkoholu- w intencji nawrócenia syna ale też dla zerwania z nałogiem. I dziś połowa kwietnia a ja nie pije i nawet nie mam ochoty. Ale szatan miesza, bardzo. Po odmówieniu 2 pompejanek przestałam odmawiać różaniec i dzialo się coraz gorzej ze mną. I nie tylko ze mną, z mężem również więc dziś znów zaczęłam nowennę tym razem za męża i juz czuje spokoj. I ufam Panu naszemu że będzie dobrze.

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!

    1 - 9 sierpnia 

    Nowenna

    za uzależnionych