Mateusz: Uwolnienie od masturbacji

Całe lata zmagałem się z grzechem masturbacji, ledwo co się wyspowiadałem a po kilku dniach znowu mnie kusiło. Zwykle nie mogłem wytrzymać więcej niż 2 miesiące. Postanowiłem odmówić nowennę pompejańską. Traktowałem ją jako ostatnią deskę ratunku. 54 dni minęło dość szybko, nowenna wcale nie jest trudna tylko nie można zostawiać jej na sam wieczór. Po nowennie niestety znowu zgrzeszyłem. Nowenna to nie czary które mają dać natychmiastowy efekt. Ale gdy się wyspowiadałem zacząłem 2 nowennę tym razem o dobrą pracę. Zostało mi 12 dni, ale co ciekawe od 2 miesięcy nie ciągnie mnie do masturbacji. Czuje wewnętrzny spokój i nie nachodzą mnie myśli erotyczne. Mogę skupić się na własnym życiu. Zaświadczam że Matka Boska wysłuchała mojej prośby za co bardzo jej dziękuję, a was wszystkich zachęcam do odmawiania nowenny. Nie bójcie się, że nie dacie rady, jak raz się nie uda to spróbujecie ponownie, Bóg widzi i wynagradza także dobre intencje.
Zachęcam wszystkich a a tobie Święta Maryjo jeszcze raz dziękuje.

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
1 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Agata Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Agata
Gość
Agata

Piękne świadectwo . Potwierdzające fakt, ze nie należy ustawać w modlitwach tylko mimo niepowodzeń nadal trwać i odmawiać różaniec. Nowenna Pompejańska to najpiękniejsza z modlitw . Ufajmy i módlmy się a dobry Bóg wysłucha naszych próśb i da więcej niż oczekujemy . Dziekuje za Twoje świadectwo

Rozdajemy kolejne

70.000 OBRAZKÓW

Z NOWENNĄ POMPEJAŃSKĄ