Marta: Rozmowa z Miriam

Zacznę od tego, ze NP modle się od 2,5 roku. Chciałam napisać świadectwo ostatniej mojej modlitwy. Wspomnę tylko o tym ze mój mąż od jakiś 12 lat jeździł bez prawa jazdy owszem podchodził do egzaminów, ale ich nie zdawał i w pewnym momencie po prostu dał sobie spokój. Był nie zbyt dobrym człowiekiem, konflikt z prawem , kilka spraw w sadzie i w ogóle, życie w wiecznym chaosie. Z dala od Boga i można powiedzieć od rodziny. Pewnego razu usłyszałam o NP i można powiedzieć postanowiłam modlić się za niego.(nie było łatwo, wręcz zrobiło się jeszcze gorzej, ale trwałam w modlitwie , tonęłam w łzach, ale nigdy nie traciłam nadziei czułam, że oddając Go w ręce Mateńki wiedziałam że to kwestia czasu, kiedy nastąpi normalność, czym gorzej się działo, to ja więcej się modliłam) Mąż się nawrócił stał się innym człowiekiem, zaczęła liczyć się tylko rodzina, zaczął chodzić do kościoła, spowiadać się co mc ( gdzie pierwsza spowiedź po 7 latach była, że tak powiem spowiedzią życia) podziękował mi ,że zawsze przy nim byłam w tych złych chwilach. Doczekałam słów „mam wspaniałą żonę” i tak razem z Mateńka wyrwaliśmy go ze szponów zła. Skoro nasze życie zaczęło być już normalne, postanowiłam że zapisze go na prawo jazdy i tak zrobiłam. Nie protestował jak zawsze po prostu rozpoczął kurs, a ja zaczęłam Go wspierać kolejną NP, i w 1 części błagalnej mąż za pierwszym razem zdał testy, a w części dziękczynnej za pierwszym razem zdał jazdy 🙂 tak że on zdał już prawo jazdy a ja jeszce kończyłam Nowennę za niego i wtedy śmiesznie mi brzmiała ta intencja, bo wynik już był pozytywny a ja dalej podliłam się , no ale cóż musiałam skończyć tą intencje. Nadmienię że dzień bez różańca i rozmowy z Miriam jest dla mnie dziwnym dniem, dla tego kończę 1 nowennę i zaczynam kolejną modlę się teraz za osoby obce z otoczenia, za rodzinę, gdzie tylko usłyszę, że ktoś ma problemy. Daje mi to dużo satysfakcji, a i ja dostaje wiele łask od Matki o które nie proszę. Uznałam, że ja już mam wszystko, że jestem szczęśliwa po 13 latach małżeństwa więc wspieram teraz innych i wypraszam, im potrzebne łaski.

Oryginalne dziesiątki różańca z kamieni szlachetnych - bransoletki na rękę!

4
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
4 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
4 Autorzy
Ewa S.MonikamenaEwa Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Piękne, dziękuję!

mena
Gość
mena

Bardzo ,piękne świadectwo.
najbliższe słowa memu sercu z tego świadectwa to „czym gorzej się działo, to ja więcej się modliłam)” .
Życze obfitego Bożego Błogosławieństwa.

Monika
Gość
Monika

Piękne swiadectwo:) proszę pomodl się i za mojego męża o jego nawrócenie bo mąż dąży do rozwodu i rozbicia naszej rodziny. Modlę się za niego ale jest bardzo źle,wierze gorąco że moje świadectwo kiedyś tu napisze z pomocą Maryji. Bóg zapłać.

Ewa S.
Gość
Ewa S.

Piekne świadectwo.

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz -