Agnieszka: Szczęście i zdrowie dla dzieci

Odmówiłam Nowennę pół roku temu w intencji szczęścia i zdrowia dla synów. Niekiedy było ciężko. Nadmiar obowiązków i zmęczenie, bardzo mi utrudniały modlitwę. Czasami resztkami sił kończyłam, bo już usypiałam. Wytrwałam. Udało się. Sytuacja jest coraz lepsza. Syn znalazł pracę. Wszyscy go chwalą, a on jest szczęśliwy. Niedługo kończy szkołę. Trudna operacja udała się. A to wszystko dzięki kochanej Matce Bożej. Wysłuchała mnie. Niedługo zacznę drugą Nowennę. Wierzę w jej moc.

NOWOŚĆ

Chcesz poznać własne serce? 

Potrzebujesz przewodnika który pomoże Ci zwalczyć grzechy i słabości?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o