Ewa: nieoczekiwane zwroty akcji

Nowenne skonczylam odmawiac 2.10.2018r. Prosilam o zmiane pracy na lepsza (pod katem szefa- obecny szef to tyran) fizycznie ta zmiana nie nastapila, ale nieoczekiwanie Szef zmienil podejscie do pracownikow, i dal wszystkim podwyzke gdzie myslalam ze to niemozliwe. Dodatkowo mlodszy syn dostal sie do przedszkola, Problemy finansowe sie rozwiazaly. Maryja zmienila moje podejscie do zycia- zabrala nalogi,wieczny brak poczucia winy, ze cos zle zrobilam, ze moze kogos urazilam slowem lub czynem, balam sie miec wlasne zdanie, a w zamian dala sile, determinacje, spokuj, brak obaw o lepsze jutro. Najwieksza laska to przeogromna milosc do Jezusa i Maryji, dzieki ktorej wiem ze naprawde moge gory przenosic i ze Bog Ojciec Stworca ma plan-najlepszy.

Msza Św.

w Pompejach 

25 grudnia 2018 

8
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
6 Wątki z odpowiedziami
7 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
7 Autorzy
DorotaMariuszJarosławJoanna B.Kinga Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Izabela
Gość
Izabela

Chwała Panu. Wymodlilas także dużo dobrego dla szefa, być może byłaś osoba, która była wyznaczona do modlitwy za tego pana. Widocznie tego potrzebował. Często jest tak, że Bóg stawia nam na drodze daną osobę, żebyśmy ją bliżej poznali, zrozumieli jej postępowanie i pomogli modlitwą. Nie bój się Ewo, Pan Bóg nie wystawi Ci żadnego rachunku, on kocha wszystkich jakich ich stworzył, choć czasem ta miłość jest nieodwzajemniona. Ale Bóg to nasz tata i on kocha swoje dzieci pomimo wyrządzanych krzywd.

Mariusz
Gość
Mariusz

Tak to już jest, jak trwoga to do Boga, później zapominamy dobro i wracamy często do życia w otoczeniu oddalajac się od Boga, kiedy poznałem swoją była było pięknie, ujęła mnie ta kobieta, bliskoscia z Bogiem, czytała pismo św itd, później był tylko sex, koleżanki wymiany poglądów,niemoralne a ja się na to godzilem, odsunela się od Boga a ja winie siebie, chociaż ja przez to się nawrocilem, jestem na drodze blisko Boga, ale to długa droga.

Dorota
Gość
Dorota

Dobrze że jesteś na JEGO drodze.

A kim dla Ciebie

Wejdź na maryjne

jest Maryja?

ścieżki wraz 

z księdzem Piotrem

i udaj się w niezwykłą

duchową podróż…