Asia: Niech nikt z nas nie traci nadziei

Chcialam Wszystkim powiedziec jak cudowna jest Matka Boza Pompejanska. Od 1.5 roku staralismy sie z mezem o drugie dziecko, w miedzy czasie okazalo sie ze mam endometrioze (operowana w pazdzierniku 2017) wyniki meza tez byly srednie i co miesiac rozczarowanie gdyz ciazy nie bylo. A tak pragnelam….Lekarz zasugerowal nam in vitro ale to nie wchodzilo w gre. Uslyszalam o nowennie pompejanskiej i nie dlugo myslac zaczelam sie modlic. Pierwsza zaczelam w styczniu 2018, druga w marcu 2018 proszac o upragniona ciaze. Zamawialam Msze sw w Pompejach, a takze rozaniec Pompejanski. Odmowilam rowniez dwie nowenny do sw. Jozefa. Kladac sie nie raz do snu prosilam Matke Boza Pompejanska zeby mi powiedziala czy bede w ciazy czy nie. Raz mi sie przysnilo ze moja dr bedac na usg powiedziala mi ze bedzie sie tutaj rozwijalo nowe zycie, drugim razem proszac Maryje zeby mi dala znak przysnila mi sie ciaza u mojej siostry. W tym cyklu nie bylo mowy o ciazy, gdy sie nie pojawial okres zaczelam brac kilka razy dziennie gorace kapiele zeby go przyspieszyc gdyz zblizal sie wakacyjny wyjazd, gdy okres sie nie pojawial zrobilam test i niesamowita radosc nie dowierzanie pojawila sie druga bardzo blada kreska ( w tej chwili na telefonie dwa razy otworzyla mi sie nowenna pompejanska gdyz mam sciagnieta aplikacje) na drugi dzien zrobilam drugi test, hcg i 5 dni temu okazalo sie ze jestem w ciazy😀😀 Mateczko Pompejanska tak strasznie Ci dziekuje za ten cud do konca zycia Ci sie nie odedziecze za to co dla mnie zrobilas. I niech zadna z Was nie traci nadziei bo wszystko wyblaga u naszej cudownej Mateczki.

Nowenna 

do św. Rity

13 - 21 maja

  • Kochana 1.5 roku ? I mowisz nie traccie nadziei a co maja powiedziec ci ktorzy kilka lat lub kilkanascie lat prosza i nic , nie traccie nadziei jak to fajnie sie mowi jak sie wyprosi , u mnie juz wiara i nadzieja to w sumie juz tylko slowa , przepraszam za złośliwość ale czuje sie jakby mnie przyjaciel zwyczajnie wyrolowal , obiecywał a pozniej sie odwrocil w druga strone .

    • Kochana Aniu rozumiem Cię doskonale pewnie czytasz moje wpisy więc nie będę powtarzała co my możemy uzyskać bez Boga? Nic.Nie wiem gdzie mieszkasz ale może jedź na Jasną Górę w pierwsze soboty miesiąca są zawierzenia. Zawierz jej wszystko i blagaj ja też byłam niestety tylko dwa razy bo nie mam z kim jeździć ,wiem że niektórzy przyjeżdżają co miesiąc kilka lat k Maryja wyprasza im łaski.Wpisz w internet zawierzenia Jasna Góra świadectwa i posłuchaj.Ostatnio jak byłam w Częstochowie na arenie u Ojca Daniela Pan Jezus przez tego wspaniałego księdza powiedział że wszyscy obecni na spotkaniu modlący się o potomstwo otrzymają je .Jak nie możesz tam pojechać to podzukaj na stronie wspólnoty MiMJ ,a mszę na żywo są transmitowane w trzecią sobotę miesiąca.ZPojedz tam .Tam czuję się obecność Maryi i Jezusa

      • Nie mam z kim jezdzic , slyszalam o zawierzeniach ale ja juz nie bardzo wierze ze cos wyprosze, zbyt dlugo czekam niestety

          • No pieniądze stracisz ale czy zyskasx to nie wiem … oczywiscie tez Aniu polecam jak najbardziej przekonaj się na własnej skorze czy tego Ci trzeba czy jednak nie. 🙂 poza tym możesz jechac sama Ja tam mam 350 km wsiadałem w auto i jechałam. Są tez zorganizowane autokary , busy itp możesz tez bla bla car pojechać. No na pewno znajdziesz jakiś środek lokomocji. Jeśli czujesz ze masz silna potrzebę tam pojechać jedz nie zastanawiaj się .

  • Asia, zmów za mnie 1 zdrowaśkę – też czekam na drugiego maluszka i też mam endo – już pierwsze maleństwo było cudem 🙂

    • Ja też za Ciebie będę się modlić nie wolno nam wątpić ja też błagam Mateńkę o cud każdego dnia i wierzę,że Pan przywróci zdrowie mojemu mężowi.Modl się za wstawiennictwem SW Stanisława Paczyńskiego on Ci pomoże wpisz sobie Sanktuarium SW Stanisława Paczyńskiego Marianki Góra Kalwaria i poczytaj.Z Panem Bogiem

      • Dziękuję Bożeno – ja też pomodlę się za Was. Mogę CI podpowiedzieć że szukaj też pomocy w ziołach – nie wiem na co choruje Twój mąż, możesz opisać jego przypadek na forum Łuskiewnik – tam znajdziesz zielarzy którzy chętnie CI napiszą co możesz zrobić, a jeśli potrzebne będą jakieś specjalne specyfiki których sama nie będziesz mogła wykonać, zebrać lub łatwo kupić, na pewno ktoś coś będzie miał.

        • Tylko Bóg wie na co choruje mój mąż nie ma diagnozy stwierdzoną borelioza 4 lata antybiotyki na początku lepiej potem coraz gorzej tezaz jesteśmy na generatorze plazmowym i tylko Bóg wie czy pomoże ja już nie dociekam tylko się modlę i proszę żeby nas Bóg prowadził bo on może wszystko a my nic chociaż się męczymy i dręczyły nic nie możemy bez Bożej pomocy. W Bogu moja nadzieja

          • Bozenko cały czas modlą sie też s.Bernardynki za Twoim mężem
            Czy macie lekarstwa refundowane przez NFZ?

            • Całe 4 lata leczenia bez refundacji ale teraz to są małe kwoty tylko że we wrześniu koniec leczenia i co dalej,? Dlatego te moje wpisy pełne strachu i trwogi co dalej.Wlasnie teraz mój mąż jest na generatorze plazmowym drugi raz ja czekam na niego i cały czas się modlę żeby coś zadziałało.PanJezus nas poprowadzi Eniu codziennie go o to proszę.A Wam wszystkim bardzo dziękuję jak to pisze łzy wdzięczności płyną mi z oczu

            • Bozena Bóg Was nie opuści, co do lekarstw może będę mogła Ci pomóc , dam Ci kontakt na meila gdzie leki moze będą tańsze, recepta bedzie potrzebna, poczekajmy

            • Dziękuję ale na tą chwilę to mąż bierze tylko jeden antybiotyk w weekend ale we wrzesniu koniec leczenia i może Pan Bóg nas zaprowadzi do jakiegoś zielarza,zawierzylam Jezusowi i to On się tym zajmie ja tylko mam się modlić.

            • Bożenko polecam Ci post Daniela DR.EWy Dąbrowskiej iczywiście pod opieką lekarza ,który się na tym zna .
              Dr.Edyta Kałużna wyleczyła się tym postem z stwardnienia rozśianego a przecież z medycznego punktu to nie możliwe .
              Są rekolekcje połączone z tą dietą.

            • Bożenko ja też doradzam zioła.Spróbuj poszukać gdzie najbliżej twojego miejsca zamieszkania są jacyś Ojcowie którzy leczą ziołami. Wiem że np. Bonifratrzy ( ja korzystałam w Krakowie) albo inni.Ja się codziennie modlę o Twojego męża.A tak mi jeszcze przyszło do głowy gdybyście skorzystali z mszy o uzdrowienie Ojca Witko? Terminy są podane na stronie Sekretariat Ewangelizacji.

          • Bożeno, jeśli to borelioza to ruszaj na forum łuskiewnik – oni tam mają duże doświadczenie z tym i są tam też zielarze którzy samych siebie leczyli z borelki – tutaj CI tylko powiem, że przy boreliozie nie sama borelioza jest problemem ale różne koinfekcje z nią związane – serio szukaj tam pomocy, oni mają doświadczenie (wcale nie chodzi tu o tzw protokół Bruhnera ale o inne zioła – poczytaj o Janie Orubie).

            • Jestem strasznie rozbita nie wiem co robić na razie jeszcze kończymy antybiotyki i zaczęliśmy generator plazmowy zobaczymy co Bóg da,a potem na pewno poszukamy zielarza dziękuję Wam za rady napewno się odezwe i poproszę Was o pomoc.Dxiekuje Wam kochane moje ,teraz wszystko w rękach Boga.

            • Bożenko kochana …MAM!
              Jak Faustynę Jezus uzdrowił to i Twojego męża.
              Dz 1089, tak sie Faustyna modliła
              Poproś Faustynę o modlitwę, o pomoc. Ona umiała rozmawiać z Panem,a powiedziała że wiecej pomoze po śmierci jak już bedzie z Jezusem.Bierz Dzienniczek i czytaj ciagle te słowa,chociażby całą noc a jutro nam napiszesz świadectwo
              I jedziecie do Łagiewnik podziekować

            • Bożenko poczytaj dalej w tym Dzienniczku, taka myśl się zrodziła Faustynie w ostatnim dniu nowenny do Ducha Św. Zacznij też nowennę do Ducha św i tą modlitwę Faustyny zmień tylko ze słowami dla męża. Obiecaj moze P.Jezusowi że bedziecie do końca Waszych dni kupować w prezencie co m-c Dzienniczek dla nieznajomego i Koronka za niego się pomodlicie.Pierwszy Dzienniczek w prezencie dasz tej fajnej sąsiadce
              Bo przecież Jezus uzdrawia!

            • Eniu Ty to jesteś aniołem bez Ciebie już dawno bym się poddała niech Ci za to Bóg błogosławi,będę modlić się do swojego Faustyny i błagać ja o wyproszenie dla mnie łaski ale ja człowiek słabej wiary nie mogę liczyć na taki cu o jakim piszesz.Dzieki Tobie Eniu moja wiara się pogłębia i umacnia a jak moja to i mojej rodziny zwłaszcza męża.Ostatnio na generator plazmowy wziął rozważania o wierzę i czytał w towarzystwie innych ludzi,a jak wiecie nie wszyscy wierzą niektórzy wręcz mnie wyśmiewają jak mówię o Przeprośnej Górce to moja znajoma z ironią powiedziała ,że skoro jest tyle uzdrowień to dlaczego mój mąż jest ciągle chory.Przykre to trochę ale chyba bardziej to że oni poprostu nie wierzą.Powtarzam się ale jestem szczęśliwa że jest to forum i wszystkim dziękuję za wpisy.Codziennie dziękuję Panu Bogu za Was bo wśród ludzi z mojego środowiska nie mam takich jak Wy pomocnych i przyjaznych.

            • Bożena przeczytaj jeszcze raz swój wpis”nie moge liczyć na taki cud” odwołaj to w Imię Jezusa.Jak Jezus ma uzdrowić jak Mu nie pozwalasz. Ty sobie chyba nie doceniasz Faustyny,przecież Ona z Panem tu na ziemi sobie wiele pozwalała,wiele wyprosiła, pobłogosławił Polsce,chciał zniszczyć najpiękniejsze miasto u nas, Faustyna nie pozwoliła.A teraz jeszcze więcej może.Masz gotową „ściągę” od najlepszej uczennicy,koleżanki i jeszcze jak Ją poprosisz nie odmówi. Faustyna tu na ziemi święta już była i Jej raz modlitwa wypowiedziana dotarła do Pana, my to grzesznicy i może trzeba dłuzej,wiecej czasu poświęcić na modlitwę aby doszła do Niebios. Nie daj się ściągać na dół ,zaraz odpowiadaj z wiarąZ BOGIEM WSZYSTKO JEST MOZLIWE.O.Daniela czarny nie lubi i będzie słabych ludzi wykorzystywać aby od niego odciagać,krytykować i się naśmiewać. Napisz na kartce tą modlitwę dla meża i ma czytać, jak najczęsciej.W tym Dzienniczku jest wszystko. Przecież z Jezusem jesteś silna!

            • enia a może masz jakąś radę dla mnie modlę o męża który rozwiódł się i teraz jest z kobietą z trójką dzieci, ja sama wychowuje córkę, proszę cały czas Jezusa żeby mąż się nawrócił ale ona modlitwa jest bez odpowiedzi

            • Żona to wy nie mieszkacie razem ? Myślałam ze tak , to zmienia całkiem postać rzeczy …

            • Zamów msze miedzy pokoleniowa u ks chmielewskiego on takie msze odprawia

            • Ja pewnie ze mam masz konto na fb on ma konto i odpisuje na wiadomości

            • Hmm a możesz poprosić go o maila bo ja nie korzystam chwilowo z fb ..

            • maciej kropka sarbinowski małpa gmail kropka kom to jest 30 mszy

            • To nie nie jest jedna msza to jest 30 mszy jedna po drugiej co do ceny idzie sie dogadać to jest chyba jedyny ksiadz w polsce co odprawia takie msze zobacz na you tube po tych mszach w małzeństwach rodza sie dzieci miedzy innymi

            • ok dzieki skontaktuje się z nim ..zobaczymy co napisze

            • Bedzie dobrze tylko wiara i jedz na jasna góre sie zawierzyć i odmawiaj cały czas rózaniec 2 lipca maryia gdy sie ojawiła w meczugorie powiedziała ze słyszy nasze modlitwy taka kobieta nie moze być sama

            • Witam,to jest ksiądz że świętej Rodziny w Pile? I napisać poprostu meila by zamówić 30mszy,pisałam na fb ale brak odzewu

            • Ja czekałem na odpowiedz ok 3 dni napewno odpisze

            • Żona porozmawiaj z Ksiedzem,ze Spowiednikiem.Tak jak Radek pisze Msze za przodków jest dobrze zamówić,nie masz pieniążków sama mozesz chodzić i ofiarować. Tą stronę finansową od łobuza zapewnij sobie,aby córka miała na wszystko, nie oszczędzaj go pod tym względem. Pieniadze są ważne

            • Dziękuję Wam za odzew, napewno zainteresuje się tymi 30 mszami , jestem po modlitwie uwolnienia, walczyłam z różańcem o męża ale mąż jeszcze bardziej się odwrócił,nie wiem co myśleć, mój spowiednik chyba nie wie co mi doradzić , nie wiem co o tym wszystkim myśleć…. Z całego serca dziękuję za wszystkie rady

            • Żona czasami jest dobrze zmienić spowiednika
              Ważne abyś przebaczyła,błogosławiła męża. Dbaj o siebie,masz dla kogo zyć,masz córkę.

            • enia, Ty to jesteś jakąś fantastyczną kobietą! Masz takie mądre rady. Chyba życie Cię doświadczyło. Tak sobie pomyślałam, że dobrze, że jesteś na tym Forum.

            • Racja 😉 ja się z nią spieram czesto ale daje sporo dobrych rad.

    • Oczywiście że zmowie. Też masz endo? Bylas operowana? Ile sie starasz o drugie dziecko?

      • Endo 'objawiło' mi się gdy miałam 26 lat – torbiel 'czekoladowa' na jajniku, bolesne miesiączki itd. Dostałam visanne ale brałam krótko (nie polecam), potem naprotechnologia – ponad pół roku i skierowanie na laparoskopie ale już do niej nie doszło bo byłam w ciązy ;D cud prawdziwy, leczenie wszelakie rok czasu trwało 😉 a teraz zaczęliśmy od maja ale że prowadzę obserwacje wg creightona to widzę że mam 'słabe cykle' – znowu wracam do leczenia napro + zioła. U mnie teraz Ca125 jest niski tj 16 a wtedy przed 1 ciążą miałam ponad 60. Uważam że dieta pomaga bardzo tj jeść jedzenie dobrej jakości zwłaszcza mięsa dobrej jakości, odstawiłam sklepowy nabiał – piłam 'mleko od krowy' + dobrej jakości sery, odstawiłam słodycze 'zwykłe' – raz na jakiś czas czekolada typu cocoa – czyli bardzo mało składników, zero mleka, dużo warzyw i kasz i serio pomaga 🙂 warto nie kupować żadnych 'gotowców' tylko samemu przygotowywać posiłki.

  • Ale ja przez to 1.5 roku nie tracilam nadziei tylko goraco blagalam a to tez nie krorki czas. Uwierzcie ze Matka Boska Pompejanska Was nie zostawi w potrzebie

  • >

    Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!