Marek: Praca na statku

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Nie dawno skończyłem odmawiać drugą Nowennę Pompejańską, obie odmawiane były w dwóch różnych intencjach. Pierwsza NP odmawiana była w intencji uzdrowienia mojej teściowej z poważnej choroby nowotworowej. Niestety jak widać wola Boga była inna i zabrał ją do siebie, uznając zapewne, że tak będzie najlepiej dla niej.Drugą Nowennę Pompejańską zacząłem odmawiać w intencji pracy (wyjazdu na statek, bowiem jestem marynarzem) i tutaj moja prośba została wysłuchana przez naszą Mamę Niebieską i za niedługo pojechałem na statek. Będąc już na statku modliłem się o utrzymanie tej pracy i o pomoc, aby się wszystko dobrze powiodło. Po pewnym czasie podczas pobytu na tym statku w trakcie wykonywania swoich obowiązków praca zaczęła się układać nie po mojej myśli, czyli inaczej mówiąc szło jak po grudzie. Naj prawdopodobnie ten zły zaczął tutaj „mieszać”, bo jak wiadomo różaniec jest dla niego bardzo niewygodny. Ja jednak dalej kontynuowałem modlitwę co było zresztą dodatkową motywacją, aby się przeciwstawić siłom zła. Dodam również, że atmosfera na tym statku nie była za dobra. Po dwóch tygodniach wróciłem do domu, bo pani kapitan stwierdziła, że nie spełniam jej wymogów, co bardzo się zdziwiłem. W tej chwili jestem w domu i szukam pracy i głęboko wierzę, że Nasza Kochana Mama Maryja mi pomoże i wkrótce pojadę na statek do pracy i wierzę, że będzie to dobry statek w sensie dobrej atmosfery . Podczas modlitwy złożyłem postanowienie, że będę pracować sumiennie i rzetelnie. Bardzo proszę również i Was moi drodzy o modlitwę. Szczęść Boże.

Powiadomimy Cię o najbliższej Mszy w Pompejach!

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
2 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
DorotaKingaZofia Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Zofia
Gość
Zofia

Pomodlę się za Ciebie Marku. Polecam Ci także modlitwę do św. Marty.

Kinga
Gość
Kinga

Napiszcie list do papieża Franciszka! Sama dziś taki wysłałam, by Ojciec Święty pomodlił się za mnie i moją rodzinę w wiadomych intencjach. Może to jest jakaś droga do modlitwy?

Dorota
Gość
Dorota

Marku ja też się za ciebie pomodlę.

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!