Agnieszka – LIST: Nie obawiam się

To moja pierwsza nowenna. 32 dzień. Obawiałam się czy wytrwam. Teraz już wiem że dzień bez modlitwy jest niepełny. Modlitwa mnie uspokaja i pomaga. Zaczęłam nowenne po odejściu z pracy. W moim wieku trudno o dobre zatrudnienie . Jestem w trakcie rekrutacji i to na stawisko o jakim wcześniej nawet bym nie pomyślała. I nie obawiam się. Nawet jeśli nie dojdzie do zatrudnienia wiem że będą inne propozycje. Znajdę to co dla mnie i moich bliskich będzie najlepsze. Odzyskałam nadzieję. Nie boję się. Dziękuję

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące

 

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące