Aneta: Nie wszystkie…

nowennę do Matki Bożej Pompejańskiej odmawiam od roku 2011 z małymi przerwami. bywało ciężko ale zawsze starałam się wytrwać. Modliłam się w bardzo różnych intencjach. za siebie za innych za duszę w czyśćcu cierpiące. Nie wszystkie moje prośby i błagania zostały wysłuchane ale mam nadzieję że zostaną. Pewnie jeszcze nie nadszedł czas dla mnie na spełnienie ich. Jako jedna z wielu była prośba aby Matka Boża uratowała moja przyjaciółkę chorą na białaczkę. I udało się. jest to potwierdzenie że nigdy nie zostaniemy bez pomocy i jeśli będziemy wierzyć Pan Bóg nas wysłucha.

Helena Pelczar

- zapomniana stygmatyczka

Spisana przez naocznych świadków. Świadectwo objawień Pana Jezusa

i Maryi. Historia przyjaźni z Aniołem Stróżem.

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
1 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
2 Autorzy
AnetaEwa Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Ewa
Gość
Ewa

Wspaniale! Szczęść Boże Tobie i Twojej przyjaciółce!

Aneta
Gość
Aneta

Moja przyjaciółka jest katoliczką ale nie wierzy w Pomoc Boga tylko lekarzy i najbardziej mnie to boli.

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące