Justyna: Sesja

Moja przygoda z nowenną pompejańską zaczęła się w sesje letnią. Zaczynałam studia drugi raz. Za pierwszym razem nie udało mi się zdać pierwszego półrocza, a drugie podejście też nie poszło zbyt dobrze i musiałam wziąć warunek. Sesja letnią też nie zapowiadała się kolorowo. Wtedy zaczęłam odmawiać nowennę. Muszę jednak przyznać że nie poddałam się całkowicie Bożej woli, ułożyłam sobie w głowie plan po swojemu, wtedy zdam to, a wtedy to, ale nic nie szło po mojej myśli. Dopiero kiedy zaufałam Bogu całkowicie, wszystko zaczęło się układać. Sesja została zdana, a ja na pewno jeszcze nie raz odmówię nowennę.

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz - 

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o

Maj - taki piękny miesiąc...

Spędź go najlepiej jak

z Maryją!

potrafisz -