Dorota: studia i praca

Gdy usłyszałam o nowennie pompejańskiej zaczęlam czytać świadectwa.Postanowiłam, że też zacznę odmawiać z prośbą o pomoc w nauce, bo syn często się załamywał ,gdy pojawiały się jakieś kłopoty i nawet jeszcze nie skończyłam nowenny, a egzaminy zdawał bez problemów i poprawek. Moje serce jest pełne radości i nadzieji, pełne wdzięczności, że i mnie Matka Boża z Pompejów zechciała wysłuchać.Zaczęłam drugą nowennę w sprawie pracy dla starszego syna i praca jest wcale nie trzeba było długo czekać Matka Boża najlepiej wie jak i kiedy nam pomóc.Muszę przyznać, że trzeba ufać, a i moja wiara się wzmocniła.

Dziesiątki różańca 

z kamieni

szlachetnych

- bransoletki na rękę!

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Piotr Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Piotr
Gość
Piotr

Dokladnie trzeba kochac i ufac a Jezus i Mama się tym zatroszczą…Nie bądzmy jak poganie lec zaufajmy Ojcu.Mam podobną sytuację,modlimy się w rodzinie we troję nowenna pompejanską w intencji:milosc,jednosc,dobrobyt w rodzinie i wiem ze zostaniemy wyciągnięci z tej beznadziejnej sytuacji w rodzinie.Pan jest wielki ale pamiętajcie najważniejsza jest miłość.Amen z BOGIEM 😀

NOWOŚĆ

Chcesz poznać własne serce? 

Potrzebujesz przewodnika który pomoże Ci zwalczyć grzechy i słabości?