Marek: Uzdrowienie małżeństwa

Dziękuję Najświętszej Matce za łaski, którymi mnie obdarzyła. Ponad rok temu moja żona, z którą byliśmy parą od 23 lat, w tym 15 lat małżeństwa sakramentalnego, z dwójką dzieci niespodziewanie oświadczyła, że mnie zdradziła, że się zakochała w innym mężczyźnie poznanym w Internecie. Ostatecznie, że się wyprowadza, zabiera ze sobą jedno z naszych dzieci, zamieszkają w innym mieszkaniu z tamtym mężczyzną. Tak też się stało. Obłęd, szok, niedowierzanie, rozpacz, gniew. Wszystkie te uczucia przychodziły na zmianę. Już nie pamiętam jak dowiedziałem się o Nowennie Pompejańskiej, ale zacząłem odmawiać. Raz, drugi, trzeci. Jedną kończyłem kolejną zaczynałem. Wszystko oddałem Najświętszej Maryi. Chwile z różańcem były najprzyjemniejsze w ciągu dnia. Odmawiałem w każdej wolnej chwili, nawet w samochodzie 🙂
Małżeństwo było w totalnej rozsypce, przypadek beznadziejny, z dnia na dzień coraz gorzej, każdy kontakt to katastrofa, próby wytłumaczenia, rozmowy, przemówienia do rozumu tylko pogarszały sprawę. Minęło kilka miesięcy, po których Żona, niespodziewanie, tak jak podczas wcześniejszego oświadczenia, przyszła do mnie z prośbą o wybaczenie, ze słowami, że zrozumiała jaki popełniła błąd, że chce wrócić, naprawić to co wydawało się nie do naprawienia, że była w amoku, że to nie miało sensu, że chce zamknąć tamten temat, chociaż nie wie jak…Wszytko znowu potoczyło się błyskawicznie. Po kilku tygodniach była już w domu. Tamten mężczyzna drążył, nie dawał za wygraną, kusił…i znowu kilka tygodni trudnych, ponowienie rozważania o separacji. Trochę musiałem też zainterweniować bardziej zdecydowanie 🙂 8 grudnia spędziłem w kościele na modlitwach w godzinie łaski. Modliłem się za Żonę. Od tego czasu minęły 2 miesiące, krótko, ale znowu staliśmy się wzorowym małżeństwem. Wiele trudności między nami się jeszcze pojawia, chwile kryzysu bywają, zwykle po mojej stronie, ale obie strony starają się to ratować. I na razie udaje się 🙂
Dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych, a jak jeszcze po naszej stronie stoi Matka Boska, to siła w walce ze złem jest przepotężna. Wystarczy uwierzyć i uważnie słuchać jakie działania podpowiada nam do ucha Duch Święty.

Msza Święta

25 GRUDNIA 2019

w Pompejach

119
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
 
smilegrinwinkmrgreenneutraltwistedarrowshockunamusedcooleviloopsrazzrollcryeeklolmadsadexclamationquestionideahmmbegwhewchucklesillyenvyshutmouth
52 Wątki komentarzy
67 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
35 Autorzy
AgnieszkaCObserwatorbasienka59Gabriela (GJ)Sunny Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
pati
Gość
pati

Dziękuję za Twoje świadectwo. Bardzo budujace i dające nadzieję…jestem w trakcie ratowania małżeństwa po ludzku sprawa beznadziejna…odmawiam szóstą NP wierzę i ufam,że wszystko zgodnie z Wolą Bożą się pouklada.Ufajmy i oddajmy się w opiekę Matusi Ona nas nie opuści…

Bea
Gość
Bea

Podziwiam. Żona Cie zdradziła a Ty jej wybaczasz i modlisz się żeby wróciła.Nie wiem co mnie czeka w życiu ale zdrady bym nigdy nie wybaczyła…

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Bea jeżeli człowiek kocha to jest w stanie wybaczyć zdradę za pewno nie jest to łatwe ale miłość wszystko przezwycięży

Bea
Gość
Bea

No właśnie jeżeli się kogoś kocha to się go nie rani… a zostawić męża i później znów wracać. .. co za kobieta i żona.Nikt nie zasługuje na zdradę- a w małżeństwie to już zbyt wiele.

Barbara
Gość
Barbara

Przebaczyć zdradę jest niezwykle trudno, ja też nie wiem czy bym potrafiła, bo cały czas miałabym obraz jak ślubny z inną się kochał, tam nie wyszło, wiec ,,przyszła koza do woza”.

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Barbara i Bea, trudno oceniać ludzi gdy nie jest sie w ich sytuacji.Do tej pory mnie tez wydawało sie, ze zdrady nigdy bym nie wybaczyła. Teraz kiedy zostałam zdradzona już tak nie myśle…. I nauczyłam sie tez, ze nie mozna oceniać ludzi. Bo nie wiadomo jak człowiek zachowałby sie w identycznej sytuacji. Gorąco pozdrawiam…

Zadowolona
Gość
Zadowolona

Myślę, że jeżeli współmałżonek ma świadomość, że druga strona świetnie sobie bez niego poradzi pod względem emocjonalnym czy finansowym to tak łatwo nie zdradzi…

weronika
Gość
weronika

ja jestem w polowie 2 nowenny. mam duzo intencji zwiazanych z soba, rodzina. po zakonczeniu tej nowennny mialam zamiar odmawiac we wlasnych intencjach jednakniepokoi mnie sytuacja polityczna na swiecie wiec postanowilam odmowic nowenne aby ta zla historia sie nie powtorzyla. blagam modlcie sie o pokoj za ojczyzne, poruszmy niebo bo bez ingerencji Boga bedzie zle, przepowiednie dane kosciolowi zaczynaja sie chyba wypelniac sad

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Marek ….albo jesteś …wariat ..albo ŚWIĘTY

Marek
Gość
Marek

Bardziej wariat, do świętości bardzo dużo mi brakuje smile

zadowolona
Gość
zadowolona

Jeżeli żona poszła w tango raz to pójdzie i kolejny …Zresztą niewiernych mężów to też dotyczy. Skoro już raz wybaczyłeś to dlaczego nie miałbyś wybaczyć 5 i 10 raz?

Ania
Gość
Ania

Coś w tych kolejnych zdradach jest, że człowiek słaby znowu idzie w tany i krzywdzi najbliższych. Potem przychodzi refleksja, po co tyle zmarnowanych lat i nerwów. Lepiej sobie dać spokój z takim związkiem tym bardziej że nikt nie daje gwarancji że taka przykra sytuacja się nie powtórzy.

Marek
Gość
Marek

chyba jednak jesteś w błędzie, dotarłem do granicy. Poza tym wierzę, że to był jednak błąd, z którego także żona wyciąga wnioski. Chciałbym powiedzieć, że znamy się na wylot, chociaż ta jedna rzecz zaskoczyła mnie całkowicie…

A.
Gość
A.

Wygląda to raczej tak jakby z tamtym jej nie wyszło zostala na lodzie i wrocila do ciepłego gniazdka…

Marek
Gość
Marek

To jest bardziej skomplikowane, to ona zostawiła tamtego na lodzie, jeszcze drążył, musiałem zareagować w sposób skrajnie różny niż w naukach kościoła smile Zresztą historia absurdalna, nadająca się na serial argentyński smile

muminek
Gość
muminek

Co za świadectwo…. facet odmawiający różaniec i to kilkaset razy, czy można przeczytać to obojętnie ? Tylko Bóg daje taką wiarę by móc wybaczać nawet zdradę. Podziwiam i biorę za przykład

Katarzyna
Gość
Katarzyna

No i po co to wszystko piszecie?nigdy nie wiesz co w życiu Cię czeka,jak ktoś jest pewny współmałżonka to raczej,że powie”nie wybaczyłbym”! Opamiętajcie się!! A dzieci?czy nie warto było też dla nich walczyć?
Każdy w życiu może się pogubić,zbłądzić być jak syn marnotrawny,którego ojciec przyjął z miłością.
Marku podziwiam Cię i gratuluję determinacji i wiary.Pomimo bólu i zranienia przebaczasz i walczysz o wasze małżeństwo,miłość-o RODZINĘ.
Każdy kto ma zamiar oceniać w taki sposób polecam,aby zamiast takiego komentarza pomodlić się za takie małżeństwa i chwała Panu,że są tacy współmałżonkowie jak Ty Marku,którzy potrafią przebaczyć i walczyć o sakrament.
„Nie 7,ale 77 razy przebaczyć”.

Marek
Gość
Marek

dzięki Kasiu, i właśnie to wiara i przebaczenie mnie niosły. I te wspólne lata, dzieciaki, wzajemne kształtowanie, przegadane noce…Też kiedyś myślałem, że nie przebaczyłbym, a potem okazuje się, że perspektywa zmienia się. Tylko teraz coraz rzadziej, ale pojawiają się kryzysowe chwile, we mnie, czasami gniew wraca…walczę z tym

Nina
Gość
Nina

Marek ja cebie rozumiem bo przeżyłam to samo . Znajomość z internetu, wyprowadzka u mnie juz jest to drugi rok. Też myślałam że zdrada jest nie do wybaczenia teraz wiem że nic nie wiem. zdałam się na łaske boga.

Monika
Gość
Monika

Tyle wiemy o sobie,ile Nas sprawdzono. Nikt nie wie jak się zachowa w sytuacji zdrady. Też myślałam,że zdrada to koniec i kopniak w tyłek dla męża,ale kiedy zdradził tak nie postąpiłam,to otworzyło mi oczy że po urodzeniu dzieci Go zaniedbałam,że zaczęliśmy się od siebie oddalać i przeoczyliśmy oznaki kryzysu,a teraz po ludzku nic się nie da uratować,bo mój mąż nie potrafi zostawić kochanki,twierdzi że ją kocha. Walczę o Nasze małżeństwo od ok roku i jest źle,ale Go nie zostawię,bo kocham i paradoksalnie dopiero teraz to do mnie dotarło. Moja jedyna nadzieja to modlitwa nowenną pompejańską,chociaż jest trudno to wierzę,że zostanę… Czytaj więcej »

Teresa.A
Gość
Teresa.A
Anka
Gość
Anka

Właśnie a co z sakramentem małżeńskim?Ślub przecież bierze się raz w Kościele.Każdy myśli tylko o sobie,a jaka jest wola Boża to nikogo nie interesuje.Lepiej szybki rozwód albo unieważnienie małżeństwa i załatwione.Zdrada to skutek czegoś,pokazuje prawdę,że małżeństwo jest chore a czasem już martwe.Ale dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych.Tylko On może je uzdrowić.I to jest właśnie moc sakramentu który jest nierozerwalny i na całe życie.Marku tak jak napisałeś „wystarczy uwierzyć i uważnie słuchać jakie działania podpowiada nam do ucha Duch Święty”.Życzę Ci powodzenia!

Aneta
Gość
Aneta

tez to przezylam …. 5 miesiecy temu. kto nie przezyje niech sie nie wypowiada…sama kazdego dnia modle sie bym mogla wybaczyc ,choc moj maz nie odszedl ode mnie. jestesmz razem ale jest trudno mi … bardzo. od jutra zaczynam sie modlic nowenna pompejanska …

Agnieszka L
Gość
Agnieszka L

Marku podziwiam Cię. Ja wiem że łatwo jest niektórym osobom oceniać ja zawsze uważam że „Nigdy nieee mów NIGDY ! ” Bo los się mści. Mam przyjaciółkę która też przebaczyła zdradę,każdego dnia dziękuję Bogu za łaski którymi obdarza ich rodzinę.Niech Bóg Wam Błogosławi i obdarza potrzebnymi Łaskami.

kasia
Gość
kasia

Ja już kolejny raz walczę o swoje małżeństwo,ciągnie się to od 2011 roku. Już raz mąż złożył pozew rozwodowy i go wycofał potem było 7 miesięcy cudownej sielanki i powrotu uczuć a za mną 3 nowenny odmówione w naszej intencji a 2 które odmówiła siostra mojego męża też w naszej intencji. Teraz od pół roku znów jest źle,czasem mój mąż zachowuje się tak że odbiera mi siły do życia a do modlitwy tym bardziej,wiem jestem prawie pewna że jest między nami jakaś kobieta,są ciągle smsy,mąż pilnuje telefonu jak oka w głowie są wyjscia wieczorne,czasem do 5 rano…boli to bardzo ale… Czytaj więcej »

zadowolona
Gość
zadowolona

Współczuję Ci Kasiu bo jesteś niestety od swojego męża uzależniona emocjonalnie a on to wykorzystuje…Proponuję odwyk.

Agnieszka L
Gość
Agnieszka L

Kasiu wysłuchaj komentarza który jest 4 wyżej. Masz moc jako żona ,w imię Jezusa Chrystusa na mocy Sakramentu Małżeństwa zerwać negatywne więzy między twoim mężem a inną kobietą! Wysłuchaj nagrania. Boże Błogosław tej rodzinie.

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Kasiu proponuje Ci zamówić Mszę Św. w intencji uratowania małżeństwa ..w np Pompejach….w Częstochowie. W Łagiewnikach wpisz prosbe o modlitwę w intencjach, przez miesiac Siostry bedą się modlić w podanej intencji . A przede wszystkim to koniecznie szanuj siebie …. to nie jest „coś” takiego aby ciągnąć dłużej. Może zrób sobie generalną spowiedź …. bo zło wkradło sie do Waszej rodziny . Tą kochankę męża błogosław ! …męża także . Św.Jana Pawła II proś o pomoc, o wstawiennictwo , on bardzo był za rodziną. Na pewno Ci pomoże . Powodzenia

kasia
Gość
kasia

Droga Tereso ja już nie wiem czy ta modlitwa ma sens ..tak bardzo wierzyłam że Bóg miłościwy kocha nas i dobrą drogą nas prowadzi. Odmawiam Nowennę Pompejańską,modlę się do Św Rity modlitwą o uzdrowienie małżeństw ściągniętą ze strony Sychar i kilkoma jeszcze innymi,nowennę do Judy Tadeusza też odmawiałam,w okresie wielkopostnym poszczę tez w intencji mojego małżeństwa….wszystko na nic. Wczoraj mąż wyszedł o 19 tej wrócił o 2.30 w nocy,spał do poludnia wstał,wykąpał się i wyszedł przed chwilą…kiedy wróci nie wiadomo. Zdążył jeszcze nakrzyczeć na dzieci,że syn znów bardzo płakał…niestety będę musiała z dziećmi wyprowadzić się do moich rodziców na drugi… Czytaj więcej »

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Kasiu proponuję Ci załóż cos w rodzaju pamiętnika i pisz o której wychodzi , o której wraca i wpisuj awantury , czy na syna krzyczał . Będzie to pomocne w sądzie . Na pewno są u was porady bezpłatne adwokata , w mopsie porozmawiaj …moze mops opłaca adwokata , na temat mieszkania . Nie ma sie czego wstydzić . Najważniejsze ze dzieci zdrowe . Jesteś silna/jeszcze może nie wiesz/ dasz sobie radę . Do rodziców moze powrót nie najlepszy pomysł , bo tu masz pracę . Popytaj sie …może mieszkanie jest możliwość załatwić w tej miejscowości . Jak co to… Czytaj więcej »

lulu
Gość
lulu

Bardzo dobrze Kasiu, wyprowadź się i nawet o tym nie informuj męża, może go to otrzeźwi i nie wracaj do niego dopóki nie dorośnie, twój mąż nie jest pępkiem świata

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Lulu to nie takie proste ..wyprowadź się . Kasia już musi koniecznie z adwokatem co i jak , aby później w sądzie nie wyszło że to ona pierwsza rodzinę „rozwaliła” , bo sie wyprowadziła Z pewnością nie może tego tak dalej ciągnąć i pozwalać sie poniżać .Da sobie radę .

Zadowolona
Gość
Zadowolona

Kasi rodzinę rozwalił mąż znajdując sobie kochankę. A do tego jest zwykłym tchórzem chcącym „zjeść ciastko i mieć ciastko” . Jestem zdania, że jeżeli Kasia nie podejmie jako pierwsza radykalnych kroków to będzie biedna tkwiła latami w tym trójkącie.

Ania
Gość
Ania

Ja tez mam sasiadow, zona uciekla z innym od meza. Zabrala dziecko. Po kilku miesiacach kasa sie skonczyla, wrocila do meza a tamten do zony. Malzonkowie przebaczyli. Prawie jednoczesnie dwie rodziny spodziewaly sie dziecka. Zona zyje z mezem do tej pory b. szczesliwie, facet super zaradny, dba o dom zone dzieci ma biznes. A tamten kochanek dawno umarl. O i tak sie skonczylo tango. Za to sasiad swieci przykladem jak mozna wybaczyc zdrade.

Ania
Gość
Ania

Wspolczuje ci Kasiu, moj maz mnie zostawil z 3 chlopcow 6 i pol roku temu. Modle sie juz o Boza Wole, nie nalegam na jego powrot a przydalby sie do pomocy przy wychowaniu…

kasia
Gość
kasia

ZADOWOLONA piszesz mi że jestem od męża uzależniona i zalecasz mi odwyk…więc co mam zrobić,złożyć pozew rozwodowy?zabrać dzieci i wyprowadzić się 300 km do rodziców?tyle warta jest moja przysięga małżeńska?może to ja jestem dziwna i nie tak wyobrażałam sobie życie,może powinnan odpuścić i dać mu wolność i sama powinnam wychować swoje dzieci…tylko pytanie jak ich na to przygotować,na zmianę życia o 180 stopni,w szczególności syna który ma 7 lat i bardzo tatę kocha…

zadowolona
Gość
zadowolona

Kasiu, dobrze Ci radzę. Powiedz mężowi, że musisz zastanowić się nad Waszym małżeństwem i w związku z tym, żeby się wyprowadził na 2-3 miesiące. Przez ten czas ogranicz z nim kontakty do minimum. Nie mów o swoich uczuciach. Zajmij się sobą ( nowy ciuch, nowa fryzura itp ) i dziećmi. Zobaczysz, że Twój chłód emocjonalny podziała na niego. Zresztą jak znasz w miarę dobrze angielski to poczytaj sobie o ” no contact rule”… W tej chwili Twój mąż ma komfortową sytuację żonę od „brudnej roboty” i kochankę na boku… Jeżeli chcesz uratować swoje małżeństwo to musisz zacząć stanowczo działać. Na… Czytaj więcej »

Joanna K.
Gość
Joanna K.

Zadowolona w pełni się z Tobą zgadzam.

kasia
Gość
kasia

ZADOWOLONA może i tak powinnam zrobić ale niestety wynajmujemy wspólnie mieszkanie ani ja z dziećmi nie mam gdzie pójść ani męża nie stać na to żeby sobie coś wynająć,jeśli odszedł by do innej kobiety to chyba nie było by to dobre. Na razie odpuściłam totalnie modlę się ale o nic go nie pytam,nie robię wymówek,nie mam o nic pretensji,po prostu żyję obok niego,pracuję,zajmuję się domem,nie zaczynam rozmów o nas o przyszłości,jakby ta w ogóle nie istniała…ja mam tylko modlitwę i zobaczymy co z tego wyniknie…nie jestem w stanie nic więcej zrobić…Pozdrawiam dziewczyny.

lulu
Gość
lulu

Kasia nie obraź się, ale wydaje mi się że nie tędy droga, jemu tak wygodnie, jemu nie zależy na rodzinie i na tobie, dopóki nie przewrócisz jego życia do góry nogami będziecie tak żyć do usranej śmierci.

kasia
Gość
kasia

Napiszę coś za co na pewno zostanę tu potępiona…dla mnie rozwody nie istnieją,kto zwolni mnie z przysięgi złożonej przed Bogiem? Do końca roku szkolnego jest jeszcze trochę czasu…na razie modlę się o przemianę mojego męża,zobaczymy..jeżeli nic się nie zmieni to zabiorę dzieci i wyjadę,tam też w swoim zawodzie będę zarabiać…jest mi wszystko jedno na kogo spadnie wina za rozpad mojej rodziny…ja od mojego męża nie chce nic , stanę na głowie a utrzymam i wychowam swoje dzieci na mądrych i dobrych ludzi…sama,jeśli tatę to zadanie przerosło…moje dzieci wiedzą że mogą na mnie liczyć…

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Kasiu nikt Cię nie potępia. Twoje życie i Twoja decyzja . …ktoś już pisał w komentarzach …ratując małżeństwo kilka NP odmówił i była ta „trafna ” w intencji za kochankę męża. noooo takiemu DUPKOWI taka wspaniała żona sie trafiła jak Ty …..ANIOŁ kobieta . Powodzenia

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Do Kasi Kasiu a nie przyszło Ci do głowy że Twój mąż jest zniewolony …opętany? Ma skoki w boki ..jest furta dla złego otwarta . Na pewno nie jest szczęśliwy …bo osoba szczęśliwa tak się nie zachowuje, jak piszesz krzyczy po dziecku i to własnym. Dzieci nie mają nawet co się wzorować na takim ojcu .Ale , ale pomyśl …wśród znajomych , czy ktoś był by zdolny dosłownie jakieś świństwo Wam podłożyć.. mam na myśli jakąś magie,czary- proszę Cię weź to pod uwagę , takie rzeczy bywają , na kazaniach o czymś takim mówi O.Daniel. Ja na nieszczęście miałam do… Czytaj więcej »

Maciej
Gość
Maciej

Dziękuję Marku niesamowite, czytam Twoje świadectwo i jakbym widział sytuację w której się znajduję prawie 24 lata z żoną w tym 15 lat małżeństwa, 2 dzieci od 1,5 roku jestem zdradzany, żona jak to mówi „ma nowego partnera” a ja jestem tylko dla niej „ojcem jej dzieci” Ponieważ kochanek jest holendrem kontakty utrzymywane są za pomocą internetu a co miesiąc/półtora żona lata do niego. Mieszkamy pod jednym dachem lecz jest to notoryczna udręka. Modlę się już po raz 4 odmawiając NP. Po 3 odmówionych bez przerwy miałem okres gdy bardzo trudno było zacząć kolejną. Rozpocząłem w Popielec. Modlitwa do Najświętszej… Czytaj więcej »

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Maciej podziwiam Cię ….

Maciek
Gość
Maciek

Dzięki chłopaki za świadectwo – Marku i Maćku. U mnie podobnie jak u Was – 24 lata znajomości, w tym roku 20 lat po ślubie, 2 córki i żona, która rok temu znalazła sobie „przyjaciela”. Mieszkamy razem i codzienność jest bardzo wyczerpująca a każda nadchodząca chwila jedną wielką niewiadomą. Czasami mam wrażenie, że cokolwiek powiem lub zrobię to i tak się obraca przeciwko mnie. Gesty z mojej strony w kierunku pojednania, wyznawanie miłości, wyrażanie uczuć, przywoływanie pozytywnych wspomnień czy choćby drobne komplementy czy zwykłe słowa wynikające z dbałości o kulturę osobistą niejednokrotnie spotykają się z atakiem, zarzutami obłudy, wypominaniem przeszłości… Czytaj więcej »

Maciej
Gość
Maciej

No to mamy to samo. Maćku, życzę Ci aby Miłościwy Bóg wysłuchał Twych próśb. Niech Cię wspiera miłość Matki Przenajświętszej. Dużo sił, wytrwałości i cierpliwości. I miej siłę i wolę odrzucać wszelkie podszepty, że nie warto, po co itp. Niech Duch Św. tchnie na Was swoje łaski.
Bóg z Tobą
Maciej

Zadowolona
Gość
Zadowolona

Za stroną wobroniewiaryitradycji… KRÓTKIE EGZORCYZMY PRZY SPIĘCIACH Z BLISKĄ OSOBĄ W MAŁŻEŃSTWIE LUB RODZINIE. (Trzykropek […] zastępuje imię lub określenie tej osoby). Matko Najczystsza, okryj […] (lub mnie) welonem czystości z Golgoty (wyobrazić sobie to okrycie, podobne do tego, którym owinął się na Golgocie Pan Jezus, otrzymawszy welon od swojej Matki). Duchu zły, który nastawiasz […] przeciwko mnie, mocą Naj­świętszej Krwi Jezusa, w której oboje jesteśmy zanurzeni (wyobra­zić to sobie), uciekaj spomiędzy nas pod stopy Ukrzyżowanego. Duchu nieczysty, bądź pokonany i odrzucony mocą Najświętszej Krwi Jezusa, wylanej podczas Biczowania (wyobrazić sobie Biczowanie Jezusa, chociaż jedno uderzenie ostrego bicza z rzemieni).… Czytaj więcej »

Bożena S.
Gość
Bożena S.

Witaj,Marku czytałam twoje świadectwo kilka razy,i za każdym razem nie wiem co napisać.Jestem pod ogromnym wrażeniem twojego zachowania,wyrozumiałości i wiary.Zastanawiałam się czasem czy ja potrafiłabym odnaleźć się w tej sytuacji,za ciebie trzymam kciuki,zapewniam o swojej modlitwie.Walcz nie poddawaj się podszeptom złego,a Maryja niech cię wspiera i prowadzi .Pozdrawiam.

Marek
Gość
Marek

dzięki Bożeno, przyznaję, trudności się pojawiają, we mnie, tak po prostu czasami mam nawet ochotę trzasnąć drzwiami, unieść się dumą, wygarnąć wszystko po raz kolejny, tylko wiem, że to do niczego nie prowadzi, to są podszepty złego, którego szlag trafia, że nie udało się całkowicie tego zniszczyć A żona się stara, widzę to. Dajemy sobie czas… Żonę potraktowałem jak chorą osobę, którą trzeba z choroby wyciągnąć, może kiedyś ja będę potrzebował takiego wsparcia … oby nie Rada dla wątpiących, oddajcie wszystko Maryi, jej moc jest przepotężna! Wiem, że gadam jak nawiedzony, ale ja doświadczyłem tego, że z Maryją i Bogiem… Czytaj więcej »

Elżbieta
Gość
Elżbieta

Marku, dla Was trzeba czasu – to dobry lekarz. Moja rada: to nigdy nie patrz w przeszłość, wybaczanie wiąże się z całkowitym usunięciem tego z pamięci. To trudne, ale możliwe. Moja terapia po zdradzie męża wyglądała następująco; kazano mi opisać uczucia jakie bym miała gdyby mąż teraz umarł – czy wyrzucałabym mu zdradę, czy byłoby mi smutno? I teraz jak coś „zgrzyta” to – nie chcę by umarł. Jak jest z Tobą, to nie wracaj do tego nigdy!!! bo siebie zniszczysz. Trudno jest udawać, że nic się nie stało. – ale wiara, którą masz w Maryję i Boga doda Ci… Czytaj więcej »

kasia
Gość
kasia

Tereso ja to wiem że mojego męża coś złego odciąga od Boga i rodziny,jedną nowennę odmówiłam za jego nawrócenie…poprawy nie widzę. Może to jakaś jego przyjaciółka ma na niego taki wpływ…sama nie wiem. Na ocalenie swojej rodziny zawsze znajdę w sobie siłę,tylko już nie wiem co mam robić skoro wszystkie modlitwy nie działają,odmawiam teraz również taką modlitwę w której proszę Boga o oczyszczenie naszej rodziny i domu z wszelkich sił nieczystych ktore nas od siebie oddalają…wszystko na nic,mąż całe wieczory spędza z nosem wklejonym w telefon a na nas tylko się złości…jeśli jakimś cudem Bóg odmieni tego człowieka to będzie… Czytaj więcej »

Marek
Gość
Marek

Kasiu, no to teraz bardzo kontrowersyjna rada i cholernie trudna do realizacji, ale uwierz najbardziej skuteczna ;-). Kochasz męża? Na prawdę chcesz ratować małżeństwo? Jeżeli tak, ale tak na 100%, to dziękuj Bogu za tę sytuację, za te doświadczenia, za błędy męża, za pojawienie się kochanki i błogosław to co się wydarzyło, błogosław pojawienie się kochanki i dziękuj za to wszystko…dziękuj Bogu i oddaj to wszystko Maryi ze słowami: „Matko przenajświętsza, ja po ludzku nie wiem już co robić, zrobiłam chyba wszystko, Tobie to oddaję i Twojemu synowi, bo wiem, że On zawsze ze złego wyciągnie dobro. Godzę się z… Czytaj więcej »

kasia
Gość
kasia

Ja cały czas modlę się o uratowanie mojego małżeństwa i bardzo chcę żeby mój mąż w końcu przejżał na oczy i zrozumiał że wyrządza nam ogromną krzywdę…nie wiem czy Ta modlitwa którą mi napisałeś potrafi zdziałać cuda, bardzo bym chciała żeby Mateńka nam pomogła i ocaliła moją rodzinę…jutro rozpoczynam dziękczynną część NP…nie wydarzyło się nic co mogło by dać mi choć odrobinę nadziei na poprawę naszych relacji i uratowanie mojego małżeństwa. Jeśli ktoś może wesprzeć mnie modlitwą będę bardzo wdzięczna….

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Och Ty dzielna , silna , uparta kobieto…..powodzenia

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Do Kasi Tak dziś myślałam o Twojej sytuacji . Poszukaj ks.egzorcysty . Czasami słucham kazania ks.Michała Olszewskiego ,który jest egzorcystą i co tak czytam przemieszcza sie po kraju …moze gdzieś będzie w pobliżu . Ten ksiądz czy inny na pewno zajmie sie Twoja sprawą. Twój mąż mozliwe potrzebuje egzorcyzmów . Jakoś tak zorganizuj aby może mąż nie wiedział …aby był w domu jak bedzie miał być ksiadz, mozliwe ze zaproponuje aby Msza Sw była u Was w mieszkaniu odprawiona . Kasiu ja też i Ciebie nie rozumiem . Tak jak bys sie bała ….mąz prowadzi typowo życie kawalerskie . Przecież… Czytaj więcej »

daria.np
Gość
daria.np

No Tereso…ja Cie prosze…od razu opetany… Do tego trzeba miec na prawde mocne podstawy,by tak twierdzic, a i bardzo duza wiedze. Moze byc zniewolony albo dreczony, a do tego nie trzeba egzorcysty . Tego nie mozna okreslic, bez rozmowy z dana osoba lub osoba bliska, ale diagnozujac jeszcze pewne problemy i to okreslone prablemy. Bo to ze facet ma kochanke jeszcze nie swiadczyo opetaniu. Nie ogladaj tle filmow egzorcystow, skup sie na milosci, milosierdziu i potedze Boga.

kasia
Gość
kasia

Tereso moja sytuacja jest dość skomplikowana,nie mogę wyrzucić telefonu mężowi bo mój mąż nie jest dzieckiem,które za karę może dostać lanie to jest dorosły człowiek i już nie raz słyszałam że jak mi coś nie pasuje to droga wolna mogę jechać do rodziców.Mieszkanie wynajmujemy więc nie ma tu nic mojego ani mojego męża,dlatego on mówi że też może się wyprowadzić…a poza tym nie da się z nim otwarcie porozmawiać bo wtedy słyszę że się czepiam a on ma dość mojego gderania,pomimo tego że nie wylewam do niego żali i frustracji swoich ale zawsze mówię coś nie tak,robię coś nie tak,… Czytaj więcej »

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Kasiu to Twój ślubny…. po prostu „świruje ”
Kiedyś od koleżanki mąż ‚świrował” i ….. po jakimś czasie okazało się że jest poważnie chory…..

kasia
Gość
kasia

Nie wiem czy jest chory ale na pewno pogubiony w sobie,jednak pomocy nie chce tylko odtrąca nas od siebie…bardzo szybko zachwyca się kimś i jeszcze szybciej entuzjazm opada…teraz jednak przechodzi samego siebie nasz kryzys wlecze się od sierpnia 2011 raz jest lepiej raz gorzej,bywały czasy istnej rodzinnej sielanki…teraz jest naprawdę źle…ale to nie miejsce żeby opisywać swoje całe życie…myślę że jak Bóg nam nie pomoże to już nikt ani nic nie prezerwie tego zła co zagościło w naszym domu…

Maria W
Gość
Maria W

Kasia tj nr do ks marjanina zadzwon on ci pomoze tak jak mi601405250

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Daria ja to napisałam do Kasi …poczytałaś chyba jej komentarze , że nie daje sama radę .Dlatego proponuje jej księdza – po to są aby pomóc . I to jest „działka” dla księdza . Słucham kazań i co w tym złego ?
Taki komentarz, uwagę to schowaj sobie do kieszeni…swojej

daria.np
Gość
daria.np

Tereso to jest rozmowa i forum publiczne, a nie prywatne i kazdy moze wyrazic swoje zdanie… Propozycja ksiedza, a egzorcysty to dwie rozne sprawy. Miedzy nimi sa dosc znaczace roznice. Sluchanie kazan to nie jest nic zlego, ale wysylanie bez rozeznania do egzorcysty to juz nie jest dobre. Jak wczesniej juz wspomnialam do stwierdzenia opetania, a tym samym wyslania do egzorcysty, trzeba miec naprawde mocne podstawy. Istnieja, opetania, ale tez dreczenia, zniewolenia i pokusy. Pokusy ma kazdy, a w przypadku dreczen i zniewolen wystarczy ksiadz i modlitwa o uwolnienie i wiara! Mozna tez prosic o modlitwe wstawiennicza wspolnoty charyzmatyczne. Kasiu… Czytaj więcej »

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Daria ks.egzorcyści przed zastosowaniem egzorcyzmów rozmawiają z daną osobą …robią tzw „wywiad” dokładny , nie odprawiają egzorcyzmów na chybił trafił . I najlepiej doradzą co i jak ….jakie modlitwy zastosować .

daria.np
Gość
daria.np

A myslisz ze inni nie sa kompetentni? Sa i ksieza ktorzy sie znaja i potrafia doradzic. Pierwsza osoba do ktorej nalezy sie zwrocic w takiej kwestii jest ksiadz i to on rozeznaje, ale sa tez osoby swieckie, ktore maja dar rozeznawania.

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Ks.egzorcysta ma większą wiedzę w tym temacie .
A tak na poważnie to Kasia powinna sobie zafundować romans … niech wie jej mąż co traci …może przejrzy na oczy no i żeby miała się z czego dziewczyna spowiadać . Jak dotychczas modli, modli sie , zamartwia . Nie wiem czy kto bardzie omadla, modli sie jak ona . Kasia głowa do góry . Też Ci się cos od zycia należy . Jak długo mozna walczyć o małzeństwo… życie tak szybko mija

daria.np
Gość
daria.np

Wiedze? Kobieto rozeznawanie jest darem, tego nie wyczytasz z ksiaze. Ksiazki moga byc pomocne, ale to jest dar, ktorego udziela Bog w mocy Ducha Swietego. I sa ksieza i osoby swieckie powolani (powolani przez Boga) do tego, wlasnie po to by zdjac z egzorcystow nadmiar przypadkow zwyklych zniewolen. Poza tym romas? Kobieto co Ty za herezje glosisz?

Teresa.A
Gość
Teresa.A

daria nie wiem jaki masz problem ze sobą , bo masz . Czy nie masz kogo w domu pouczac ,ustawiać czy moze ciebie nie słuchaja . Szukasz tylko zaczepki ,ze jesteś wszechwiedząca , najmądrzejsza na forum , nie była bys sobą aby nie pouczać. Komentarze Kasi są spokojne, pomimo co dziewczyna przechodzi
Nawet języka śmieciowego używasz ….. dziwnie bardzo , w emocjach reagujesz na egzorcystę . Dlaczego ? Może najbardziej tobie jest potrzebny

daria.np
Gość
daria.np

Tereso komentuje bo tym co piszesz , podwazasz autorytet ksiezy, ba zachecasz do grzechu cudzolostwa! Nie reaguje emocjonalnie, tylko prostuje pewne sprawy. I moja wiedza nie opiera sie tylko na kazaniach, ani na ksiazkach, ale na doswiadczeniach. Spokojnie ja nie potrzebuje egzorcysty, ale gdy bede tego potrzebowala to mam ich pod bokiem, a jak nie ich to ich pomocnikow. Ludzie ogladajac te kazania popadaja w paranoje, doprowadzajac i siebie i innych do jakichs kosmicznych wnioskow. I nie pisze tego ze zlosliwosci, ale dla dobra innych. Fakt jest jeden JEZUS CHRYSTUS 2000 lat temu pokonal szatana na krzyzu i na tym… Czytaj więcej »

m-g -m
Gość
m-g -m

Pani Tereso A. Wysłała Pani już chyba z połowę tego forum do egzorcysty – i tych, co się z Panią nie zgadzają, i tych, którym Pani „radzi”.. Wypiła już Pani pewnie cysternę wody egzorcyzmowanej na odległość, podlała nią kwiatki i wyprała w niej ubrania, ale to że rozumu od tego nie przybywa, dystansu do siebie ani pokory, to sprawia, że albo Pani metoda nie działa, albo pani jest NIEPRZEMAKALNA. Proszono Panią o opamiętanie i delikatnie, jak Pani Daria, i obcesowo, jak równiez wyzywano panią od najgorszych. Ja generalnie jestem raczej cierpliwa, ale jest coś tak irytującego w tej zapiekłej wierze… Czytaj więcej »

Teresa.A
Gość
Teresa.A

m-d-m nic prostszego po prostu nie czytac komentarzy osób co jak twierdzisz bez treści i oleju osobo anonimowa i wszechwiedząca . A moze co w sobie ukrywasz , bo tak szczególną uwagę zwracasz na nicki i innym zwracasz uwagę i pouczasz jak to rzekomo nick działa . . Mi nikt kota nie musi popedzac . Mam czas i ochotę to wchodze na forum , który jest dla każdego . To chcesz pokazać że masz taaaakie poczucie humoru? „mądrosć” ? czy złośliwość wielką w sobie ?. Z Bogiem .

m-g -m
Gość
m-g -m

To są inicjały imienia Maria i dwóch nazwisk. Czasem też używam chrzcielnego imienia Cecylia. M-d-m – jak Pani pisze, to były mieszkania dla młodych z czasów, które powinny być Pani bliskie z uwagi na ociosywanie poglądów siekierą tak, aby każde żywe drzewo zamieniło się w martwy kloc. Tego, co Pani pisze, nie da się pominąć. Wątek jest naszpikowany Pani konfliktowymi lub natarczywymi komentarzami. A poczucie humoru ma to do siebie, ze jak ktoś się z nim urodził (a więc żadna zasługa), to o nim nie myśli, jak o urodzie. Je po prostu widać. Pokazuje się to, czego brakuje – im… Czytaj więcej »

Teresa.A
Gość
Teresa.A

szanowna m-d-m myślisz że mnie sprowokujesz do sporu to jesteś w błędzie …..Ach i koniecznie dzis jeszcze Różaniec odmów ….tylko może bez złośliwości . A tak ogólnie to nie wiele masz z katolika , pogubiłaś sie w zyciu i to BARDZO!!!

Sunny
Gość
Sunny

Ktos tutaj wczoraj napisal, ze nie powinno byc zlosliwosci na tej stronie.

Gabriela (GJ)
Gość
Gabriela (GJ)

Cześć Sunny, Są złośliwości i złośliwości – między nimi bywa przepaść. Jesteś tak bystrą osobą i masz tak dużą intuicję duchową, że zapewne potrafisz zauważyć które komentarze wypływają z pasji i dążenia do prawdy, choćby i „charakterek” za tym stał, a które z tego, co powyżej zostało ostro, ale prawdziwie zdefiniowane. Teresa tymi samymi zdaniami ludziom odpowiada, ja też zawsze słyszałam, ze potrzebuję egzorcyzmów, że mam problemy ze sobą,jestem poraniona itd. Te kawałki o romansie Kasi, o topieniu telefonu czy awanturowaniu się jako dowodzie rozumnej postawy pokazują dobitnie, że ktoś Teresie z tej flaszki o niejasnej zawartości, o której pisze… Czytaj więcej »

m-g -m
Gość
m-g -m

GJ – spotkanie w Trzebnicy Róży św. Jadwigi to świetny pomysł. Jestem za!

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Daria przed napisaniem komentarza mam nadzieje że zdązyłaś odmówić Koronkę do Miłosiedzia . Nie podważam autorytetu ksiezy . Kogo jak kogo ale Kasi nie trzeba do niczego namawiać ….ułożona dziewczyna , wie najlepiej co robić . Życie jest życiem … po rozstaniach na nowo ludzie ukladają sobie życie i wiele jest szczęsliwszych niż w pierwszym związku, małżeństwie . Juz jest glośniej o unieważnieniach w kosciele katolickim . I całe szczęście .

Marek
Gość
Marek

Tereso, część Twoich rad do mnie trafia, np. w pełni zgadzam się z tym, że Kasia powinna zareagować bardziej zdecydowanie, na zasadzie:” chcesz iść to idź, mnie takie życie z Tobą nie interesuje, albo będziemy żyć jak małżonkowie, albo osobno, krótka piłka” a nie samo mizdrzenie, lament, koronki, postawa pokutno-męczeńska, sama modlitwa (która jest ważna) i to z żalem także do Boga, że łaskawie nie robi tego co sobie wymyśliliśmy. Ale zachęcanie do cudzołóstwa i argumenty o szczęśliwszych kolejnych związkach, unieważnianiu małżeństw to pójście na łatwiznę i jest to skrajnie różne od nauczania Jezusa. Sakrament małżeństwa jest jeden, człowiek powinien… Czytaj więcej »

marzena
Gość
marzena

Marku po części zgadzam się że „unieważnianie małżeństw to pójście na łatwiznę i jest skrajnie różne od nauczania Jezusa”.Jest to prawo wymyślone przez ludzi i niesie ze sobą wiele zagrożeń np manipulacja faktami,kłamstwo ludzi,fałszywe zeznania świadków,pomyłki księży itd.Zdarzają się nawet sytuacje że osoby które takie unieważnienie otrzymały zachęcają innych zamiast do walki o swoje małżeństwo to do szybkiego rozwodu.To jest porażka Kościoła w tej materii.Ale skoro Kościół dopuszcza takie sytuacje to musisz się z tym zgodzić.Myślę że w każdej sytuacji Liczy się tylko i wyłącznie wola Boża.Jeśli drugie małżeństwo zostało zawarte niezgodnie z wolą Bożą to co z tego że… Czytaj więcej »

Marek
Gość
Marek

Marzeno, ale ja generalnie się z Tobą zgadzam i w zasadzie mówimy o tym samym. Nie istnieje coś takiego jak unieważnienie małżeństwa. Kościół to wprowadził, ale jak sama zauważyłaś, jest to wymysł ludzki, a nie Boski. A tam, gdzie jest myśl człowieka, zawsze jest ryzyko błędu, złej interpretacji, nadużyć, przeinaczania faktów… W historii świata kościół mylił się wielokrotnie. Często, gdy człowiek z ramienia kościoła wprowadzał jakieś zmiany, udogodnienia, kolejne interpretacje to po jakimś czasie okazuje się, że to błąd, herezja itp. Kościół nie myli się wyłącznie, gdy wnikliwie naucza tego, co jest napisane w Piśmie Świętym, a tam kwestie małżeństw… Czytaj więcej »

Elżbieta
Gość
Elżbieta

Marek- dla mnie jesteś Wielki.
Czytam tu Twoje wypowiedzi – toż ta Twoja żona powinna Ci śniadanie do łóżka przynosić i codziennie dziękować Bogu za tak mądrego męża.- Ale widać Ty też masz „lekcję” do odrobienia.
Pisz tu więcej – niech inni się uczą od Ciebie!!

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Marek zaraz zachęcanie Kasi do cudzołóstwa ….to co dziewczyna przechodzi to istne piekło , nam jak sie czyta to ciężko na duszy , a co mówić trwać w tym . Ślub to wielka niewiadoma …co po latach z drugiej osoby „wykiełkuje”. U ludzi tez i charakter się zmienia latami . Oczywiście jestem za rodziną pełną , ale życie też i „niespodzianki” przynosi .
A Magdalena jest dziś ŚWIĘTA ….ha ha

Maria W
Gość
Maria W

Tereso gdybys niemiala piekla w swoim zyciu to niebyloby cie tu z nami

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Maria W chyba jak każdy .My piekło mamy za sobą . Bogu dziekuje za każdy dzień dzisiejszy z radością .

daria.np
Gość
daria.np

Tereso obawiam sie, ze mamy chyba inne podejscie do prawd wiary i tego co mowi Pismo Swiete, ale nie chce mi sie juz o tym dyskutowac, jakkolwiek prosze Cie zarowno z troski o Ciebie, jak i innych forumowiczow o ostroznosc w „wysylaniu” do egzrocystow, bo do tego naprawde trzeba miec podstawy. I przepraszam, jesli odebralas to jakbym miala „absolutorium” na wiedze. Po prostu ja osobiscie bylam bardzo dreczona i jak ktos tak patrzyl z boku to mogl wysunac takie wnioski do tego wlasnie kazania i popadalam w obled. Ksieza musieli wiele sie na tlumaczyc namodlic, zeby to ustapilo. Czasem czyjas… Czytaj więcej »

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Do uparciucha kasi co tak walczy o małzeństwo ….nie wiem jak u Ciebie sytuacja …ale jesli dalej jest nie …najlepiej proszę poproś Św.Ritę , Jest taka ksiazeczka Koronka do św.Rity z różańcem , relikwiami świetej . W ksiazeczce świadectwa, modlitwy .

kasia
Gość
kasia

Witaj Tereso…moja sytuacja trudno powiedzieć…niby jest lepiej ale to też zależy od dnia.Swoją Nowennę kończę 23 04 i zastanawiam się co dalej? do Św. Rity modlę się od dawna…czasem mam chwile zwątpienia,czasem wydaje mi się że na pewno wszystko będzie dobrze…jedno jest pewne dużo jeszcze przede mną…strachu o niepewne jutro o moją rodzinę,zastanawiam się nad podjęciem kolejnej nowenny ale czy to ma sens?

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Kasiu popracuj nad sobą nad wybaczaniem , nad błogosławieństwem tych którzy Cię krzywdzą i SZANUJ siebie. Masz kochać , szanować siebie . To i mąż będzie Cie szanował . Św.Rita miała rodzinę i…wie jak to jest .

kasia
Gość
kasia

Tereso nauczyłam się wybaczać,błogosławić kobiecie która rozbija moją rodzinę,nie mam o nic do nikogo żalu, być może właśnie na to sobie zasłużyłam,na życie takie jakie mam i to co się w ni dzieje…tego nie wiem,szanuję siebie bardziej niż kiedykolwiek indziej…bardziej nie da się szanować,wybaczać,błogosławić,modlę się,dziękuję Bogu za to co mam (zdrowe,mądre dzieci)Jemu wszystko zawierzyłam….i stoję cały czas w tym samym miejscu,w punkcie wyjścia…nie dzieje się nic co mogło by dać mi choć odrobinę nadziei że będzie lepiej….dziękuję wszystkim za modlitwę w mojej intencji….

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Kasiu prosze zwróc sie do swojego Anioła Stróża ..porozmawiaj z nim , poproś niech Ci pomoże .Małżeństwo sakramentalne jest chronione przez Boga . Myślę że zrobiłaś juz tak jak ks.Dominik radzi /powyżej/ . Zrób jeszcze raz ..jak będziesz na Mszy Św. i przyjmiesz Jezusa . Tak od serca porozmawiaj z Jezusem . … z WIARĄ

Maria W
Gość
Maria W

Kasiu tak trzymaj walcz kochaj i walcz jak mowi SW rita ,moja siostra przechodzi pieklo 27 lat z mezem alkocholikiem i jego kochanka ,dzis ja i moja mama wspieramy ja modlitwa i jest lepiej ,zadzwon do tego kaplana on mi pomogl w sytuacji bez wyjscia dzis powinnam byc sama ,a jestesmy kochajacym malozenstwem Dolacze cie w modlitwie do rozy ,

ddd
Gość
ddd

Witam, miałem podobnie tzn. 9 lat życia razem, w 9 roku pannie odbiło i po 3 miesiącach po ślubie powiedziała mi że mnie zdradziła, nie kocha, kocha innego i że się wyprowadza… smile

Zabrała albumy, pierścionek zaręczynowy, jesteśmy po rozwodzie, rzuciła mieszkanie wszystko…

3 miesiące po ślubie – niezły wstrząs smile .

Co się dzieje na tym świecie to ja nie wiem.

Maria W
Gość
Maria W

Szatan w dzisiejszych czasach atakuje glownie rodzine dazy do jej destrukcji dlatego trzeba sie modlic za rodziny nietylko w kryzysie Egzorcysci by niewytrzymali tempa gdzie kazdy rozlam wiazal by sie z opetaniem to nie oto chodzi opetanie a zdrada to co innego Spotkanie z egzorcysta musi miec podloza zobaczcie ile jest rozbitych malozenstw i w kryzysach wiaze sie to z zniewoleniem a nie z opetaniem i prosze uwazac na to slowo i niemylic go z zniewoleniami bo wtedy moga byc konekwencje zle

basienka59
Gość
basienka59

No cóż,to naprawdę MILO CZYTAC NIEKTORE KOMENTARZE:-) TYLE TU JADU,USZCZYPLIWOSCI,PONIZANIA INNYCH W RZEKOMYCH POUCZENIACH. Najbardziej mi się zapamiętał chyba fajny dotyczący naklejki na butelce? To może trzeba to napisać do O Daniela i O.Knapczyka ,niech przestaną egzorcyzmowac olej,wodę itd Później idziesz się modlić jedna z druga?!!!! Jakieś specjalne szkolenia macie poza forum,wiem od kogo,WSTYD MI ,NO PO PROSTU WSTYD,takie madre a chyba jednak nie,wylewacie tyle trucizny ze szok. Czy na tej stronie nie obowiązują juz elementarne zasady zwykłej uprzejmości? Tolerancji? Gdybym ja pisała tak ,jak niektóre hrabiny ,totalne autorytety,gdybym ja puscila wodze swojemu chamstwu tak jak wy to byłby niczym… Czytaj więcej »

Sunny
Gość
Sunny

basienka, czy „poliglotki”, to tyczylo sie mnie?

m-g -m
Gość
m-g -m

Przepraszam, ale za nic czegoś nie ogarniam. Czy Pani Basieńka to Teresa A? Pytam na poważnie, bo nigdy z zadną Panią Basieńką nie korespondowałam na tym portalu, a rozpoznaję wątki z mojej wymiany zdań z p. T.A. . Jeśli to Pani Teresa A, to żałuję, ze pisałam o alkoholu, bo to miał być tylko żart. A jeśli to ktoś inny, to wyjaśniam tylko, że w moich wpisach ani razu nie było mowy o wodzie egzorcyzmowanej prez Księdza w kościele, tylko o egzorcyzmowanej na odległość przedsoborwowym rytem, jakby nie uznawało się Soboru i wody święconej (że „słaba”). Proszę nie pisać w… Czytaj więcej »

Teresa.A
Gość
Teresa.A

basia masz racje bo to dwie dosłownie francy , co jakie są komentarze od Gabrieli nie czytam , ale….przeczytałam komentarze Gabrieli ost. do Jana K …szkoda mi było czasu poświecać dla tej kobiety . Gabriela sie spełnia , dowartościowuje jak swoja max”inteligencje” pokarze Kiedyś przeczytałam ze cos studentom jakiś czas wykładałaś , a nie przyszło ci do głowy że jesteś nie dośc dobra aby dalej wykładąc ,. Bo co mogła byś tych studentów nauczyć . Gabriela pisałam ci że polecam blog wobroniew…. jak są sakrament. poważane , ale wiesz doskonale że tam nie masz pola do popisu , bo ze… Czytaj więcej »

Gabriela (GJ)
Gość
Gabriela (GJ)

1962 to data pierwszego transkontynentalnego przekazania obrazu telewizyjnego NA WIELKĄ ODLEGŁOŚĆ przy użyciu satelity telekomunikacyjnego (Telstar 1) między Francją a Stanami Zjednoczonymi. Rozpoczęła się nowa epoka w kulturze masowej.

Sunny
Gość
Sunny

m-g-m prosze Cie bardzo, zostaw Terese A w spokoju. Troche za duzo ludzi jej sie czepia. Kazdy ma prawo do komentarzy, a tu ciagle slysze, Teresa A, Teresa A i Teresa A…
Pisze dziewczyna to co uwaza za sluszne, tak jak kazdy inny. Jeszcze raz nie zauwazylam, zeby ona podszywala sie pod jakis tam inny nick. Zawsze jest SOBA i zawsze podpisuje sie tym samym nickiem. Prosze wiec, zostawic te pania w spokoju.

Gabriela (GJ)
Gość
Gabriela (GJ)

Sunny, w Polsce pora spać, więc Cię ściskam. Życzę wszystkim Błogosławionej nocy i równie dobrego tygodnia

Sunny
Gość
Sunny

Gabriela, tylko mi powiedz co to jest ta Silva, albo Silwa, bo ja pojecia nie mam.

Maria W
Gość
Maria W

cos w rodzaju medytacji ,stan umyslu

Gabriela (GJ)
Gość
Gabriela (GJ)

Sunny, to dłuuugi temat. Masz wszystko w necie. jest to rodzaj pracy z pewnym typem fal, wysyłanych przez nasz mózg, wykorzystywany w tej chwili przez większość sekt do prania mózgu przy wykorzystaniu zdobyczy tzw. nauki (programowanie neurolingwistyczne). Wykorzystują to również niektóre szkoły językowe, oferujące leniom i kretynom uczenie przez sen:-). Wielu księży, egzorcystów, ale i po prostu mnóstwo ludzi, którzy z tego korzystali, ostrzega, ze eksperymenty z metodą Silvy (to nazwisko twórcy) metody jest czystą magią, że otwiera na złe duchy i prowadzi do obłędu. Wiele osób ma po tym niedające się przezwyciężyć problemy z komunikacją z otoczeniem, lęki przed… Czytaj więcej »

Sunny
Gość
Sunny

Nie, absolutnie mnie nie kusi. Ale niedawno slyszalam o tego rodzaju sekcie i teraz jakos mi przyszlo do glowy. Poszukam na necie.

Sunny
Gość
Sunny

Juz wiem. Sa u nas tego typu szkoly „Sylvan Education” Pomagaja dzieciom, ktore maja trudnosci w nauce. Ceny horendalne!!! Nie wiem jakie efekty.

m-g -m
Gość
m-g -m

Ze wszech miar ciekawe…. Kobieta wchodzi w konflikt z trzema osobami w jednym wątku. radzi katoliczce romans, zamiast ratowania małżeństwa i prowokowanie męża do bitki, daje też inne równie katolickie rady. A potem się koleguje z panią, która albo robi wpisy pijana do nieprzytomności (a pisze o rzeczach, które dotyczyły Teresy A. w jednym ze sporów na forum, bo poznaję sprawę mojej wypowiedzi o mężu), albo może chodziła na takie kursy, o jakich piszecie (silvofrenia?) Winni są ci, którzy sie z tego śmieją lub mówią, co myślą, hmmm……. To sie zaczyna robić bardziej niż niesmaczne,niedługo takie panie wykąpią laleczki woskowe… Czytaj więcej »

Maria W
Gość
Maria W

Kobitki przestancie nic milego z tych wpisow niewyplywa choc popieram mgm bo niemozna problemow rozwiazywac przez egzorcystow i wode sw. Co chodzi o Jana to ma kompleksy nad,nad ,kazdy wyglada jak wyglada wazne jest to co ma sie w sercu a Jan popadl w paranoje i sklada oferty czy ktos by go chcial z lysina i popedem zalosne ale to prawdziwe tak to odbieram ,a niektorzy maja paranoje na egzorcyzmy jak najslodszy i uleczalny lek Dlamnie to blazenada wiec stoje po stronie Gabi i mgm moze Janowi i Teresie jest potrzebny gastrolog by ich oczyscil Przepraszam za chamstwo ale wpisy… Czytaj więcej »

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Maria W masz racje chamstwo . Nie mam przeczytanych wszystkich komentarzy Jana , na jeden zwróciłam uwage pisał że nie miał mamę . Kazdy chyba wie że to najwieksza strata . Jak pisze lgnie do Boga do Różanca , dobry młody chłopak .Każdy jest jaki jest . Ale czy chciała byś aby Twoje dziecko było jak piszesz pryszczem takim bez matki?,że ma ciebie czuwasz nad nim , podpowiesz , pokierujesz , ma wsparcie u Ciebie .To sie dobrze krytykuje i mądruje .Oj oby tobie nie był potrzebny za chwilę gastrolog aby cię oczyśćił .Uważaj. Egzorcyści są i na problemy ,… Czytaj więcej »

Maria W
Gość
Maria W

moje dziecko moglo by byc pryszczem ,gdy moj 2 letni synek umieral ,byl warzywkiem ,zapalenie mozgo chcialam by tylko zyl Moja znajoma 33lata wychowywala samotnie takie dziecko i kochala je z calego serca tatus byl sfrustowany takim dzieckiem i poszedl do innej Ja mjalam kochajacego ojca i,a matka choc wygnana z wlasnego domu kocha tylko moja siostre Niechodzi o wyglad wazne jest to co mamy w sercu moj ojciec w wieku 7 lat stracil matke ,Sunny wychowywala macocha i 1 i 2 sa cudownymi ludzmi i prosze przeczytac wpisy wszystkie Jana ,ktory jestt zakompleksiony i kazdy chce mu pomuc ,a… Czytaj więcej »

Teresa.A
Gość
Teresa.A

a czy przy moim niku jest napisane kosz

Teresa.A
Gość
Teresa.A

m-d-m prawdziwy katolik o 15-tej odmawia Koronkę do Miłosierdzia . Jestem 25 lat z lekarzami i przyznaję pierwszy raz spotykam taki „talent” wredny i złośliwy …chyba tylko ta pycha bo ja gastrolog , bo mi dużo Bóg dał na start . Och i ach Dlaczego np.nie doradzisz młodemu Janowi Kowalskiemu niiiiiiiiiiic , młody człowiek szuka pomocy,wsparcia , dobrego słowa .Bo widać że siedzisz w tej piaskownicy i szukasz komu wiaderkiem przyłożyć Kiedyś na forum prawnik polecił swoją POMOC BEZPŁATNĄ , wymienili sie meilami MIŁE? WSPANIAŁA OSOBA z odruchem dobroci dla innego . Ale jak to kiedyś PERŁA medycyny dr.Religa powiedział… Czytaj więcej »

m-g -m
Gość
m-g -m

Tak, niech nas obie obejmie swoim Miłosierdziem i wszystkich na forum. Niczego innego nie pragnę.

Obserwator
Gość
Obserwator

Do wszystkich obroncow Jana K (mlodszego). Przegladajac sie tym komentarzom do Niego jako doswiadczenia osoba w pracy z mlodzierza, ta uzalezniona niejednokrotnie, napisze tak. Nalezy uszanowac Gabriele, Kaudie, czy Sunny a takze kazda inna osobe, ktora stanowczo przeciwstawila sie Jego teoriom spiskowym, szczegolnie tym zmierzajacym do samousprawiedliwienia i zachowaniami swoich szkodliwych I grzesznych zachowan. Co do Jego garniecia sie do ROZANCA cytuje – jestem w rozy I codziennie musze odnawiac 1 dziesiatek, I to rozpoczynanie LITANII. Litania ktora widze jedynie jest litania narzekan I glupot. Na kazda rade, ktorftus na celu zmotywowanie Go do wyjscia do ludzi czy ppdjecuu jakis… Czytaj więcej »

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

Ja nie potrzebuję obrońcy bo taki obrońca w każdej chwili może mi wbić nóż w plecy.
Czy broniłam Janka, sądzę, że pisałam dość obiektywnie.
Ja raczej szybko spisuję ludzi na ‚straty’ choć może masz rację.
Kto wie…

Teresa.A
Gość
Teresa.A

a moze taka osoba powinna otrzymać pomoc aby do końca nie byc tandetą
Chociaz nie podejrzewam o zmiany nick ale ten komentarz jak by był pisany przez…. Klemensa?

Obserwator
Gość
Obserwator

Poblazajac I usprawiedliwianie szkodzi sie nie tylko osobie ktora nie widzi swojego zla ale I sobie co staje sie czlowiek niejako wspolwinny co jest czescia naszej wiary rowniez Grzechy cudze KKK 1868 Grzech jest czynem osobistym; co więcej, ponosimy odpowiedzialność za grzechy popełniane przez innych, gdy w nich współdziałamy: – uczestnicząc w nich bezpośrednio i dobrowolnie; – nakazując je, zalecając, pochwalając lub aprobując; – nie wyjawiając ich lub nie przeszkadzając im, mimo że jesteśmy do tego zobowiązani; – chroniąc tych, którzy popełniają zło. KKK 1869 W ten sposób grzech czyni ludzi współwinnymi, wprowadza między nich pożądliwość, przemoc i niesprawiedliwość. Grzechy… Czytaj więcej »

Odbierz pakiet

OBRAZKÓW

Z NOWENNĄ POMPEJAŃSKĄ