Stanisława: Będę mamą!

Udało się! Będę Mamą!

Kochani, chciałabym przedstawić swoje świadectwo wysłuchania mojej intencji Nowenny Pompejańskiej.
Od jakiegoś czasu staraliśmy się z mężem o nasze pierwsze dziecko, jednak bezskutecznie. Potrzebowałam wsparcia, ponieważ bardzo się denerwowałam i traciłam nadzieje. Przypadkowo natknęłam się na Nowennę Pompejańską, Nowennę nie do odparcia. Modlitwę podjęłam w kwietniu w intencji naturalnego poczęcia i narodzin zdrowego dziecka. Odmówiłam 3 nowenny pod rząd i skończyłam we wrześniu. Jednak nic się nie działo…
W międzyczasie doświadczały nas bardzo ciężkie chwile. Mąż miał kiepskie wyniki, ja problemy z hormonami. Podłamaliśmy się, szczególnie mąż.. Odwiedziliśmy klinikę niepłodności, zaproponowali inseminację. Stwierdziliśmy jednak, że spróbujemy poprawić wyniki męża odpowiednią dieta i kosztowną suplementacją. Ja regulowałam w tym czasie poziom hormonów. Daliśmy sobie czas, choć nie było łatwo. Nadal każda miesiączka wywoływała u mnie płacz i wielki smutek. W sierpniu koleżanka podarowała mi pasek św. Dominika, sama tez starała się zajść w ciążę. Potem trafiłam na cudowna książkę Siostry Briege McKenna „Cuda się zdarzają” – ogromnie polecam tę książkę – bardzo podbudowuje i daje nowe nadzieje. Dzięki tej książce zbliżyłam się do Pana Jezusa. Wierzę, że to Matka Boska „pchnęła” mnie ku Swojemu Synowi. Zaczęłam częściej pojawiać się na mszy św. w zwykłe dni, chodziłam na nabożeństwa różańcowe, odmawiałam koronkę do Bożego Miłosierdzia, przyjmowałam komunię św. i robię to do dziś. Czytałam też często fragmenty Starego i Nowego testamentu odpowiadające o uzdrowieniach – również polecam wszystkim. Często też odwiedzałam tą stronę i czytałam świadectwa.
W październiku trafiłam na dobrego lekarza, który nas pocieszył, że z gorszymi wynikami ludziom udawało się naturalnie mieć dzieci. Zlecił mi badanie, jednak nie zdążyłam go wykonać! Tydzień temu dowiedziałam się, że jestem w ciąży !!! Wielka radość !!!

Wierzę, że to własnie dzięki Matce Bożej! To nowenna nie do odparcia! Wierzcie i módlcie się! Potwierdzam to, co tak wiele osób pisze w swoich świadectwach – nigdy nie traćcie nadziei, tylko wierzcie! Pan jest miłosierny i słyszy nasze modlitwy!!
Wiem, że w tej intencji modliło się wiele osób – chcę wyrazić swoją wdzięczność i proszę Pana o łaski dla nich.

Obecnie odmawiam nowennę w kolejnej intencji i już dowiedziałam się o poprawie. Kolejną nowennę rozpocznę w intencji mojego maleństwa, żeby zdrowo się rozwijało i urodziło się zdrowe. Polecam się Matce Bożej. Jeszcze długa droga przede mną, jednak ufam Matce Bożej i Panu Jezusowi!

Basia

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
KatarzynaAgnieszkagienia Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
gienia
Gość
gienia

Wiele przeszliście Basiu, ale dla Boga nie ma nic niemożliwego, a Matka Boża nagradza tych, którzy Jej ufają i są cierpliwi. Dobrze, że wspominasz o Mszach św. i przyjmowaniu Komunii, bo moim zdaniem jest to bardzo ważne. Niech Królowa Różańca z Pompejów ma was w swojej opiece. Wszystkiego dobrego. CHWAŁA PANU!

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Basiu bardzo i szczerze ci gratuluje wiek jaka to jest radość dla ciebie i męża. Życzę ci błogosławieństwa Bożego niech Maryja czuwa nad tobą

Katarzyna
Gość
Katarzyna

CHWAŁA PANU! 🙂 TAK SIĘ CIESZĘ!!! Wszystkiego Dobrego dla Waszej, już niebawem Trójki 🙂 🙂

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące