Jak odmawiać nowennę pompejańską?

Nowenna pompejańska zwana jest nowenną nie do odparcia z tego powodu, ponieważ Matka Boża dała obietnicę, że każdy, kto odmówi przez 54 dni różaniec modląc się o konkretną łaskę, ten ją otrzyma.Objawienie Matki Bożej z tą obietnicą zostało opisane przez bł. Bartola Longa i możesz przeczytać je tutaj.

Jeśli potrzebujesz pomocy – módl się tą nowenną! Zaproś do tej modlitwy innych! Podziel się otrzymanymi łaskami!

Jak odmawiać nowennę pompejańską?

To proste! Przez 54 dni odmawiamy codziennie 15 tajemnic różańca modląc się w jednej intencji oraz dodając do „standardowych” modlitw różańca kilka krótkich modlitw początkowych i końcowych.

Aby się nie pogubić, warto zaznaczyć sobie w kalendarzu dni rozpoczęcia i zakończenia nowenny wraz z dniami przejścia części błagalnej (pierwsze 27 dni) w dziękczynną (drugie 27 dni).

Instrukcja nowenny pompejańskiej

Poniżej przedstawiamy krótkie instrukcje różańca i nowenny pompejańskiej.

1. Różaniec – czym jest i jak się na nim modlić? – Niezbędne podstawy

Nowenna pompejańska opiera się na różańcu.

Każdy widział różaniec, lecz nie każdy umie się nim posługiwać. Zatem przypomnijmy, czym jest modlitwa różańcowa.

  1. Różaniec składa się z trzech części (radosna, bolesna i chwalebna). W 2002 r. Jan Paweł II dodał część światła, której nie musimy odmawiać w nowennie pompejańskiej (chociaż warto! –  więcej…).
  2. Każda część różańca liczy 5 tajemnic – wymienione są one niżej.
  3. Z kolei każda tajemnica to jedna dziesiątka różańca. Tajemnice te rozważamy modląc się na danej dziesiątce.
  4. Tak więc policzmy: 3 części różańca x 5 tajemnic daje 15 dziesiątek do odmówienia codziennie w nowennie pompejańskiej.

Jeśli nie znasz wcale różańca i jego modlitw, to zobacz, tutaj jest wszysto wyjasnione.

2. Nowenna pompejańska krok po kroku 

  1. Najpierw żegnamy się znakiem krzyża.
  2. Potem podajemy intencję i mówimy: „Ten różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca świętego”.
  3. Przechodzimy do modlitw początkowych różańca (Wierzę w Boga, Ojcze nasz, 3 Zdrowaś Maryjo, Chwała Ojcu) – odmawiamy jeden raz, na początku nowenny w danym dniu.
  4. Następnie odmawiamy różaniecpiętnaście tajemnic (15 dziesiątek) – nie musisz wszystkich na raz.
  5. Po skończeniu różańca modlimy się krótką modlitwą (błagalną lub dziękczynną – zobacz niżej). Wystarczy tę modlitwę odmówić raz na dzień, na końcu różańca.
  6. Na samym końcu modlimy się modlitwą „Pod Twoją obronę” oraz trzy razy z ufnością i wiarą mówimy: „Królowo Różańca świętego, módl się za nami!”

KOMPENDIUM Różaniec i nowenna pompejańska

Cena promocyjna 9,90 zł Cena 13,90 zł

3. Modlitwy błagalne i dziękczynne w nowennie pompejańskiej

Modlitwy końcowe w trakcie części błagalnej – modlimy się tą modlitwą przez pierwsze 27 dni nowenny.

Pomnij o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem Twoim, pomocy Twojej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Ach, nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój różaniec i przez upodobanie, jakie okazujesz dla Twojej świątyni w Pompejach wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen.

Modlitwy końcowe w trakcie części dziękczynnej – modlimy się tą modlitwą przez drugie 27 dni nowenny.

Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.

4. Masz pytania?

Jeśli masz jakieś wątpliwości, zajrzyj do tego poradnika „Najczęstsze pytania„!

5. Pomoce w nowennie pompejańskiej

Bezpłatna aplikacja do nowenny pompejańskiej na telefon, książka albo różaniec?

Zobacz tutaj:

Pomoce w nowennie pompejańskiej

 

Tajemnice różańcowe wg kolejności w nowennie pompejańskiej

Część pierwsza — Tajemnice Radosne

  1. Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie
  2. Nawiedzenie świętej Elżbiety
  3. Narodzenie Pana Jezusa
  4. Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni
  5. Odnalezienie Pana Jezusa w świątyni

Część druga — Tajemnice Światła (nie obowiązkowe)

  1. Chrzest Pana Jezusa w Jordanie
  2. Objawienie się Pana Jezusa w Kanie Galilejskiej
  3. Głoszenie królestwa i wzywanie do nawrócenia
  4. Przemienienie Pańskie na górze Tabor
  5. Ustanowienie Eucharystii

Część trzecia — Tajemnice Bolesne

  1. Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu
  2. Biczowanie Pana Jezusa
  3. Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa
  4. Dźwiganie krzyża na Kalwarię
  5. Ukrzyżowanie i śmierć Pana Jezusa

Część czwarta — Tajemnice Chwalebne

  1. Zmartwychwstanie Pana Jezusa
  2. Wniebowstąpienie Pana Jezusa
  3. Zesłanie Ducha Świętego
  4. Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny
  5. Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi

Zestaw pompejański + obrazki gratis!

Cena promocyjna 25,90 zł Cena 32,90 zł

2615
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1115 Wątki komentarzy
1500 Wątki z odpowiedziami
143 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
952 Autorzy
AnnaHannaMichalMagdaAnia Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Maria
Gość
Maria

Ja modlę się o zdrowie siostry mojej sąsiadki

Ania
Gość
Ania

Witam. Od dzis chce rozpoczac odmawianie nowenny by maz wrocil do rodziny i do domu. Mam pytanie czy odmawiajac nowenne trzeba tez odmawiac rozwazania ?

Gosia
Gość
Gosia

Rozważania są istotą odmawiania rozanca
To to chodzi o klepanie bezmyślne różańca, nie odmawia się rozważań
Odmawiasz różaniec myśląc o tej tajemnicy, najlepiej wcześniej przeczytaj fragment Pisma Świętego mówiący o tym wygarzeniu, np Narodzenie Pana Jezusa i myśl o tej scenie, tak że wszystkimi tajemnicami

Aga
Gość
Aga

Ja poprostu odmawiam nowenne bez rozważań. To znaczy że moja nowenna jest bez sensu?

Gosia
Gość
Gosia

Nie ma czegoś takiego jak źle się pomodlić, to Twoja rozmowa z Bogiem, ale istotą różańca są rozważania
Sama to oceń, poproś Ducha Świętego o pomoc w omówieniu różańca

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Witam, jest w 26 dniu nowenny , która zaczęłam odmawiać w intencji zdania egzaminu na prawo jazdy . Dwa dni temu zdałam egzamin i teraz mój dylemat odmawiać dalej nowennę w tej właśnie intencji która jest spełniona czy przestać odmawiać czy poprostu do końca nowenny modlić się bez intencji czy może jakaś inna intencje mówić ? Proszę o pomoc , trochę dziwnie mówi się intencje wiedząc ze już się spełniła

Monika
Gość
Monika

Ja bym odmawiala do końca nowenne i po prostu dziekowala w niej za zdany egzamin.

Bozena
Gość
Bozena

Odmawiaj do końca i bądź wdzięczny Matce Bozej że Cię wysłuchała a teraz wytrwaj i nic nie zmieniaj modl się jak jest w nowennie POMPEJAŃSKIEJ do końca.

Joanna
Gość
Joanna

Zawsze dziękować

Agnieszka
Gość
Agnieszka

dziękuję za pomoc modlę się dalej

Dominika
Gość
Dominika

Zdecydowanie odmawiaj i dziękuj. Nie proś już o nic, a bądź wdzięczna

Edyta
Gość
Edyta

Wlasnie zaczynasz Czesc dziekczynna czyli na to sens zeby podziekowac za zdany egzamin

Maria
Gość
Maria

Teraz mówisz nowennę dziękczynna do końca tylko wtedy to na sens

Renata
Gość
Renata

Oczywiście że odmawiaj. Dlatego n.P. jest podzielona na 2 czĘści zdałaś egz. To teraz czas na modlitwę dziękczynna. pierwsza błagalna i tu prosiłaś o egzamin, a teraz dziękuję dz. Pozdrawiam

Hanna
Gość
Hanna

to niezwykłe Agnieszko! Zwróć uwagę, że pierwsze 27 dni to część błagalna, a następne 27 dni to część dziękczynna. Popatrz jak to się u Ciebie pokryło z Twoją intencją. 🙂

Kasia
Gość
Kasia

Czyli odmawiać 15 tajemnic czy 2o z tajemnica i światła bo ne rozumie

Marta Poleszuk
Użytkownik
Członek
Marta Poleszuk

Od wczoraj zaczelam odmawiac nowennę pompejańska.Na początku ciężko było,chwile zwątpienia,rezygnacji pojawiły się ale teraz nie wyobrażam sobie dnia bez odmowienia nowenny

Michał
Gość
Michał

Witam. Odmówiłem NP w intencji uratowania mojego małżeństwa, w wierze że żona cofnie pozew rozwodowy i wróci do mnie. Teraz po raz trzeci odmawiam Nowennę rozwiązującą węzły też za moje małżeństwo. Narazie moje modlitwy nie zostały wysłuchane. Sprawa rozwodowa odbędzie się w styczniu. Proszę wszystkich o modlitwę za moje małżeństwo. Może ktoś znajdzie czas i ochotę pomodlić się za nas. Michał i Magdalena.

Magda
Gość
Magda

Do Michała Nie poddawaj się, często nasze węzły są bardzo zasupłane i potrzeba wiele czasu, by człowieka nawrócić, by ludzie w swych interakcjach nauczyli się postępować inaczej, układając zdrowe związki, jedni nie raniąc otoczenia, a drudzy stawiając im pewne wymagania lub granice chroniące siebie. Tylko Bóg wie, co dla nas jest najlepsze i dlatego dopuszcza pewne trudności, które mają nas uświęcić – ponieważ bez krzyża nie ma zbawienia i nie da się wejść do Nieba – czasem to walka właśnie, ćwiczenie cierpliwości, zaufanie Bogu, gdy przeprowadza nas przez ciemną dolinę – cytuję mój ulubiony Psalm 23. Możesz składać intencję w… Czytaj więcej »

Magda
Gość
Magda
Michał
Gość
Michał

Dziękuję. Czekam na linki.

enia
Gość
enia

Michał polecam Ci ksiazkę „Uwolnienie z mocy złego ducha”ks.Clos ,jest modlitwa za przodków,odpraw ja przez 33dni,jak dasz radę dołacz takze Msze sw z Komunią św

enia
Gość
enia

Z książki ks.Amortha Gdy mamy do czynienia z „zagrożoną” osobą, na przykład małżonkami ,którzy chcą się rozejść lub mają inne osobiste,poważne problemy ,bądź z młodym człowiekiem ,który ma problem alkoholowy lub jest uzależniony od narkotyków ,recytujemy nowennę do Najdroższej Krwi Jezusa , w pierwszej nowennie /przez dziewięć dni/ prosząc o łaskę ocalenia dla tej osoby. Np Udziel mi łaski zbawienia dla /imię osoby/, aby mogła/mógł zostać ocalony na końcu swej ziemskiej wędrówki i przyjść do Niebieskiego Jeruzalem ,aby składać Ci dzięki , aby razem z Tobą głosić chwałę i dziękować Jezusowi. Zlituj się nad nią/nim , wyrwij ją/go z rąk… Czytaj więcej »

enia
Gość
enia

Litania do Ducha Świętego z obietnicami Obietnice Ducha Świętego: Litania ta będzie się rozszerzać jak lawina. Jeśli ktoś ją przekaże innej osobie, będzie miał udział w jej modlitwach. Jeśli ktoś nie chce zachować owoców tej modlitwy dla siebie, może powiedzieć Duchowi Świętemu, w jakich intencjach pragnie je ofiarować. Jam Jest Duch Święty, Trzecia Osoba Trójcy Świętej. Słuchaj człowiecze Moich Słów, słuchaj uważnie. Dziś pragnę poprosić was Moje stworzenia, abyście zaczęli Mnie czcić w sposób szczególny. Pragnę, aby obchodzono każdego 3 dnia miesiąca, dzień przeznaczony ku czci Ducha Świętego. Głównym świętem nadal pozostaje Święto Zesłania Ducha Świętego. Ponadto proszę, aby każdy… Czytaj więcej »

Michał
Gość
Michał

Ratunku. Mam coraz silniejsze i częstsze myśli samobójcze. Dzisiaj w nocy było źle. Jestem sam w mieszkaniu od pół roku. Wiem że to złe ale nie radzę sobie już. Tracę wiarę w modlitwy. Rozmawiam regularnie z księdzem ale to mi nic nie daje. Nawet częsta spowiedź działa tylko na chwilkę. Proszę wszystkich o modlitwę nim będzie za późno.

też Ania
Gość
też Ania

Michał, koniecznie jeszcze dziś zgłoś się do poradni zdrowia psychicznego w swoim mieście albo do lekarza rodzinnego. Tu modlitwa to za mało. Potrzebujesz pomocy lekarza. Jeżeli robi się bardzo źle, dzwoń na policję – przyjadą i zawiozę Cię do lekarza. W necie są telefony zaufania na samobojstwo.org lub forumprzeciwdepresji jeżeli czujesz, że tracisz kontrolę nad sobą dzwoń na policję. To żaden wstyd. Zasługujesz by żyć.

Magda
Gość
Magda

Michale, jeśli jeszcze raz będzie bardzo źle, dzwoń po pomoc nawet na policję, pogotowie, jak podpowiada Ci Ania. Pójdź dziś proszę do lekarza pierwszego kontaktu, na pewno nie puści Cię bez pomocy. Ja wiele lat temu z depresją trafiłam do zwykłego lekarza, dostałam leki, które mimo skutków ubocznych postawiły mniemnie na nogi w 2 tygodnie. W tzw. telefonach zaufania pracują mądrzy ludzie z doświadczeniem i zrobią co w ich mocy, by Ci pomóc i tam w pierwszej kolejności zadzwoń. Nie jesteś sam, choć sam obecnie mieszkasz. Masz nas tutaj, podaję mój adres: minne@onet.eu, pisz bez obaw do nas lub podaj… Czytaj więcej »

Michał
Gość
Michał

Dziękuję za zainteresowanie. Wczoraj byłem z żoną na mediacjach. Po tym jak mówiła o mnie i do mnie byłam załamany. Wróciłem do domu i połknąłem 2 tabletki na sen. Obudziłem się o ok 1 w nocy i przez 2 godziny znowu tylko chore myśli. Że straciłem żonę a tak ją kocham. Że zostałem sam. Że moje modlitwy są bez sensu. Że lepiej zakończyć modlitwy i zacząć żyć jak inni czyli. Zacząć życie od nowa. Nowa kobieta itp. Nie chcę grzeszyć z inną kobietą ale też nie chcę być sam. Najlepiej zakończyć to życie. Powiedziałem Bogu że już nie chcę żyć.

też Ania
Gość
też Ania

Michał, zrób jak radzi Magda. Koniecznie DZIŚ zgłoś się do lekarza, najlepiej bezpośrednio do szpitala. Powiedz o swoim stanie, o silnych myslach samobojczych to zostaniesz przyjety. Zasługujesz na życie. Daj lekarzom szansę, by Tobie pomogli.

też Ania
Gość
też Ania

Michał, gdybyś czuł, że nie jesteś w stanie dojść czy dojechać sam do szpitala, dzwoń na policję. Jeżeli czujesz, że myśli samobojcze są silniejsze od Ciebie, dzwoń na policję.

Michał
Gość
Michał

W dzień jest w miarę. Gorzej w nocy. Wiem że to byłby grzech. Wiem że bym skrzywdził syna, mamę i rodzinę ale te myśli same się pojawiają. Dzisiaj będę w przychodni to zapytam w rejestracji o lekarza który może mi przepisać leki na sen takie po których bym się nie budził w nocy. Pracuję fizycznie i muszę mieć siłę i być skoncetrowany. We wtorek skończyłem nowennę rozwiązującą węzły a może dzisiaj zacznę do krwi Jezusa. Jak dam radę bo już mi się nie chce.

też Ania
Gość
też Ania

Michał, powiedz koniecznie wprost o myślach samobójczych i o ich nasileniu w nocy bo to jest kluczowe. Proszę Cię, powiedz koniecznie o tym lekarzowi. Dużo dobra Ci życzę.

enia
Gość
enia

Michał widzisz ,ze nie jesteś sam, nie radzisz sobie z myślami wejdź na forum, zawsze ktoś Ci odpisze. Lekarza koniecznie odwiedź.Przeczytaj „Cuda Najświętszego Imienia”jest pdf ,samo wypowiadanie Jezu czyni cud,przekonasz się. I zacznij modlitwę do Krwi Jezusa,dasz radę!
Czytaj Litanię do Krwi Jezusa,Litanie do Najświetszej Głowy Pana Jezusa.
Mieszkanie pokrop świeconą wodą, w każdym kościele ja dostaniesz.Bywaj jak najczęsciej na Mszy św i Komunię przyjmuj,przejdziesz przez to.
Głowa do góry!

Gosia
Gość
Gosia

Nawet lekarz ogólny może przepisać coś na sen, zacznij od czegoś bez recepty, w aptece zapytaj powinni coś doradzić
Módl się, to przynosi ukojenie, naprawdę
Możesz rozancem, nie szukaj modlitw, serce powinno podpowiedzieć która modlitwą

też Ania
Gość
też Ania

Michał, jeżeli masz jakąś formę załamania czy depresji, same tabletki na sen nie wystarczą. Koniecznie dziś opisz lekarzowi swoje objawy, w tym nocne myśli samobojcze. Warto żebyś tez poszedł do psychiatry bo on najlepiej zdiagnozuje jakiej formy terapii potrzebujesz. Dużo dobra Michał

Magda
Gość
Magda

Michale, jak się czujesz? Masz dla kogo żyć. Zwłaszcza Twój bezbronny syn bardzo Cię teraz i w przyszłości potrzebuje. Zawsze o tym pamiętaj, gdy nachodzą Cię złe myśli. Najlepiej byś zawsze na widoku miał zdjęcia syna i mamy. I przy łóżku postaw sobie obrazek z Matką Bożą, zło nie znosi Jej podobizn. Twoje rozstanie z żoną jest już dla syna obciążającym doświadczeniem, twoja śmierć byłaby dla niego traumą na całe życie, mógłby się z tego nigdy nie podnieść (wpaść w narkotyki, złe towarzystwo), mama również i pozostała rodzina. Po prostu nie możesz im i sobie tego zrobić. Walcz o siebie,… Czytaj więcej »

Michał
Gość
Michał

Dziękuję za wszystko i proszę o modlitwę. Nie martwcie się o mnie. Nie będę już pisał.

enia
Gość
enia

Michał o to chodzi, abyś właśnie pisał.
Posłuchaj na yt o.Witko i błogosławieństwie.Na forum o tym tak pisze Janek,czytaj Janka komentarze,dużo sobie pomozesz

Magda
Gość
Magda

Michał, pisz do nas, chcemy wiedzieć, co u Ciebie i wynika to ze zwykłej troski o drugiego człowieka, jaka powinna towarzyć ludziom, gdy ktoś znajduje się w potrzebie. Nie straszysz nas i nie myśl w takich kategoriach o sobie. Nie przejmuj się komentarzem Gośki ani podobnymi, jeśli przeczytasz je gdzieś na forum lub usłyszysz je w realu. Ignoruj takie pseudomądrości chorych ludzi zapatrzonych w siebie, którzy w imię dziwacznych idei lubią dowalić ludziom w potrzebie. Kilka lat temu na tym forum, gdzie inni świadczą o cudach za wstawiennictwem Matki Bożej, pojawiło się kilka osób, które zaczęły niszczyć to forum odbierając… Czytaj więcej »

enia
Gość
enia

Magda dobrze napisałaś ,zawsze znajdzie sie swir, aby „pocieszyć”

Magda
Gość
Magda

Niestety i to na forum katolickim, mam nieco takich pocieszycieli w otoczeniu i szybko ich rozpoznaję.
Niech Ci Eniu dobry Bóg wynagrodzi wspieranie ludzi w potrzebie.

irena
Gość
irena

Magda ,enia to taka dobra dusz ,ja jej bardzo dużo zawdzięczam i niech jej Pan Bog blogoslawi i obdarzy wszystkimi laskami jakie ona potrzebuje.

też Ania
Gość
też Ania

Michał, pisz. Mnie także nie wystraszyłeś. Problemy są ludzkie i nie ma się czego wstydzić. W życiu są różne sytuacje. Jeżeli w czymkolwiek możemy pomóc, choćby modlitwą, dobrym słowem i świadomością, że są ludzie, którzy Ci dobrze życzą, to już warto byś pisał. Do poczytania Michał. Dużo dobra Ci życzę. I koniecznie się odzywaj.

Gosia
Gość
Gosia

Michał, wystraszyles tu sporo osób, zrozum, żona odeszła, nie chce Cię Na tzw klate musisz to wziąść Nie możesz się zachowywać jak dziecko Po co się był ślub? Prawdę mówiąc to sama nie wytrzymała bym z kimś tak chwiejnym emocjonalnie Michał, witaj w dorosłym życiu Za mało masz pracy? skoro bez prochow nie będziesz spał, tylko straszysz tu naprawdę wierzące osoby Witaj w dorosłym życiu Jest takich osób jak Ty setki, I jakoś ludzie sobie radzą Chorujesz psychiatryczne? Czy z braku roboty wymyslasz? Wiem, że jest ciężko, ale nie strasz ludzi Potrzebujesz kogoś kto się Tobą zajmie, a nie żony,… Czytaj więcej »

Magda
Gość
Magda

Michał, ważne jakim jesteś człowiekiem, że jesteś dzieckiem Bożym, to Cię określa, a nie to co mówią w złości, manipulacji lub frustracji inni, nawet Twoja żona. Najbardziej boli nas krzywda ze strony najbliższych, którym ufamy, poświęcamy się. I wierz mi ja to przez kilka ostatnich lat mocno przerabiam, do skraju wytrzymałości. Wtedy zawsze przychodzi refleksja, że Bóg, Jezus, Matka Boża kochają mnie jak nikt inny na świecie nie potrafi i zawsze cierpią wraz ze mną, mimo błędów, zaniedbań i grzechów, z jakimi ciągle walczę. To mi daje siłę do znoszenia krzywd, niesprawiedliwości, okrucieństwa, że mogę góry przenosić. Ksiądz Glas w… Czytaj więcej »

Michal
Gość
Michal

(Inny Michal) żona eskaluje konflikt z moją mamą, teraz jest zagranicą, niedlugo do niej jade, ogólnie boje sie jak sie nasze malzenstwo potoczy, poczatek był bardzo cięzki, tez depresja, pózniej lepiej dzieci.. teraz znowu ciężko, musze życ dla rodziny, poświecałem wszystko aby uszczęscliwić żone, ona tego nie widzi, walka bedzie o wychowanie dzieci, musze dla nich żyć, zresztą beze mnie za duzo ludzi bedzie cierpiec. myslalem ze modlitwa pomoze, ale kolejne nowenny nie pomogły, … nie znacie calosci, wiem ze wielu jest ciezej niz mi, ale nie radze sobie z depresją, próbuje sie modlić za innych licząc ze ktos kiedy… Czytaj więcej »

też Ania
Gość
też Ania

Michał, modlitwa to może być za mało. Ona oczywiście jest bardzo ważna, ale jeżeli człowiek podejrzewa u siebie depresję, czuje, że sobie nie radzi, warto odwiedzić psychologa. Chodzi o to, by wysłuchał Cię ktoś kto stoi z boku. Psycholog może nauczyć Cię jak pomóc samemu sobie bo ma do tego wiedzę i narzędzia. Przy depresji bywa i tak, że na jakiś czas trzeba wdrożyć farmakoterapię, a później pod okiem lekarza ją odstawić. Michał, pozwól sobie pomóc. Pogadaj z psychologiem. Bardzo Cię do tego zachęcam.

Michal
Gość
Michal

jeszcze nie gleboka depresja, nie jestem wstanie efektywnie dzialac, teraz nie pracuje, przygotuwuje rozne sprawy przed wyjazdem, ale efektywnosci dnia jest na poziomie 20%, nie jestem wstanie jesc, ale jak sie spotykam z ludzmi jakos funkcjonuje. do psychologa nie pojde bo nie jestem typem osoby ktora slucha, raczej idac na rozmowe bede wiedzial dokladnie co on powie, i to mi nie pomoze. po prostu nie radze sobie z presją i stresem od bliskich. twardy czlowiek skupia sie na tym co wazne, ja tez wiem co jest celem, ale stres mnie blokuje. chwytam za rozaniec i prosze panicznie o pomoc.

też Ania
Gość
też Ania

Michał, zrobisz jak zechcesz. Nie chcę byś czuł się przymuszany na siłę. Sam jednak widzisz, że dobrze nie jest. Presja, zwłaszcza od bliskich, od których chcemy wsparcia i miłości, jest naprawdę trudna. Wierzę, że jest Ci bardzo ciężko. Psycholog psychologowi nierówny i może warto poszukać takiego, z który znajdziesz nić porozumienia – może raczej psycholog mężczyzna niż kobieta? Może jednak warto pozwolić sobie pomóc? Dużo dobra Michał Ci życzę.

Michal
Gość
Michal

znam w rodzinie osoby ktore chodza do psychologów, to dluga droga, pomaga odkryc przyczyne problemów, ja znam przyczyny ale nie potrafie sobie radzic z naprawą, zresztą problemem jest czas, wyjezdzam niedlugo, i nie wiem kiedy wroce,
mi pomoc moze Bóg, z tym ze ja czasem sie zastanwiam np.na ile problemy pomagają mi, np.modlić sie, moze jak bedzie lepiej powinienem np.wiecej modlic sie za innych, obcych.

Gosia
Gość
Gosia

Michał, różaniec Cię wyciszy
Przeszłam przez coś podobnego, różaniec mnie wyciszyl
Nie byłam u psychologa, bo sama uważam to za duże nadużycie, byłam u psychiatry kilka razy i mówiąc o własnych kłopotach usłyszałam siebie, że przesadzam yhmmm
A wtedy wydawało mi się, że życie się konczy
Kupiłam tabletki uspokajające bez recepty i tyle
I życie poszło dalej, czego i Tobie życzę
Zobaczysz, że tak będzie

Michal
Gość
Michal

alkoholu nie pije, w sumie chcialbym zeby mi pomogl sie rozluznic, ale po prostu nie lubie.
jakie tabletki? moze to pomoze mi funkcjonowac, ale wiekszosc zalezy od rozwiazania problemow, bede sie modlic wiecej.

też Ania
Gość
też Ania

Michał, bardzo Cię zachęcam abyś sam nie dobierał sobie tabletek, nawet tych bez recepty. Ja naprawdę wiem, o czym piszę.

też Ania
Gość
też Ania

Moi Drodzy, tabletek uspokajających, nasennych nie wolno dobierać sobie samemu. Tu naprawdę warto poradzić się lekarza. Takie tabletki mogą pomóc, ale trzeba je dobrze dobrać, a do tego trzeba mieć wiedze z farmakologii. Kluczowe jest też to, jakie leki już się przyjmuje bo nawet preparaty ziołowe mogą wejść z nimi w interakcję.

Michal
Gość
Michal

chodzilo o takie bez recepty. jestem zdrowy , sprawny fizycznie gdyby nie nadmierny stres zwalczalbym stres poprzez sport (pomaga naprawde), ale teraz jest go tyle ze nie jestem wstanie wyjsc i sie skupic na sporcie, moge ogladac telewizje, starac sie nie myslec naprzemian z modlitwą

Joanna
Gość
Joanna

Michał, zacznij zażywać witamine B3 w większych ilościach tj 100-500mg(w formie kwasu nikotynowego), potrafi wyprowadzić z wszelkich problemów psychicznych, lęków, na stres tez pomoże, poczytaj o badaniach doktora Hoffera, witamina D3 też sprawia że jest się bardziej odpornym psychicznie (ale to muszą być wieksze dawki minimum 4tys.IU najlepiej z 10-12tys (trzeba zażywać razem z wit A, E, K2 żeby sobie krzywdy nie zrobić do tego magnez), naprawdę pomaga wiem to po sobie, powodzenia!

Michal
Gość
Michal

dziekuje

też Ania
Gość
też Ania

Gosiu, można mieć takie doświadczenie i ja Ci wierzę. Na pewno usłyszeć od psychiatry, że się przesadza jest przeżyciem druzgocącym, zwłaszcza gdy człowiek ma wrażenie, że to koniec. Tylko, że w przypadku depresji konsultacja z psychiatrą może okazać się niezbędna. Moja mama przeszła kilku psychologów i psychiatrów nim trafiła na tego właściwego, który wyciągnął ją z depresji i silnej nerwicy lękowej do funkcjonowania w życiu codziennym. To co napiszę jest wyłącznie moim zdaniem i nie trzeba się do tego stosować. Poczujesz się źle potraktowana/y przez jednego lekarza to szukaj dalej. Wiem, że olanie przez lekarza, zwłaszcza przy depresji jest druzgocące… Czytaj więcej »

Michal
Gość
Michal

x lat temu bylem u doradcy zawodowego w kraju x, wiem ze zarabiala nieźle po studiach ukierunkowanych na to. 90% tego co mi powiedziala przewidzialem, jakbym sam ze soba prowadził rozmowe.
osoby ktore chodza do psychologow mowia mi co uslyszeli, zawsze duzo czytalem i analizowałem i potrzebuje pomocy w zarzadzaniu stresem, ale nie nad okrywaniem przyczyn. na rozmowie udawałbym ze wszystko w porzadku. zeby mi ktos pomogl musialby to byc ktos kto potrafi wywrzec na mnie wrazenie, w tej chwili tylko Jezus chyba. moze musze sie jeszcze wiecej modlic, nie wiem, moze herbata na uspokojenie

Gosia
Gość
Gosia

Też Aniu, uważam że przesadzasz, żyjemy w takich czasach, że mąż /żona odchodzi Na każdym kroku to się dzieje, a kim jest psycholog? Człowiekiem, który ukończył psychologię, czyli jakieś bzdury, psychiatra to lekarz po zrobieniu specjalizacji Moda przyszła na psychologa i tyle, psycholog nie ma nawet wiedzy na temat procesów bio chemicznych zachodzących w mózgu Nie sądzę, żeby Michał miał depresję, A że Twoja mama miała, to przykre Znam wielu mężczyzn po rozpadzie małżeństwa, każdy z nich poradził sobie bez psychologa, takie rzeczy dzieją się na naszych oczach, dokładnie każdy płakał, jedni topili smutek w alkoholu, inni nie Życie trwa… Czytaj więcej »

też Ania
Gość
też Ania

Wybacz Gosiu, ale psychologia jest dyscypliną naukową, a psychiatria jest jedną z bardzo wielu dyscyplin medycyny. Czymś zupełnie innym jest poppsycholgia i pseudoporadniki typu – zmień swoje życie w tydzień – konkretnie to zgadzam się z nauką nie ma nic wspólnego.

też Ania
Gość
też Ania

Gosiu, żaden psycholog ani psychiatra nie postawi diagnozy przez internet, a Ty już wiesz na pewno, że Michał nie ma depresji. Ja nie wiem i jedyną osoba, która może to stwierdzić jest fachowiec, ale nie przez internet, tylko podczas konsultacji w cztery oczy. Gosiu, fakt, ze rozwody są dziś zjawiskiem masowym, nie oznacza, że są normalne. Rozwody nie są normalne i powodują u części osób załamania i depresje. Nie możesz tego negować bo takie są fakty! Wielu ludzi za rozwód, porzucenie, rozstanie z dziećmi płaci depresją. Depresje są coraz powszechniejsze m.in. dlatego, że żyjemy w czasach gdy ludziom stawia się… Czytaj więcej »

też Ania
Gość
też Ania

Gosiu, jeszcze jedno, zapoznaj się z programem studiów na psychologii, a potem się wypowiadaj, że to nie jest nauka. Zapewniam Cię, ze trochę wysiłku trzeba w zostanie psychologiem włożyć, a jeszcze więcej w zostanie psychiatrą. Podkreślam – jest różnica między prawdziwą psychologią, a pop pseudopsychologicznymi poradnikami typu – zmień swoje życie w tydzień.

też Ania
Gość
też Ania

Fakt, że rozwody są dziś niestety masowe, nie oznacza, że są normalne. Rozpad rodziny może powodować depresję i różne formy załamań.

Dana
Gość
Dana

Gosiu zgadzam sie z Toba.
Po tragediach ,ktorych doswiadczylam pomogl mi rozaniec i sport.
Nie bylam ani u psychologa ani u psychiatry.
Uratowala mnie Maryja!

też Ania
Gość
też Ania

Dano, bardzo szanuję Twój ból i przyjmuję, że Tobie pomógł sport i modlitwa. Jednak są osoby, którym pomógł psycholog i to też trzeba uszanować. Oni nie są ani lepsi ani gorsi. Po prostu potrzebowali terapii i pójście na tą terapię było najlepszym, co mogli dla siebie zrobić. Są też tacy którzy potrzebują farmakoterapii przepisanej przez lekarza. Oni też nie są gorsi. Po prostu potrzebują leczenia i najlepsze, co mogą zrobić, to podjąć leczenie.

też Ania
Gość
też Ania

Dano, Gosiu, jeżeli komuś starczy modlitwa i np. sport, ok. Szanuję to. Są jednak ludzie, którzy potrzebują psychologa lub psychiatry i pójście do specjalisty jest najlepszym, co mogą dla siebie zrobić.

Dana
Gość
Dana

Aniu nie osmielilabym sie nikomu odradzac pomocy psychologicznej jezeli takowej potrzebuje.
Pisalam tylko o sobie.
I jeszcze jedno: nie postrzegam tego w kategoriach gorszy, lepszy

Gosia
Gość
Gosia

Michał, trzymaj się najmocniej, Najswietsza Panienka nigdy Cię nie zostawi i tego się trzymaj, przez internet to znajdziesz domoroslych psychologów, pogadaj nawet tylko z lekarzem 1-go kontaktu, tzw rodzinnym, nie szukaj pomocy przez internet, to zludna bardzo pomoc
Nikomu nie odmawiam pomocy, wiem, że większość psychologów to ludzie nic nie wiedzący, Michał, poradzisz sobie, wierzę w to, dasz radę, zobaczysz

Michal
Gość
Michal

dziekuje, niedawno sporo sportu uprawialem, ale rozchorowalem sie po „rozancu pod krzyzem” teraz jest lepiej ale mam rzeczy do zrobienia, jesli bym probowal isc na sport (stres jest taki ze niemal paralizuje) to w trakcie sportu nie potrafilbym sie skupic, a po nim potrzebowalbym odpoczynku i znowu odwlekal sprawy do zrobienia. normalnie spie jak kamien, ostatniej nocy ciezko spalem, budzilem sie, po modlitwie jest nadzieja, ale pozniej przypominaja sie słowa żony, irracjonalny gniew i czekanie na to jak matka odczyta list od żony, ktory esklauje konflikt. Jakkiekolwiek rozstanie, rozwod byłby katastrofalny, sama decyzja o nie wroceniu do Polski też. Po… Czytaj więcej »

Gosia
Gość
Gosia

Michał, nie analuzuj teraz każdego słowa żony, teściowej, ani matkichoć wiem że te przykre słowa, cały ciąg zdarzeń masz w głowie, aż głowa za mała, Michał, nie analizuj tego wszystkiego, później jak nabierzesz dystansu to tak, i ukojenie znajdziesz naprawdę w różańcu i myśli Ci się poukladaja

Michal
Gość
Michal

najlepiej cos robic, ale nie jest latwo. kiedys wydawalo mi sei ze opanowalem stres, troche pokazywalem obojetnosc, nieczulosc (forma obrony), ale teraz zamiast wziasc sie w garsc, probuje sie rozluznic.
glowa boli, każda godzina męczy, ale silny stres bedzie przez najblizsze 2 tygodnie zanim nie pojade do żony i nie przytule dzieci.

enia
Gość
enia

Michał odsłuchaj na yt Komentarz do Ewangelii na 28.10.2019 o.Michała.
Wszystkim polecam….. ha ha

enia
Gość
enia

Michal zrób sobie sam terapie, skuteczna.Te soby,które Cię skrzywdziły błogosław. Bądź w domu sam,aby nikt i nic Ci nie przeszkadzało. Zacznij od osoby od której najwiecej zaznałeś przykrosci, mów …imię przebaczam Ci i Ci błogosławię,wymieniaj jakie zło zaznałeś, przykrości …. jak najwięcej wymień, ciagle mów przebaczam i i błogosławię. Poproś Jezusa o pomoc, W Imie Jezusa ci przebaczam i błogosławię.Porzadnie sie za to weź ,nie odpuszczaj,Będziesz czuł jak skorupa,pancerz pęka i spada z Ciebie.Przebaczenie to powrót do życia. Wyspowiadaj sie,nasze rany Jezus leczy w konfesjonale, pamietaj że sam Jezus siedzi w konfesjonale.Nie tylko grzechy sie mówi ale też ile mysmy… Czytaj więcej »

też Ania
Gość
też Ania

Bardzo zależy mi aby to wybrzmialo. W niektórych sytuacjach profesjonalna terapia to najlepsze co możemy dla siebie zrobić. O tym, czy ktos potrzebuje terapii powinien decydowac lekarz, a nie Panie z forum twierdzace, ze psycholog czy psychiatra nic nie wiedza.Pisza tu różni ludzie z różnymi problemami. Odzywają się osoby z myślami samobójczymi i one w szczegolnisci powinny trafić do lekarza! Pisanie, że psycholog nic nie wie, a w ogóle to najlepiej zrobić sobie terapię samemu, może komus zrobic krzywdę. Podobnie jak leki bez recepty. Moi Drodzy, modlitwa pomaga, ale nie rozwiaze naszych problemow w sposob magiczny. Są sytuacje, gdy trzeba… Czytaj więcej »

Gosia
Gość
Gosia

Też Aniu, wczytaj się w to co opisuje Michał.. Myśli samobójcze mają wszyscy jak małżeństwo się nie klei… Na 3 małżeństwa 2 się rozpadaja I powiem tak, obrzydliwie, ale ani psycholog, ani modlitwy nie pomogą, ani egzorcyzmy Michał jest za granicą, z żoną nie układa się najlepiej, teściowa rządzi tzn chce A jak ma się układać? Na odległość? Małżeństwo to kartka na święta? No nie Michał wpada w depresję, bo z żoną się nie uklada i ta chce rozwodu, siedzi i pracuje za granicą i wpada przez całą sytuację w depresje Też byś wpadła słysząc od męża że chcę rozwodu,… Czytaj więcej »

enia
Gość
enia

też Ania ja nie napisałać nic co by mogło zaszkodzić Michałowi.
Co wcześniej jest mój komentarz,aby odwiedził lekarza

też Ania
Gość
też Ania

Eniu, bardziej chodzi mi o Gosie, która totalnie lekceważy fakt, że człowiek mający problemy małżeńskie może potrzebować profesjonalnej pomocy psychologa lub psychiatry. Pomijam już lekceważenie myśli samobójczych i negowanie psychologii jako nauki. Takimi komentarzami można komuś zrobić krzywdę. Dlatego reaguję. Eniu, autoterapia to moim zdaniem nie jest dobry pomysł. Zwlaszcza gdy człowiek po prostu sobie nie radzi ze stresem i ze sobą. Właśnie dlatego tak optuje za wizyta u fachowca. Każdy ma jednak prawo do własnej decyzji.

enia
Gość
enia

Żeby dalej isć przez życie jest konieczne przebaczenie.
Oby każdy miał szczęście trafić do dobrego psychologa,moja koleżanka była na klinice, siadł jej kręgosłup, TK fatalny, lekarze nie dawali jej szans że bedzie chodzić, przysłali jej psychologa ,aby jej pomógł,która zaczeła ją „pocieszać”,ze na wózku tez mozna życ, o laseczce,kuli jakoś dojdzie do ubikacji. Wyrzuciła psycholog z sali, zawzieła się ,poszukała dobrych lekarzy,rehabil. Wróciła do zdrowia ,chodzi,tańczy.Kregosłup zdrowy.
Dobrze,że nie słuchała dalszych „pocieszeń” p.psycholog

Malgosia
Gość
Malgosia

Czytam te komentarze i w wielu widzę siebie tzn moje odczucia zwiazane z szukaniem pomocy u trzech psychiatrow i psychologa.Kilka mesiecy temu stracilam niespodziewanie męża,Bog mi go zabral po 36 latach wspolnego zycia.Nie umiem sobie poradzic z dalszym zyciem,poprostu nie umiem i nie chce żyć.Mam mysli ktorych sama sie boje czasami,ciągłe lęki,maraton nieprzespanych nocy.Bylam u trzech lekarzy ale usłyszałam ze jak sobie sama nie poukladam w glowie to i leki nie pomogą chociaz biore od pół roku,mam 57 lat a czuje sie jakbym czekala tylko na koniec,nikt nie chce mnie zrozumiec a ja trwam w tym koszmarze

Magda
Gość
Magda

Michał, przed chwilą radziłam się swojej koleżanki, która jest psychiatrą. Mam do niej zaufanie. Powiedziała, byś natychmiast zgłosił się do szpitala, jeśli masz silne myśli samobójcze. Tam otrzymasz potrzebną pomoc, leki i mądrą opiekę.
Nie bój się, Bóg jest z Tobą i my też.

Marcin
Gość
Marcin

Witamina D3+K2 dawka 4000j.m + 100mcg na dobę lub 4000j.m + 200mcg na dobę – w zależności jaki preparat uda się kupić. Przeciwskazanie: nieprawidłowa krzepliwość krwi. Do tego witamina B3 w dawce 50mg dobę. Tryptofan 500mg na noc, Witamina C 2000mg na dobę. Do tego chlorella połowę tego co piszą na opakowaniu. Preparat typu cholina + inozytol – standardowe dawkowanie lub lecytyna 1 łyżka stołowa dziennie.

Magdalena
Gość
Magdalena

Michał, wiem że gdy człowiek nie widzi światła to jest straszne. Straciłam ciążę 3 tyg. temu i przechodzę przez trudny okres w zyciu. Wierzę że Bóg nas wszystkich prowadzi ścieżkami których nie rozumiemy. Mam nadzieję że znajdziesz światło które doda Ci sił. Nie bój się. Przesyłam Ci swoje duchowe wsparcie.

Joanna
Gość
Joanna

lekarza Ci trzeba. I jakiejś zmiany w życiu. Mi pomogło kiedy odizolowałam się od wszystkiego, co przeszkadzało mi w spełnianiu marzeń tj. wykonywaniu czynności które sprawiają mi radość i spełnienie. Oczywiście chodzę do pracy ale poza tym walczę o lepszą przyszłość. Żyję nadzieję- każdy musi ją mieć, jest jak woda. Najpierw wykonałam dziwny manewr żeby tylko to odnaleźć. cóż, każdy orze jak może. jak śpiewa gaga- one million reasons to walk away and one good to stay. Bo to Bóg jest tym powodem dla którego warto żyć. nie warto się śpieszyć do grobu – urodziłeś się aby coś zrobić. Słuchaj,… Czytaj więcej »

Bogusia Miła
Użytkownik
Bogusia Miła

Depresja to brak Wit. D i. B zwłaszcza Niacyny czyli B3!!!!!!! jesc dużo ciepłych rozgrzewających posiłków!!! . Zero TV!!

Daniel
Gość
Daniel

Uważam, że w tej modlitwie (szczególnie tej, bo nie bez powodu po nią sięgamy) najistotniejsza jest wiara. I może to brzmi samo sprawczo, co ja zrobię to będę miał, ale tak jest w sensie wiary. Ile my damy z siebie wiary, takie będą tego owoce. Oczywiście, nie wszystko, o co prosimy, jest dla nas dobre, ale to już Bóg wie to najlepiej. Pewne jest, że nigdy nie zostaniemy w tej modlitwie bez odpowiedzi, jeśli wytrwamy.

Magdalena
Gość
Magdalena

Witam zaczęłam odmawiać nowennę z prośbą o wyjście z problemów finansowych bo jest to coś co mnie naj gorzej męczy i niszczy. Myślicie że można prosić o taką intencję.

Ona
Gość
Ona

Dziś wspomnienie SW Judy Tadeusza, patrona spraw trudnych i beznadziejnych.

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Witam,
Walczę z depresja po urodzeniu córeczki. Mąż i Rodzina bardzo mnie wspierają, jest coraz lepiej 🙂 dziękuję Matce Bożej za każdy uśmiech! Chociaż bywało naprawdę ciężko. Wiara czyni cuda.

irena
Gość
irena

Agnieszko ,moja corka tez popadla w depresje a raczej zaczynala popadać po urodzeniu synka ,już się balam ze odzuci dziecko ,ale Matka Boza nas nie opuscila w potrzebie ,odmowilam za nie NP,zakonczylam 13pazdziernika nawet nie planując ze wtedy ja skoncze odmawiać ,mało tego ona tego samego dnia zdawala egzamin na prawo jazdy ,to było jej piate podejście o czym nawet nie wiedziałam ,bo corka chciala zrobić niespodzianke a bala się ze znowu jej zle pojdzie egzamin.Egzamin oczywiście tez zdala i jej zycie i podejście do maciezynstwa zmienilo się na bardzo dobre.Przede wszystkim dziękuj Panu Bogu ze masz tak kochane osoby… Czytaj więcej »

Beata
Gość
Beata

Agnieszko….co Ty piszesz…???? 🙁 🙁
my z mężem staramy się od 7 lat o dziecko i największym i najpiękniejszym darem będzie dla nas ciąża i poród…
jak można popaść w depresję po urodzeniu? przecież to największy cud
będę się modlić za Ciebie

irena
Gość
irena

Beato można popasc w depresje po urodzeniu dziecka,to spotyka wiele kobiet .

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Dziękuję za modlitwę. Trochę źle interpretujesz depresję. Dla mnie dziecko jest pięknym darem, depresja nie wynika z faktu posiadania córki. Jest to bardziej związane z moją chorobą i traumą po porodzie.

Agucha
Gość
Agucha

Beata, nad tym nie da się zapanować – nad tymi myślami, nastrojem – to przychodzi jak taka ‚fala’ i zalewa człowieka – to jest tak jakbyś próbowała wymusić sama na sobie aby np nie gorączkować w czasie grypy – nie da się.
Agnieszko wiem jak to jest – też to przeszłam, walcz bo masz dla kogo – są ludzie którzy Cię kochają i potrzebują, nie daj się tym myślom, tej chorobie, trzymaj się ciepło – Bóg z Tobą!

Monika
Gość
Monika

@Beata, widzę, że bardzo mało wiesz na temat połogu i depresji poporodowej- z jaką w tym przypadku, jak mi się zdaje, mamy do czynienia. Organizm kobiety po ciąży przechodzi na „odwyk”, co skutkuje różnymi zaburzeniami. Jedne panie przechodzą to łagodniej, inne ciężej. Nie pisz takich głupot, jeśli nie znasz tematu. Tego typu dolegliwości mają podłoże biochemiczne.
Pani Agnieszko, życzę wytrwałości w wierze, pociechy z Maleństwa i dużo, dużo zdrowia!

Beata
Gość
Beata

@Moniko, napisałam że staram się bardzo długo o dziecko i dlatego nie rozumiem jak można mieć depresję z powodu porodu….to chyba różnica…??
ale jasne najlepiej sobie coś przeczytać, osądzić i napisać tak żeby kogoś zabolało!
BRAWO
Ty też nie pisz do mnie głupot skoro tematu nie znasz i nie wiesz jak boli to że nie można mieć dzieci ….
z Panem Bogiem

Sara
Gość
Sara

Kochani, zamierzam zacząć odmawiać swoją pierwszą Nowenne Pompejańską. Problem w tym, że nie do końca wiem jak ułożyć moją intencję. Chcę modlić się o to, abym zaczęła „ogarniać swoje życie” tak jak tego chce Bóg. Żyje w jednym wielkim chaosie, nie wiem już sama które rzeczy rozeznałam dobrze a jakie nie, nie wiem czy to czym aktualnie się zajmuje jest wolą Boga czy nie. Może modliliście się w podobnej intencji? Jak próbowaliście ją ułożyć?

Beata
Gość
Beata

Saro
może tak: ” o poukładanie życia zgodnie z wolą Bożą”

mena
Gość
mena

Besta super,napisała

Sara
Gość
Sara

Bardzo dziękuję za drobną pomoc! 🙂

Michal
Gość
Michal

Dziękuje za wsparcie. Czasem pisze ostatnio bo mi ciężko, walka o rodzine, sytuacja niby nie dramatyczna, ale raczej więcej w tym optymizmu i wiary niż suchych faktów, które sa trudne. Po kilku dniach kiedy ciężko mi funkcjonować, budze sie w nocy nie moge zasnac nad ranem chce sie podzielić. Czasem piszę tutaj żeby wesprzeć osoby którym ciężko, mam nadzieje ze bierze sie to z serca a nie z mojej pychy zebym to wlasnie ja pomagał, wymądrzał się, choć obiektywnie przyznam że mam dużo doświadczen i wiedzy. Dziękuję tym, którzy mi czasem pare słów napisali, być moze za modlitwe, myślę że… Czytaj więcej »

Aleksandra
Gość
Aleksandra

Michał. Masz życie dane od Boga. Więc Nie Wolno Ci Go Przerwać. Mój mąż popełnił samobójstwo. Nie umiałam mu pomóc. Był zamknięty w sobie tak bardzo… Dzisiaj rozpaczam. Ale Ciebie proszę szukaj pomocy. Mów o tym głośno i do wszystkich. A przede wszystkim módl się. Masz przyjacil chociażby tutaj w necie. Nie poddawaj się zycie jest piękne.

Michal
Gość
Michal

dziękuje, wiem, moja rodzina za bardzo by cierpiała gdyby cos mi sie stało. Jesli ja nie wychowam dzieci będą niewierzące, wierze ze Bog bedzie mnie chronił.
po prostu czasem mam uczucie ze za ciężko
współczuje straty…

Adrianna
Gość
Adrianna

Cześć Michał, ja też przechodzę teraz kryzys wiec doskonale Cię rozumiem. Miałam też myśli samobójcze i depresję. Czasem niestety wracają, szczególnie jak zaczynam oddalać się od Boga i zapominać o Jego obecności i miłości a skupiam się na tych złych rzeczach które mnie spotykają lub porównuje się z innymi. Wiem ze odmawianie modlitw jest ważne Michał ale najważniejsza jest Twoja relacja z Bogiem, to żebyś mógł doświadczyć Jego miłości i mógł wesprzeć się na Nim. Ja sobie zawsze wyobrażam ze chwytam Jezusa za rękę i przy nim mogę się dawać rady i być słaba kobieta zamiast ciagle silna i walczącą… Czytaj więcej »

Michal
Gość
Michal

odetnij calkowicie mysli samobojcze, porowywanie z innymi, jesli jest Ci ciezko modl sie, staraj nie myslec, moze naucz marzyc, skupic na pozytywnych myslach…
wiem ze to tylko slowa, ale po prostu pewnych granic lepiej nie przekraczac nawet w myslach. mysi to poczatek pokusy np.pornografia, alkohol, .. pozniej sa kolejne mysli, głód czekajacy na zaspokojenie

zdzislaw kaczmarek
Gość
zdzislaw kaczmarek

Witam od dziś chce odmawiać modlitwę za mojego szwagra chorego na nowotwór

Ania
Gość
Ania

Pytanko : jeśli zasnęłam na nowennie i odmówiłam całość 5 minut po północy to zaczac jeszcze raz? Problem w tym że sytuacja się powtarza. Co wezmę dana intencje to jeśli jestem po nockach w następnym dniu zasypiam. Może ktoś tu pracuje na zmiany i mógłby mi coś polecic?

Magda
Gość
Magda

Do Ani Nie pracuję nocami, ale wiem, czym jest notoryczne zmęczenie, wręcz wyczerpanie. Matka Boża również zna ludzkie ciało z jego słabościami. I nie jest sędzią śledczym, ale kochającą Mamą. Jednak nie należy nadużywać Jej dobroci. Tyle już wycierpiała. Też niestety zdarza mi się podczas NP odmówić jakąś część po czasie. Odmawiam wtedy modlitwę wynagradzającą lub ofiaruję post, jałmużnę czy dobry uczynek i bardzo staram się nie zawieść Maryi po raz drugi. Staram się odmawiać NP w drodze do pracy i z pracy – wtedy już trudno zebrać mi myśli. Wykorzystuję każde wolne minuty, by zdążyć. Może dobrym rozwiązaniem w… Czytaj więcej »

Anna
Gość
Anna

Ja koncze odmawianie Nowenny za dusze czyscowe.W styczniu czekala mnie powazna operacja ginekologiczna.W 13 dniu odmawiania Nowenny zaszlam w ciążę. Nie ma operacji jest dziecko w brzuszku i czuje ze pomimo problemow bedzie dobrze .Dostalam to dzieciatko od Matki Boskiej.Wczesniej lekarze mowili ze mam 15 %na zajscie.Stal sie cud.

Dziekuje Matuchno:)

1 21 22 23

Rozdajemy kolejne

70.000 OBRAZKÓW

Z NOWENNĄ POMPEJAŃSKĄ