Jak odmawiać nowennę pompejańską?

Zobacz też: Jak odmawiać nowennę pompejańską – krok po kroku

Nowenna Pompejańska trwa 54 dni. Każdego dnia odmawiamy trzy części Różańca Świętego (radosną, bolesną i chwalebną). Jeśli ktoś chce, może odmawiać czwartą część z Tajemnicami  Światła. Przed rozpoczęciem różańca, wymieniamy najpierw intencję (tylko jedną), a następnie mówimy:

Ten Różaniec odmawiam na Twoją cześć, Królowo Różańca Świętego.

Przez 27 dni odmawiamy część błagalną nowenny pompejańskiej i codziennie, na końcu różańca, odmawiamy następującą modlitwę:

Pomnij o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem Twoim, pomocy Twojej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony. Ach, nie gardź prośbą moją, o Matko Słowa Przedwiecznego, ale przez święty Twój różaniec i przez  upodobanie, jakie okazujesz dla Twojej świątyni w Pompejach wysłuchaj mnie dobrotliwie. Amen.

Przez pozostałe 27 dni odmawiamy część dziękczynną nowenny Pompejańskiej i codziennie, na końcu różańca, odmawiamy następującą modlitwę:

Cóż Ci dać mogę, o Królowo pełna miłości? Moje całe życie poświęcam Tobie. Ile mi sił starczy, będę rozszerzać cześć Twoją, o Dziewico Różańca Świętego z Pompejów, bo gdy Twojej pomocy wezwałem, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadać o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś. O ile zdołam będę rozszerzać nabożeństwo do Różańca Świętego, wszystkim głosić będę, jak dobrotliwie obeszłaś się ze mną, aby i niegodni, tak jak i ja, grzesznicy, z zaufaniem do Ciebie się udawali. O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie. Amen.

Niezależnie od modlitw końcowych, różaniec kończymy trzykrotnym zawołaniem do Matki Bożej:

Królowo Różańca Świętego, módl się za nami!

 

Magdalena
Gość
Magdalena

Zdopingowaliscie mnie do odmówienia nowenny pompejańskiej w intencji uzdrowienia mojej mamy z czerniaka złośliwego. To moja druga nowenna, pierwszą odmawiałam jesienią w intencji uzdrowienia mnie z depresji – cierpię na lekooporną postać tej choroby. Mimo, że jak dotąd nie zostałam wysłuchana, podjęłam trud odmawiania w intencji mamy… Zależy mi na tym, by wyzdrowiała, a różaniec uwielbiam, pokochałam go bardzo. Odmawiam cztery części, z tajemnicami światła i zupełnie nie przeszkadza fakt, że to dwie godziny. Fajnie, że jesteście.

Monika
Gość
Monika
ja się na tym nie znam, przepraszam, jeśli w jakikolwiek sposób cię uraże, ale … co to za depresja, jak ty szukasz ratunku ??? jeśli szukasz, to oznacza nadzieję, może słabą, może wątłą, ale nadzieję piszesz, ze kochasz rózaniec? i ze nie zostałaś wysłuchana??? otwórz oczy szeroko co ty wygadujesz?… ogarnij się dziewczyno, przestań użalać się nad sobą i tłumaczyć zwykły smutek i trud życia jakąś wyimaginowaną depresją, wszystkie siły jakie masz skieruj na pomoc innym i kategoryczny zakaz zajmowania się sobą … rozejrzyj się wokół ile biedy materialnej, psychicznej i umysłowej, ile chorób, braku nadziei … a Ty depresje… Czytaj więcej »
Teresa
Gość
Teresa

To chyba nie przypadek. Wymieniając pieniądze w kantorze dowiedziałam się o Nowennie. Tego samego dnia kupiłam Ją i zaczęłam odmawiać. Mam tyle próśb, intencji. Ktoś mnie bardzo skrzywdził, modlę się o naprawienia krzywd. Poznałam też człowieka o dobrym sercu, ale strasznego ateistę, który bardzo obraża Pana Jezusa. Następną Nowennę odprawię za Niego oraz za wszystkich nieprzyjaciół, aby nie krzywdzili innych i tym samym siebie. Pozdrawiam wszystkich modlących się. Ufam, ze nasze modlitwy zostaną wysłuchane.

Ela
Gość

Odmawiajcie ja tak odmawiam już kilka lat czasem po 2 3 dziennie w drodze do pracy,w domu czyni cuda ale jeśli nie to i tak ufam,ze widocznie inna była wola Ojca,albo ja coś nawaliłam z odmawianiem,uspokaja i moblizuje ,chociaż nie raz musiałam zaczynać od początku,czasem już po kilku dniach otrzymuję nadzieję

Monika
Gość
Monika

myślę, że jeśli dopełniasz zasady nowenny, to nie ma czegoś takiego jak „nawaliłam z odmawianiem” … my na to, co otrzymujemy prosząc nie zasługujemy – to po pierwsze, my nic poza prośbą nie robimy, to Bóg wykonuje całą pracę – to po drugie, to nie jest tak, że jak wykopiesz dołek i się namachasz porządnie, to będzie lepiej zrobione, a jak mniej się namachasz, to mniej otrzymasz, nie, tu wszystko sie dzieje jakby poza tym, czy „się namachasz” … to nie układ „praca-płaca”, to miłość i miłosierdzie 🙂

Paweł
Gość
Paweł

Mam pytanie. Odmawiam Nowenne Pompejańską pierwszy raz, odmawiam wraz z tajemnicą światła, jestem już przy końcu częsci błagalnej, wczoraj wróciłem bardzo późno, część radosną odmówiłem rano niestety część bolesną i chwalebną zacząłem po północy po krótkiej drzemce bo bardzo byłem znużony. W dodatku pomninąłem część światła i teraz bardzo żałuje. Czy nowenne pominienem zacząć od początku?

Cytryna
Gość
Cytryna

Do Pawła, moim zdaniem możesz spokojnie odmawiać dalej. To nic, że skończyłeś po północy – najważniejsze, że jednak odmówiłeś te części a nie machnąłeś ręką i poszedłeś spać. To się bardzo liczy, że pomimo zmęczenia , nie odłożyłeś modlitwy np. na kolejny dzień. Tajemnice światła można odmawiać dodatkowo, więc to, że jednego dnia je pominąłeś niczego nie umniejsza Twojej nowennie, ona jest ważna bo te obowiązkowe części odmówiłeś. Powodzenia!

Zosia
Gość

Jutro kończę Nowennę Pompejską za człowieka z mojego snu i Jego żonę, wciąż mam wrażenie że to On. Za czcicielka MB z Meksyku, do której się modliłam zanim Go poznałam. Nie opowiadam o tym nikomu, dla mnie to wszystko tajemnica, dziwne, nadprzyrodzone. Nie potrafię tego ogarnąć nie ukrywam że mam stracha że mogą uznać mnie za stukniętą:) chociaż sama uważam się za normalną.:)

D.
Gość

Matko Przenajświętsza pomóż mi znaleść pracę. Chcę żyć….

Mikunia
Gość
Mikunia

Odmawiam właśnie kolejną Nowennę. Wierzę, że zostanę wysłuchana jeśli taka będzie wola Boga. Dzięki tej niezwykłej modlitwie łatwiej w moim życiu o spokój. To mi pomaga. Sytuacja jest trudna, ale dzięki Nowennie można ją jakoś zaakceptować.

ala
Gość

bardzo proszę kogokolwiek dobrej woli kto to przeczyta o odmówienie w mojej intencji tej nowenny lub innej.Sama próbowałam ale dobrnęłam do połowy i jest tylko gorzej.cierpię na silną od wielu lat nawracającą depresję,biorę leki, leczyłam się w szpitalu,mam małe dziecko,męża a mimo to mam myśli s.nie mam siły żyć,ale chcę na przekór wszystkiemu, proszę, błagam Was o pomoc,Ala.P.S.nie przeżyłabym powrotu do szpitala.

czarna_owieczka
Gość
czarna_owieczka

Droga Ala,
spróbuj za pomocą mp3 , tak własnie modlę Nowennę Pompejańską na mp 3 z różancem. Może to ci pomoże.

AGNIESIA
Gość
AGNIESIA

Witam Panią, to bardzo smutne co Pani pisze, ale po częsci Paną rozumię…..Proszę niech Pani zaufa Jezusowi i nie czekając do jutra zacznie Pani czytać Pismo Święte każdego dnia , bez wyjatku, prosze wybrac psalm np 145 lub inny i czytac kazdego dnia rano wielbiąc Boga, niech Pani czyta Pismo Święte minimum 15 minut dziennie i ufa Bogu on kocha nas bardzo….proponuje też uczestnictwo we Mszach swietych o uzdrowienie i uwolnienie. Z Bogiem….

berenika
Gość
berenika

Czy mogę odmówić Nowennę w intencji mojej zmarłej Mamy? Proszę o odpowiedź.

czarna_owieczka
Gość
czarna_owieczka

Oczywiście.Myślę,że tak.

Zosia
Gość
Od pewnego czasu myślę by przelać tu,na tą stronę moją „przygodę” z Nowenną Pompejską. Chyba tylko strach, przed tym, że czar pryśnie i znów będzie jak dawniej mnie przed tym ogranicza. Moja historia z NP zaczęła się ponad 2,5 roku temu. Zanim ją poznałam, myślałam że mam wszystko to, czego chciałam. Sądziłam że życie zaczyna iść po prostej drodze. Rodzina, praca która mimo że mnie nie zadowalała, dawała jakiś rodzaj zabezpieczenia finansowego, człowiek z którym miałam związane plany na przyszłość. Wszystko to prysło w ciągu miesiąca, moja „miłość odeszła”, dwa tyg później śmierć bliskiej osoby, praca się skończyła, problemy rodzinne,… Czytaj więcej »
Ania
Gość
Hej Zosiu, wspaniale ze tyle przetrwałaś, nie bój się o tym mówić bo jak już oparłaś się na Bogu to przecież na skale budujesz swoją przyszłość, nieśmiale bo nieśmiale ale ciesz się i dziękuj za to wszystko co już otrzymałaś. Jezus jest przy Tobie, słyszał Twoje modlitwy pókajcie a otworzą Wam może Tobie zostało własnie otworzone. Głowa do góry, piękne świadectwo. Ja jak Ty mam długą przygodę z modlitwą i z odkrywaniem Boga, w sumie na przestrzeni 3 lat modlę się wciąż w tej samej intencji, nie ma znamion że coś się zmieni póki co, ale trwam wierząc i ufając… Czytaj więcej »
Ania
Gość

Mam pytanie do wszystkich rozmodlonych … czy jeżeli po odmówieniu nowenny wasza intencja poniekąd nie spełniła się czy ponawialiście próby modlitwy w tej samej intencji? Jeżeli tak, to czy dana intencja, prośba spełniła się za drugim/trzecim razem?

dorota
Gość
dorota

ja po raz drugi odmawiam nowennę w tej samej intencji. ale nowenna ta daje mi nadzieję .

1 6 7 8
wpDiscuz