Anna: Przyjęta do pracy

Szczęść Boże, modliłam się o pracę do Matki Bożej Nowenną Pompejańską. W ostatnich dniach nowenny znalazłam ciekawą ofertę, wysłałam CV. W ostatnim dniu Nowenny byłam na rozmowie kwalifikacyjnej i zostałam przyjęta do pracy. Bogu i Matce Bożej niech będą dzięki!

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.

 

14
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Wątki komentarzy
12 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
4 Autorzy
DorotaewaPiotrMagdalena Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Magdalena
Gość
Magdalena

Tak bardzo bym chciała napisać swoje świadectwo o znalezieniu pracy.

Piotr
Gość
Piotr

a spójrz na inne łaski ,które otrzymałaś, na pewno otrzymałaś łaskę w czasie nowenny, Wystarczy wejść głębiej swoje życie ;). Każdego dnia otrzymujemy świadectwa z każdego dnia,bo się zmieniamy…

Magdalena
Gość
Magdalena

Jeszcze nie otrzymałam żadnej łaski, bo dopiero zaczęłam odmawiać NP, chyba że jej nie widzę. Ja muszę mieć pracę, bo muszę z czegoś żyć.

Piotr
Gość
Piotr

to Ci na pewno dzadzą pracę, ja otrzymałem pracę co prawda nie jest dobra, ale pod moją chorobę jest dobra, tutaj dałem swiadectwo. To obserwuj ogłoszenia na róznych stronach.

Magdalena
Gość
Magdalena

Skąd wiesz, że dadzą mi na pewno pracę? Jak długo musiałeś czekać na otrzymanie pracy po skończeniu Nowenny Pompejańskiej? A dlaczego nie jest dobra twoja praca? Ja też modlę się o pracę dostosowaną do mojego stanu zdrowia, też mam kilka chorób. A jaką masz chorobę, jeśli można zapytać? Obserwuję ogłoszenia na różnych stronach, ale ofert pracy jak na lekarstwo.

Piotr
Gość
Piotr

wiem bo to jest podstawowa sprawa ziemska i Pan Bóg wysłuchuje musimy być cierpliwi.Zaufaj mocno. jak odmawiałem pierwszą nowennę to szybko otrzymałem prace to był rok 2013 tutaj powinno być świadectwo.Ale zauważyłem ,ze mozna bez nowenny dostać. Natomiast teraz też się modliłem 2018 po kilku dniach otrzymałem inną pracę o którą prosiłem, następnie nie chcieli ze mną przydłużyc umowy i potem dostałem kolejną o którą prosiłem ;),ale się zawierzałem na Jasnej Górze, to też jakby co. Masz pierwsze soboty miesiące zawierzenia tam są też wysłuchiwana modlitwy jak napiszesz więcej szczegółów na takim zawierzeniu. To jest bractwo maryjne jasna góra jutro… Czytaj więcej »

ewa
Gość
ewa

Ja jutro jadę na zawierzenia na Jasną Górę…tak się cieszę!!! Jadę z daleka ok. 400 km. Wcześniej wysyłałam zawierzenia przez internet do Niepokalanowa, bo nie miałam możliwości być osobiście. Aż wreszcie udało się. Masz rację Piotrze, tam się dzieją cuda. Będę wypraszała Mateńkę o potrzebne łaski!!!

Piotr
Gość
Piotr

dzieją się tylko trzeba być cierpliwym i dziękować za wszystko.

Ja też będę tam 😉

Magdalena
Gość
Magdalena

Ja niestety nie mogę pojechać na Jasną Górę, wysłałam intencje przez internet.

Magdalena
Gość
Magdalena

Wysłałam intencje do Niepokalanowa, żeby zawierzyć je Niepokalanemu Sercu Matki Bożej.

Magdalena
Gość
Magdalena

A co to za praca, jeśli można wiedzieć?

Piotr
Gość
Piotr

Wolałbym zachować w tajemnicy ,ale referent zdalny na komputerze, tyle powiem…

ewa
Gość
ewa

Ja modliłam się NP o pracę dla syna. On zamartwiał się i popadał w lekką depresję. Modlił się co prawda ale niezbyt systematycznie. Po ok. 3 miesiącach dostał pracę. Było jedno miejsce, bo właśnie zwolniło się i to syn otrzymał to stanowisko, po rozmowie kwalifikacyjnej. Nie jest to jego wymarzona, i nie zgodna z kwalifikacjami, ale dziękujemy Bogu, że ma za co żyć. Chwała Panu i Mateńce!!!

Dorota
Gość
Dorota

Właśnie tu chciałabym podziękować Piotrkowi za informację o mszy św. zawierzenia Matce Bożej Częstochowskiej. Dziś mogłam uczestniczyć przez internet w niej. Dziękuję bardzo jeszcze raz.

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!