Karolina: Dary Ducha Świętego dla księdza

Szczęść Boże.
Chodziła za mną dobre może z 2 lata lub więcej intencja ,żeby nowennę pompejańską ofiarować za swojego ks. proboszcza.
Wiedziałam ,że nie zaznam spokoju dopóki nie podejmę się tego. Tak podjęłam się 18 lutego do 12 kwietnia 2018 r.
Ksiądz nie wiedział nic o tym ,że ofiaruję tą modlitwę za niego. W wielki czwartek napisałam SMS w którym tak powiedziałam ,że ofiaruję taką nowennę za księdza. Miałam nie pisać ,ale czułam ,że muszę mu to powiedzieć ,żeby wiedział w ciężkich chwilach ,że ma wsparcie modlitewne. Wierzę ,że na pewno dostał ogromne łaski . Ja sama dostałam łaskę znalazłam pracę -na 3 miesiące okresu próbnego.
Chwała Panu!
Niech Maryja chroni swym płaszczem tego kapłana.

Małgorzata: Kompletnie sobie już nie radziłam

Pierwszą nowennę zaczęłam odmawiać 24.11 kiedy to zaczęły się moje problemy psychiczno - duchowe, spowodowane trudnościami w kontaktach z ludźmi, nieumiejętnością podjęcia ważnych decyzji i jeszcze dylematami powołaniowymi i problemami z funkcjonowaniem w pracy. Prosiłam o przemianę wewnętrzną, o uzdrowienie duchowe i psychiczne.Przeczytaj Małgorzata: Kompletnie sobie już nie radziłam
Przeczytaj

Hanna: Matko Najświętsza za wszystko dziękuję

Szczęść Boże😊 O nowennie pompejanskiej dowiedziałam sie z Internetu.Trzy rozance myślałam ze nie dam rady.Prawie tydzień minął gdy wzięłam do ręki różaniec i od razu odmawialam wszystkie cztery części.
Przeczytaj

Irena: świadectwo uzdrowienia

Modliłam się do Kochanej Mateńki o zdrowie dla mojego wnusia. Po drugiej operacji nastąpiła ogromna poprawa w zdrowiu. Wnuczek bardzo ładnie się rozwija i teraz nadrabia ten czas, kiedy był chory. Jestem bardzo szczęśliwa i aż trudno mi uwierzyć, że Mateńka wysłuchała mojej prośby z pośród tak wielu. Obecnie znów...
Przeczytaj

Agata: Cud poczęcia i opieka nad dzieckiem

Nie wiem dlaczego do tej pory nie złożyłam świadectwa i zwlekałam z podzieleniem się cudami, które wydarzyły się w moim życiu, odkąd zaczęłam odmawiać Nowennę... . Pragnęłam zajść w ciążę i nie udawało nam się z mężem począć upragnionego dziecka. Pierwszą nowennę skończyłam odmawiać tuż przed rozpoczęciem nowego, szczęśliwego dla nas cyklu, w którym pojawił się nasz mały cud. Potrzebowałam czasu, by zdać sobie sprawę z tego, co nas spotkało
Przeczytaj

Marcin: Nie miałem nic do stracenia

We wrześniu 2013 roku rozstałem się z moją ukochaną dziewczyną, długo nie umiałem sobie z Tym poradzić w grudniu ciocia powiedziała mi o nowennie. Jako osoba nastawiona bardzo pragmatycznie do świata i sceptycznie do działania Siły Wyższej na życie człowieka nie zakładałem, że coś to może zmienić w tej beznadziejnej sytuacji. Ale doszedłem do wniosku, że nic nie mam do stracenia. W trakcie trzeciej nowenny wróciliśmy do siebie. Teraz znowu zacząłem Nowennę bo sporo narozrabiałem i proszę Matkę Boską o przebaczenie i o to, abyśmy mogli znowu do siebie wrócić i stanąć na ślubnym kobiercu po 8 latach związku.
Przeczytaj

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Malena Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Malena
Gość
Malena

To wspaniałe ze sa osoby ktore ofiaruja swoja modlitwe za kaplanow.