Agnieszka: Wdzięczna za ŁASKI BOŻE

Moja rodzina doświadczyła wiele łask Bożych.Jedną z nich jest nasz dom,który kupiliśmy 2 lata temu,nie mając zbyt wiele pieniędzy.Nawet o takim nie marzyliśmy.Dzięki rodzinie i życzliwym osobom udało nam się tego dokonać.Co najciekawsze mieszkamy w pięknym domu,który stoi na przeciwko figurki Najświętszej Marii Panny Niepokalanie Poczętej.Cały czas odczuwamy jej opiekę.Przez...
Read More

Magdalena: Uzdrowienie z torbieli śledziony

Chciałam złożyć świadectwo uzdrowienia z torbieli śledziony za wstawiennictwem Matki Bożej. Rok temu w październiku wykryto u mnie przypadkowo na USG 2 torbiele śledziony. Odmówiłam Nowennę Pompejańską w intencji uzdrowienia mnie z tych torbieli śledziony, bo bałam się, że jak się będą powiększać, to trzeba będzie usunąć całą śledzionę. W tym roku postanowiłam zrobić kontrolne USG, czy te torbiele się powiększają, czy stoją w miejscu.
Read More

Hubert: Modlę się i chcę już zawsze odmawiać Nowennę nie przerywać

Wcześniej rzadko chodziłem do kościoła tak jakby mnie coś wstrzymywało pokonałem to i zacząłem chodzić do kościoła, do częstszej spowiedzi i modlić się Nowenną.
Read More

marta: wiara to podstawa

odmawiałam dwie nowenny jednocześnie w dwóch intencjach. sprawy były trudne i beznadziejne i patrząc z perspektywy czasu nie możliwe do zrealizowania. jednakże już od samego początku czułam wsparcie i z każdym dniem wzrastała we mnie nadzieja, że wszystko będzie dobrze. Przeczytaj marta: wiara to podstawa
Read More

Ewa: Nowenna wyciszyła mnie

Potem uświadomiłam sobie,że mimo,że modlę się w innej intencji to Matka Boże obdarowała mnie łaską,o którą nie prosiłam a wiedziała,ze tego w tamtym momencie potrzebowałam..
Read More

Anonim: Powstrzymanie choroby

Witam. w połowie stycznia moja mama miała kolejną remisji choroby (choruje na przewlekłą białaczkę) tradycyjnie chemię już zawiodły dawały efektu, ale jakimś cudem mama dostała się na badania kliniczne i dostała nowy lek który był na niej testowany pomagał ale do stycznia jak tylko mamie pogorszyły się wyniki została odsunięta od programu, choroba bardzo szybko postępowała. Lekarz który się nią zajmował nie miał dobrych informacji nie mógł znaleźć odpowiedniego leczenia dla mamy. Ja szukając coś w internecie znalazłem wzmiankę o Nowenie Pompejańskiej poczytałem trochę o tym (w sumie nawet nie umiałem odmawiać różańca) postanowiłem się modlić kupiłem sobie różaniec i odmówiłem pierwszą Nowennę w trakcie modlitwy poczułem się bardzo spokojny czułem że wszystko będzie dobrze. Już nie pamiętam ale chyba dzień po pierwszej nowenie lekarz zadzwonił że jest szansa rusza nowy program badawczy i zakwalifikuje mamę na leczenie jeśli dotrwa a był już bardzo kiepsko. Po bardzo ciężkim miesiącu walki mojej mamy z chorobą dostała lek który błyskawicznie zatrzymał postęp choroby dziś mama czuje się bardzo dobrze kolejny raz udało się powstrzymać chorobę mam nadzieję że na długo. Jestem pewny że to zasługa Najświętszej Panienki. Mimo że czasem nie mogłem się skupić podczaszs modlitwy i to było dalekie od ideału to moje prośby zostały wysłuchane i dalej modlę się z różańcem może nie codziennie ale często.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Anonim: Powstrzymanie choroby"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Dorota
Gość
Dorota

Super, Bogu dzięki.

Aleksandra
Gość
Aleksandra

Chwała Panu!

Anna
Gość

Maryja jest królową,kto tego nie wie,ten kiep;)
Matko Boża jesteś wielka!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!