P: Różaniec stał się dla mnie moim przyjacielem..

Obecnie mamy dla siebie bardzo dużo cierpliwości i zrozumienia i wierzę że to zaoowocuje w naszą przyszłością w której różaniec juz zawsze będzie mi bardzo bliski..
Read More

Dorota: Powrót do zdrowia

Witam bardzo serdecznie. Na nowennę pompejską natknęłam się dzięki przyjaciółce. Kiedy dowiedziałam się, że maż ma nawrót choroby nowotworowej byłam załamana. Kiedy dostałam od niej nowennę , bez zastanowienia zaczęłam ją odmawiać. Nie raz godzinę wcześniej wstawałam, żeby ją odmówić. Ale to co przeżywałam przez te 54 dni, nie da...
Read More

Ela: Okazało się że guza nie ma

Nowenne pompejanska zaczęłam odmawiać kiedy wyczulam guz w piersi. Modlilam się o to, aby nie okazało się, że jest to nowotwór złośliwy. Dzień po zakończeniu nowenny miałam biopsje. Badanie nie zostało wykonane. Okazało się, że guza nie ma. Wiem, że to dzięki Mamie. Za to chwała Panu.
Read More

Barbara: Nowenna działa!

Zostało mi jeszcze 6 dni nowenny o co tylko poprosiłam dostałam Modliłam się o zdrowie dla mamy o to by guz jaki u niej stwierdzono w piersi okazał się jak najmniej groźny o pomyślny przebieg operacji itp.Wszystko o co prosiłam zostało wysłuchane to nie wiarygodne ale wystarczyło tylko że o...
Read More

Magdalena: To było piekło dla nas wszystkich !

To było piekło dla nas wszystkich. I wtedy, w tym najgorszym momencie, na wiosnę 2015 roku, po wielu latach unikania Boga, zwróciłam się do Niego.
Read More

Bartłomiej: Dajemy radę

Witam. To już moje kolejne świadectwo. Odmawiam 5 nowennę i jestem obecnie przy koncu części błagalnej. Dla wszystkich którzy zaczynają to nie poddawajcie się, raz odmawia się ciężko raz człowiek czuje się jak w ,,raju,,:) Obecnie udało mi się namowic moja zone i już 2 nowennę odmawiamy razem wieczorami. Nigdy bym nie pomyslal ze tak będą wygladac może wieczory. Mam 32 lata i nie wyobrażam sobie dnia bez nowenny. Opieka którą obdarza nas Mamusia jest niesamowita. Mimo wszystkich trudnych chwil życiowych ja i moja zona dajemy rade. Czasami zastanawiam się skad biore sily…:) Modlimy się o jakies nasze intencje które wydaja się nam ważne, a tak naprawdę to wszystko w swietle wieczności nie ma znaczenia:) najawzniejsze jest dotrzeć do Jezusa nawet jeśli droga jest wyboista i trudna. I dobrze niech taka będzie bo wtedy nasza chwala w niebie będzie wieksza:) w trakcie pisania tego świadectwa zacial mi się komputer heheh wiele takich sytuacji jest w naszym zyciu gdzie on stara się przeszkadzać, ale to dobrze niech przeszkadza bo to znaczy ze robimy dobrze:):) Chwala Panu!!!! Maryja jest jedyną, bezpieczna i najkrótszą droga do Jezusa. Apropo intencji: najczęściej modlimy się o zdrowie, a jedna z wielu lask które otrzymałem od Mamusi jest milosc do mojej zony, taka milosc której nie miałem. Zona stala się moja przyjaciółka z którą mogę o wszystkim porozmawiać. nie modliłem się o to:) a dostałem….i jest wiele wiele takich lask które nam ludzia wydaja się nipotrzebne a tak naprawdę sa istotą zycia wiecznego:) pozdrowienia dla wszystkich. Modlcie się codzinnie……

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Bartłomiej: Dajemy radę"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
ewa
Gość

Bartłomieju, modlić się na różańcu z moim mężem jest na razie nieosiągalne. Jednak pragnę tego najbardziej na świecie. Modlę się kolejną NP o nawrócenie mojego męża, ale na razie jest bez zmian. Jesteś szczęśliwcem!!! Niech Wam Bóg błogosławi!!!

bartlomiej
Gość
bartlomiej

Ewa nie poddawaj się. Ja zmowilem 3 nowenny i zona dopiero zaczęła ze mną. Także spokojnie, przyjdzie czas i na Twojego meza

Ewa
Gość

Chwała Panu !

Edyta
Gość

Wspanialy swiadectwo. Dziekuje Wam za to swiadectwo ja tez tego doswiaczylam mam cicho nadzieje ze nie dlugo bede modla sie NP z cala moja rodzina.pozdrawiam I zycze tak dalej trzymam sie blisko Najsw.Maryji Panny.z Panem Bogiem.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.