Cecylia: Dziękuję Ci Maryjo za Twoją interwencję

Dziękuję Matce Najświętszej za ustrzeżenie mojego dziecka przed podjęciem niewłaściwej decyzji dotyczącej przyszłego małżeńskiego życia. Na początku ich znajomości tłumaczyłam, wskazywałam złe, niepokojące cechy wybrańca, później pozostała mi tylko modlitwa. Kiedy postanowili się pobrać, po zaręczynach, zaczęłam się modlić się Nowenną Pompejańską „o potrzebne łaski dla młodych i wypełnienie się...
Read More

Bunia: Pokonywanie trudności

Na początku nie wiedziałam, czy podołam, od dłuższego czasu nie specjalnie lubiłam się modlić, miałam za złe Panu Bogu, że mnie nie wspiera, mimo, że ciągle Go o to proszę. Powoli przekonywałam się do różańca i poczułam w końcu wsparcie, którego mi od dawna brakowało.
Read More

Bożena: Ratunek dla syna

atka Boska wie jaki jest najlepszy czas na zmiany, dlatego üfam, że pomoże mojemu zagubionemu w życiu dziecku.
Read More

Magdalena: Maryja nas prowadzi

Chciałabym napisać świadectwo: Jak Matka Boża prowadzi człowieka. To była kolejna już Nowenna Pompejańska w moim życiu. Tym razem w bardzo prywatnej sprawie. 4 lutego br. na świat miała przyjść moja wnuczka. To w intencji szczęśliwego porodu, zdrowia dziecka i mamy postanowiłam prosić Matuchnę o wstawiennictwo przez 54 dni.
Read More

Kasia: zmiany w życiu wielu osób

Nowennę odmawiam od zeszłego roku z przerwami. Powiedziała mi o niej koleżanka, której zmarła babcia należała do kółka różańcowego w swojej miejscowości. Na stoliku nocnym Babci leżał właśnie różaniec i książeczka z napisem Nowenna Pompejańska.Przeczytaj Kasia: zmiany w życiu wielu osób
Read More

Sylwia: Wystarczy ufać – to tak niewiele i aż tak wiele

Witam. Chcialabym podzielic sie z Wami moja historia- tak naprawde jest duzo do opowiedzenia, ale jak zaczynam pisac to nie wiadomo od czego zaczac .. Nowenne odmawiam juz piaty raz. Za kazdym razem splywaja na mnie i na moich bliskich wielkie laski, moze nie za kazdym razem jest ona wysluchana tak jak ja tego chce, ale przyjmuje i staram sie godzic z tym co Pan Bog dla mnie przygotowal 🙂 Czuje opieke Maryji, ze jest przy mnie, ze mi pomaga w codziennych moim czynnosciach, widze znaki, ktore Pan Jezus mi daje, ze On naprawde jest, ze opiekuje sie moimi dziecmi i moja rodzina 🙂 Chcialabym zachecic wlasnie Ciebie do sprobowania wlasnie w tym czasie podjac Nowenne Pompejanska – wiem, wiem, ze sa mysli, ze moze byc ciezko, ze ja nie dam rady, ze nie bede miala kiedy, to wszystko jest tylko Twoja wymowka 🙂 Wlasnie teraz Pan Jezus przeze mnie mowi do Ciebie, ze zalezy Mu na Tobie i chce, abys sie do Niego zblizyla, poznala Pana Jezusa, On Ciebie kocha taka jaka jestes 🙂 Gdy zaufamy Panu On nas poprowadzi tak jak tylko dla Nas to bedzie najlepsze, ale musimy powiedziec mu nasze TAK. Na mnie tez Pan Jezus dlugo czekal, dawal mi szanse nawrocenia, ale ja bylam tak zaslepiona, ze interesowalo mnie tylko moje zycie, pieniadze, praca, stanowisko, to bylo dla mnie najwazniejsze,Pan Bog zabieral mi bliskie osoby z rodziny, a ja dalej tego nie rozumialam popadalam w depresje (w ciagu roku 4 bliskie mi osoby zmartly), po tym czasie Pan inaczej do mnie przemowil, wyslala mnie do Czestochowy i tam wlasnie mi pokazal „Jam Jest ” i dopiero od tego czasu gdy ja oddalam Swoje zycie dla Pana Jezusa, od tego czasu czuje, ze On jest.. Pan Bog czeka na Nas i kocha nas bezgranicznie- a moze skusisz sie, aby oddac Panu Jezusowi tak szczerze Swoje zycie 😉 Matko Najswietsza badz uwielbiona ze wypraszasz mi laski u Swojego Syna, badz uwielbiony Panie Jezu – Ufam Ci 🙂

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Sylwia: Wystarczy ufać – to tak niewiele i aż tak wiele"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Moi
Gość

Dziękuję !!!

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.