Anna: przyśniła mi się Matka Boska mówiąc: „Twoja wiara Cię uzdrowiła…

W trakcie odmawiania drugiej Nowenny przyśniła mi się Matka Boska mówiąc: „Twoja wiara Cię uzdrowiła, idź w pokoju”.
Read More

Basia: Módlcie się…

Chcę podzielić się moim świadectwem odmawiania Nowenny Pompejańskiej. To moja druga nowenna, którą odmówiłam po długiej przerwie od odmawiania pierwszej.
Read More

Basia: Wytrwam w modlitwie

Na nowennę pompejańską natknęłam się przez przypadek w Internecie. Po przeczytaniu, jaką jest potężną modlitwą, zaczęłam ją odmawiać. Przeczytaj Basia: Wytrwam w modlitwie
Read More

Aneta: chwile zwątpienia

Swoją pierwsza NP zaczelam odmawiać 13 stycznia 2014 w intencji uleczenia z choroby nowotworowej .Na początku było ciężko wiele pomyłek przy modlitwie w drugiej części niustanne koszmary nocne .Przeczytaj Aneta: chwile zwątpienia
Read More

Joanna: Uproszony dar macierzyństwa

Witam Was serdecznie jestem bardzo szczęśliwa bo zostałam wysłuchna przez Naszą Mateńkę bardzo szybko. Zaczne może od początku. Jestem w bardzo trudmum związku małeńskim. Mój mąż stosuje wobec mnie przemoc, zabrania mi kontaktów z moją rodziną,oraz mnie zdradza.Byłam u kresu wytrzymałośći już nawet nie modliłam się i długo nie byłam...
Read More

Patrycja – LIST: Tak długo jak będzie trzeba

Witam,.
chciałam złożyć swoje świadectwo po raz drugi. Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać w roku 2016 – o sukces leczenia, któremu mąż się poddał i uwolnienie go z nałogu alkoholizmu- nowenna została wysłuchana. Mąż jednak zaniedbał proces trzeźwienia i walkę o swoją trzeźwość i od tej pory – każda moja kolejna nowenna a było ich jak do tej pory 4 miała i będzie miała nadal jedną intencję trzeźwość mojego męża. W okresie odmawiania nowenny mąż zachowywał trzeźwość niestety jak tylko nowenna się kończy i robię sobie „przerwę” w jej odmawianiu mąż zapija – tak jest i dzisiaj tydzień temu skończyłam odmawiać i dziś mąż zapił. Wiem, że jest w tym ręka Matki Najświętszej, która pragnie bym nie ustawała w modlitwie – zrobię to i będę odmawiać tę cudowną modlitwę, która daje mi spokój w tej jedynej ważnej na ten moment dla mnie intencji tak długo jak będzie trzeba. Dziękuję Ci Maryjo za ten znak. Otocz mnie swą matczyną opieką i daj mi siły w tej walce o trzeźwość dla mojego męża.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Patrycja – LIST: Tak długo jak będzie trzeba"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ewa
Gość

Patrycjo, życzę wytrwałości w modlitwie. Szczęść Wam Boże

irena
Gość

patrycjo ja jeszcze dodatkowo odmawiam „Koronke do Najswietrzego Serca Jezusowego”zeby moj maz wytrwal w trzezwosci i wiem ze tak bedzie dopuki bede go oddawala opiece Jezusa i Maryi ,bardzo modlilam sie o trzezwosc meza na swieta Bozego Narodzenia i tak bylo

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!