Grażyna: Podziękowanie za życie

23 lata temu u mojego męża, który wtedy miał 45 lat stwierdzono krzemową pylicę płuc. Po badaniach, kolejno w trzech klinikach, stwierdzono że to nowotwór płuc. Dawano mu trzy miesiące życia. Pierwsze kroki o pomoc skierowałam do Matki Bożej Saletyńskiej z pobliskiego sanktuarium w Dębowcu. Stan zdrowia męża znacznie się poprawił. Po kilkunastu latach, w czerwcu 2015 roku mąż znów znacznie podupadł na zdrowiu. Złe samopoczucie, wysokie ciśnienie, krwioplucie – znów szpital. Okazało się, że w skutek niedotlenienia organizmu przestały pracować nerki, wskaźnik kreatyniny był 9 razy większy niż przewiduje norma. Lekarze robili co mogli po ludzku, a ja po pomoc udałam się do Maryi Pompejańskiej. Polecałam mojego męża w nowennie pompejańskiej i nie zawiodłam się. Dializy, na które skierowano mojego męża po niedługim czasie okazały się zbyteczne. Po ludzku to mało prawdopodobne, żeby po takich zmianach jakie zaszły w nerkach mojego męża można było zatrzymać dializy. Lekarz prowadzący powiedział, że możemy mieć nadzieję, ale nerki nie podejmą pracy. Dziś mija prawie rok jak mój mąż nie jeździ na dializy. Dziękuję Maryi Pompejańskiej za łaskę zdrowia dla mojego męża. od tej pory nowenna pompejańska stała się moją codzienną modlitwą. Polecam w tej modlitwie moją rodzinę, cierpiących i chorych, a także dusze czyśćcowe. Kończę jedną nowennę i zaczynam kolejną. Dziękuję Ci Matko z całego serca za wszelkie łaski i proszę o dalszą opiekę nad moją rodziną. Królowo Różańca Świętego módl się za nami.

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Bożena Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Bożena
Gość
Bożena

Piękne świadectwo ja też odmawiam Nowennę Pompejańska od prawie dwóch lat bez przerwy o uzdrowienie mojego męża z ciężkiej choroby niedowładów i mam nadzieję że Pan zmiłuje się nad nami i da nam upragnione zdrowie,nie przestanę się modlić i błagać proszę również ciebie i modlitwę.Niech Was Bóg błogosławi

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące