Danuta: Nowenna daje spokoj wewnetrzny

Matka Boska czuwa nade mna daje mi spokoj wewnetrzny ,ktorego mi zawsze brakowalo, dziekuje Ci Krolowo Rozanca Swietego!!!
Przeczytaj całość

Ewa: Moja pierwsza nowenna pompejańska

Świadectwo to piszę już dwa lata po odmówieniu nowenny. Moją intencją była zmiana pracy na taką w dużym mieście. Pragnęłam rozpocząć samodzielne życie z dala od domu rodzinnego, ze względu na trudne dla mnie relacje.
Przeczytaj całość

Jolanta: Zdrowie dla Taty

Składam świadectwo w imieniu mojej siostry, która ma w tej chwili problemy zdrowotne, a modliła się Nowenną Pompejańską w intencji naszego Taty. Otóż Tato odczuwał wielki ból w kolanie, chodził z trudem, a żadne środki i lekarstwa nie pomagały.
Przeczytaj całość

Karolina: łaska wiary i egzamin

Zaczęło się od rekolekcji w połowie sierpnia - wtedy doznałam po raz pierwszy w życiu tak cudownej łaski wiary. Od tego momentu zaczęłam porządkować swoje życie, zdałam sobie sprawę, że żyłam w grzechu choć Anioł Stróż cierpliwie czuwał. Wyjaśnię, że kilka miesięcy wcześniej przechodziłam przez ogromny stres - ważne egzaminy...
Przeczytaj całość

Artur: Pragnę podzielić się z wami moim świadectwem

W połowie grudnia byłem u spowiedzi i zacząłem odmawiać Nowennę Pompejańską (4 części różańca). Prosiłem Matkę Bożą o zdrowie, żeby moje życie w końcu się zmieniło. Jestem osobą młodą, niepełnosprawną i nigdy nie pracowałem. 28 dnia nowenny (dokładnie pierwszego dnia części dziękczynnej), zadzwoniła do mnie moja siostra z informacją, że u...
Przeczytaj całość

Justyna: Ponownie razem

Matko Ukochana!! Obiecalam Ci,ze jesli mnie wysluchasz,dam swiadectwo,by inni modlacy sie ta nowenna i niedowierzajacy jak ja wczesniej,zaufali Ci i oddali wszystkie troski,prosby i blagania..Jakis czas temu zerwal ze mna chlopak,z ktorym bylam 5 lat..kocham go nad zycie i byl to dla mnie ogromny cios,gdyz jest jedyna osoba na tym swiecie,na ktorej moglam polegac..przez dlugi czas bylam w rozsypce,totalny chaos w glowie,milion pytan bez odpowiedzi,rozpacz,cierpienie i bol…smutek i lzy niedoopisania..blagalam GO niemalze na kolanach by do mnie wrocil,bez skutku…przez przypadek(teraz wiem,ze to nie przypadek) natkelam sie w internecie na nowenne pompejanska.Z poczatku podeszlam do tego niezbyt ufnie,ale sprobowalam..Przez cala czesc blagalna i dziekczynna,nie wydarzylo sie nic specjalnego..jedynie Matenka dodawala mi sil,by modlic sie dalej,bo przez 5 lat zwiazku dala mu wiele wskazowek na to,ze jestesmy sobie pisani…i tak po zakonczeniu nowenny JAKOS TAK PRZYPADKIEM ☺ pojechalismy na wczasy jako znajomi,a wrocilismy juz jako para !!! Maryjo,jak ja Cie kocham..( chce dodac,ze nowenne skonczylam 13 sierpnia a na wakacje pojechalismy 15 w Swieto Maryjne !! ) i tak od tamtej pory znowu jestesmy szczesliwi,znowu jestesmy para i co najlepsze planujemy sie pobrac 🙂 Dziekuje Ci Krolowo Pompejanska za Twa pomoc,opieke i Twa bliskosc,mysle,ze nie byla to ostatnia nowenna w moim zyciu,gdyz jest to tak piekna modlitwa,ktora zbliza do Naszej Kochanej Maryji,uwierzcie wszyscy,ktorzy watpicie..zawiezcie wszystko Matence a Ona zajmie sie wszystkim..Kocham Cie Maryjo !!!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

36 komentarzy do "Justyna: Ponownie razem"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Monia
Gość

Piękne jest to co napisałaś naprawdę !! Sama jestem w podobnej sytuacji odmawiam nowennę i co dalej zobaczymy zostawiam już wszystko w rękach Naszej Matenki kochanej..
A Tobie życzę dużo szczęścia!!

Paul
Gość

Droga Justyno, masz jeszcze czas więc zastanów się dobrze nad tym małżeństwem. Relacje, w których to kobiecie bardziej zależy ( „Kocham go nad życie” , „błagałam GO niemalze na kolanach by do mnie wrócił ) nigdy nie kończą się dobrze. Z Bogiem.

Hanna
Gość

Niestety tez bym teraz porzadnie zastanowila sie czy to malzenstwo bedzie trwale… nie decyduj sie zbyt pochopnie…

Anna
Gość

Ha ha
Nigdy

Kasia
Gość

Justyno,zgadzam sie z Paulem calkowicie…jestem taką właśnie żoną z takiego związku…I jest to cały czas kryzysowe małżeństwo…Wybierzcie się na rekolekcje dla narzeczonych…Bądźcie szczęśliwi na Chwałę Bogu.

Sebastian
Gość

ja przezylem prawdziwe piekło, zdrade, mam 17 lat, a czuje sie, jakbym miał zaraz lezec w grobie itp. TAK BARDZO SIE CIESZE, ZE WROCILISCIE DO RAZEM. ZYCZE WAM WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z GŁEBI SERCA, BĄDŹCIE ZE SOBA NA ZAWSZE, BADZCIE SZCZESLIWI I RAZEM DO KONCA ZYCIA. OBY PAN WYLAŁ NA WAS ŁASK STRUMIENIE. OBY KAŻDEMU SIĘ TAK UKŁADAŁO. CIESZE SIE, ZE KTOS INNY MOZE CIESZYC SIE SZCZESCIEM, KTORE MI ZABRANO, CIESZCIE SIĘ SOBĄ I ZYCIEM, JAKBY TO BYL WASZ OSTATNI DZIEN ZYCIA. NIE MA WIEKSZEGO SZCZESCIA TUTAJ NA ZIEMI, NIZ TO, KTÓRYM WAS BÓG OBDAROWAL. JESZCZE RAZ, WZYSTKIEGO, CO NAJLEPSZE 🙂

Hanka
Gość

Myślę Justyno, że największym podziękowaniem dla Boga i Matki Najświętszej za otrzymaną łaskę będzie życie w czystości do ślubu. To będzie najlepsze świadectwo, nie to pisane. Zresztą pewnie nie muszę Ci tego tłumaczyć, że inne postępowanie byłoby zwykłą hipokryzją. Wszystkiego dobrego:)

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Najgorsze jest to ze faceci nie umia zyc w czystosci:(

Anna
Gość

Właśnie.

Paul
Gość

Zaręczam Ci Agnieszko, że jeśli im naprawdę mocno zależy to potrafią. Sam jestem tego przykładem. Dotrwaliśmy z żoną w czystości do ślubu ( ponad 2 lata ) choć przyznaję nie było łatwo.
Wcześniej nie byłem aniołem ale tak bardzo kocham moją żonę, że gotowy byłem zrobić wszystko, aby jej nie stracić a ona jasno określiła swoje zasady. Zresztą zbiegło się to z moim nawróceniem.

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Ta… Ciekawe co by było gdyby sytuacja była odwrtona… Gdyby to tobie zależalo na czystości,a twoja zona przed poznaniem cienie nie byłaby aniołem… Tylko dla ciebie postanowiłaby zyć w czystości… Zaręczam ze nie chciałbys takiej zony.

Monika
Gość

Paul gdzie można spotkać takiego jak Ty? Mnie bardzo wielu facetów odrzuciło właśnie dlatego że zależało mi na czystości przedmałżeńskiej… Nawet zdarzyło się że pewien mężczyzna wyznał mi że miał ochotę na tzw. „przelotną znajomość” (wiesz o co chodzi) ze mną, ale wycofał się w momencie kiedy się przekonał że jestem głęboko wierząca… Usłyszałam coś w stylu „podziwiam Cię, ale nie mógłbym z Tobą być”… i tak wieku 37 lat mam co prawda stopień doktora, ale nadal jestem panną…

Robert
Gość
Robert

Można Pani Moniko. Ja sam mam 42 lata i jako wierzący już miałem okazję spotkać się z niedowierzaniem, że komuś może zależeć na czystości przedmałżeńskiej. I tak jakoś potoczyło się moje życie, że zostałem kawalerem. Teraz odmawiam NP, ale z przykrością muszę stwierdzić, że jestem coraz bardziej wątpiący. Nie przestanę, ale coraz trudniej mi się modlić.

Aurelia
Gość
Aurelia

Super świadectwo.

monika
Gość
monika

Robercie mam już za sobą NP o dobrego męża. Zakończyłam ją 15 sierpnia, dokładnie w święto Wniebowzięcia Matki Bożej… Póki co nauczyłam się ofiarowywać swoje cierpienie spowodowane brakiem ukochanego mężczyzny (także „hejtem” który się na mnie wylał z powodu jednoznacznej deklaracji co do zachowania czystości przedmałżeńskiej) za dusze czyśćcowe. Może spróbuj tego sposobu?

Robert
Gość
Robert

Dziękuję, spróbuję.

nieznajoma
Gość
nieznajoma

MOja wiadomośc czeka na akceptację moderatora, więc jej jeszcze nie przeczytałeś. Modlę się właśnie za pannę w Twoim wieku o dobrego męza dla niej. Może chciałbyś kontakt do niej 🙂 ? A co?

Robert
Gość
Robert

Hm. Nie wiem czy moderatorzy to wytrzymają 🙂 Ale jasne, czemu nie.

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Wczoraj umieściłam wpis. Więc pewnie weekend trzeba przeczekać. Maila swojego tam podałam, abyś się odezwał, jeśłi byłbyś zainteresowany :-).

Ara
Gość

Na tej stronie jest wiele kobiet , które modlą się o dobrego męża i którym tak jak Tobie Robercie zależy na czystości przedmałżeńskiej i które tak jak Ty z tego powodu spotykają się z niedowierzaniem.

Robert
Gość
Robert

Cóż, na szczęście chyba coraz więcej osób zwraca uwagę na tradycyjne wartości, a nie tylko hasło „róbta, co chceta”.

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Robercie, napisz do mnie, to podam Ci ( oczywiście za jej zgodą) namiary na pannę w Twoim wieku :-). Własnie ona modli się o dobrego męża dla mnie, a ja modlę się dla niej :-). Mój mail: niezapominajka7248@gmail.com .

Magda
Gość

Robercie, dobrze trafiłeś, na tej stronie jest wiele kobiet modlacych się o męża:-) Życzę powodzenia

Robert
Gość
Robert

Wiem Magdo, ale to przecież nie jest portal kojarzący pary. A kobiety modlące się o dobrego męża z pewnością głośno tego wszem i wobec nie ogłaszają. Podobnie jak mężczyźni modlący się o dobrą żonę, jak ja. I tak sobie krążą nieszczęśnicy i nie mogą na siebie trafić. Ale świadectwo Justyny daje jakąś nadzieję, prawda ?

Magda
Gość

Robercie, na początek mężczyzna i kobieta muszą się sobie spodobać fizycznie, taka jest niestety rzeczywistość…
Ale czy nie byłoby cudnie gdybyś właśnie Tu poznał kobietę swojego życia:-) A ja mężczyznę swojego życia:-)
Dobrej niedzieli…

Robert
Gość
Robert

Byłoby, ale moderatorzy raczej nie pozwolą na nawiązanie tu komukolwiek znajomości bo to wymagałoby prywatnych wiadomości. No ale cóż, takie są zasady. Również udanej niedzieli życzę.

Magda
Gość

Robercie, jeśli jesteś z zachodniopomorskiego to chętnie prześle Ci mój email. Jeśli coś z tego wyjdzie to super, jeśli nie, myślę, że warto poznawać nowych ludzi 🙂

Robert
Gość
Robert

Z Zachodniopomorskiego nie jestem, chociaż bywam i lubię bo mam tam rodzinę 🙂

Magda
Gość

Zatem 🙂
Magda.lena-13małpa.pl
Pozdrawiam

Robert
Gość
Robert

Czegoś chyba brakuje po „małpa „. Może tak będzie prościej : boros1małpaop.pl

nieznajoma
Gość
nieznajoma

To już nie musisz czekać na mojego… :-).

Robert
Gość
Robert

O to, to, to – wszak wszyscy jesteśmy wzrokowcami. Chętnie na ten temat porozmawiam, ale myślę, że nie tutaj i nie w wątku o świadectwach NP. Gdybyś miała ochotę napisać, to: boros1@op.pl.
Również udanej niedzieli życzę.

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Tak wierze Ci:) ale uwierz ze malo jest takich facetow:(zazdroszcze Twojej zonie:)

Emek
Gość

Tak faktycznie Agnieszka facetom jest trudniej zachować czystość przedmałżeńską z prostego powodu tak jak kiedyś już to pisałem mamy ten większy wskaźnik ochoty na seks wynikający , z naszej natury która nam każe się ciągle rozmnażać, tym nie mniej jednak tendencja się zmienia coraz więcej można spotkać chłopaków z mocnym kręgosłupem moralnym a coraz rzadziej dziewczyny , sam znam takie pary które powiedziały sobie „pa pa” z powodu że dziewczyna „chciała czegoś więcej (pójść do łózka)” ale chłopak twardo obstawał że takie rzeczy to po ślubie.

Karol
Gość

Gratuluję. 🙂
Jestem w trakcie odmawiania nowenny pompejańskiej, w podobnej intencji. Niedawno minąłem dzień 27. i rozpocząłem część dziękczynną. Niestety, w moim przypadku jest to trochę skomplikowane, ponieważ nawzajem się zraniliśmy po rocznym związku i 3,5-letniej znajomości. Cieszę się Waszym szczęściem. Z Bogiem.

Maria
Gość

Droga Justyno. Czy mogę prosić o maila? Mam kilka pytań, bo jestem w podobnej sytuacji.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!