Katarzyna: Dwie nowenny = dwa cudy

Pierwszą nowennę odmówiłam w intencji mojego nienarodzonego dziecka. Lezałam w szpitalu w 28 tyg ciąży z kiepskimi rokowaniami – skurcze, rozwarcie-małe szanse na donoszenie ciąży. Nowenna to byla ostatnia deska ratunku. Modliłam się żeby dziecko dotrwało do bezpiecznego czasu i dopiero przyszło na świat. Na jednej z kontroli lekarka nie mogła uwierzyc że szyjka macicy jeszcze daje rade. W efekcie urodziłam w 40 tyg po kroplówce na wywołanie porodu. Dla mnie cud Matki Bożej.
Drugą nowennę odmówiłam za siebie. Za pomoc w walce z nerwicą, ze słabością i lękiem. Otrzymalam w trakcie tych 54 dni wiele innych łask o które nawet nie prosiłam. Ufajcie Matce Przenajświętszej. Dziękuję Maryi za siłę i moje nowe, lepsze ja.

Malgorzata: podziękowanie dla Maryii

Matce Boskiej że dopomogła mi w potrzebie Nie mogłam zdać egzaminu na prawo jazdy .stres .nerwy nie pozwalały mi się skoncentrować
Przeczytaj

Monika: Dziękuję Ci Matko Różańca Świętego

Odmawiam trzecią nowennę, więc czas aby złożyć świadectwo...W zeszłym roku prosiłam Matkę Świętą aby postawiła na mojej drodze człowieka, który będzie chciał spędzić ze mną życie.
Przeczytaj

S: modlitwa o spełnienie pragnienia miłości

Witajcie, aktualnie jestem w trakcie odmawiania mojej pierwszej nowenny. Kończę ją dopiero 22 lipca i choć intencja się jeszcze nie spełniła, to po drodze otrzymałem sporo łask
Przeczytaj

Beata: ,Różaniec to skarb, który trzeba odkryć.

Mam 55 lat, wspaniałą rodzinę; kochającego męża i trójkę dorosłych dzieci; Beatę (32 lata), Piotra (27 l), Marię (26 l). Jestem już babcią 5-ga wnucząt; Piotruś (8lat), Zuzia (6 l), Natalka (5 l), Michałek (2,5 l), Andrzejek (2 l). W tym roku będziemy obchodzić 35-lecie małżeństwa, dziękujemy Bogu a przede wszystkim Matce Bożej za ciągła opiekę nad nami, za Jej ,,drogocenny, nieprzenikalny płaszcz’’ którym nas zawsze okrywa.
Przeczytaj

Monika: Pomoc dla męża

Witam serdecznie, to już moja 3 z kolei odmowiona nowenna. Moilam sie o zdrowie dla męża, ktory cierpial z powodu ciągłego bóli głowy i pisku w uszach. Byl przez to rozdrażniony i bałam się że wpadnie w depresję. Na początku odmawiania mofdlitwy nie było widać żadnej poprawy, ale z czasem wszystko ustapiło i mąż odzyskał radość życia.
Przeczytaj

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
joanna Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
joanna
Gość
joanna

Modlitwa naprawde dziala.