Agnieszka: Cud pracy

Zacznę od tego że jestem bardzo dobrze wykształconą osobą. Skończyłam kilka kierunków studiów , znam dwa języki. Pracowałam przez wiele lat w korporacji kiedy pojawiło się realne zagrożenie utraty pracy. Wysłałm tysiące cv i ..nic. Byłam zniechęcona i załamana.. codziennie wpatrywałam się w nowe ofert pracy.

Telefon milczał miesiącami..
Dopiero podczas odmawiania nowenny odnalazła mnie headhunterka do której nigdy nie wysłałam swojej aplikacji.
Na początku grudnia wyrzucono mnie z pracy. A już dzień przed Wigilią Bozego Narodzenia zadzwonił do mnie prezes z nowej firmy witając na pokładzie.
Wiem ze to był cud.
Praca jest wymodlona, spokojna, lepsza niż poprzednia, lepiej płatna..
Obiecałam opisać to zdarzenie jako podziękowanie…

Sami nic nie możemy.. nie pomogą dyplomy, języki i kompetencje.
To Bóg nas prowadzi.
Amen.

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
tercjankaM. Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
M.
Gość
M.

Piękne i mądre. Dziękuję.

tercjanka
Gość
tercjanka

Piękne świadectwo – dziekuje za szczerosc warto przypomniec sobie ze Pan Bog ma nas w Opiece