N: List: Dziękuję Matko Boża!

Już jakiś czas temu natknęłam się w internecie na Nowennę Pompejańską, ale początkowo nie podjęłam się odmawiania jej. Po jakimś czasie moja koleżanka powiedziała mi, że się nią modli, ale i tym razem nie zdecydowałam się na odmawianie jej. Aż pewnego dnia pojawił się zawód miłosny. Bardzo mocno to przeżywałam. Po kilku dniach pogrążania się w smutku postanowiłam znaleźć pomoc w modlitwie.

Tym razem ponownie natknęłam się na Nowennę Pompejańską i zaczęłam ją odmawiać w intencji znalezienia miłości. Matka Boża sprawiła, że w kilka dni poczułam ulgę, już nie byłam tak smutna, było mi łatwiej wiedząc, że Matka Boża nade mną czuwa. W tym czasie trochę złego wydarzyło się w moim życiu, między innymi wpadek, kradzież oraz choroba mojej babci. Czułam się wykończona, ale się nie poddawałam, modliłam się w nadziei, że Matka Boża mi pomoże. W pierwszy dzień części dziękczynnej skradziona rzecz do mnie wróciła. Wtedy uświadomiłam sobie jak wiele się zmieniło. Przede wszystkim zaczęłam bardziej doceniać siebie i swoje życie, stałam się spokojniejsza i bardzo zmieniło się moje podejście do wielu spraw. Zaczęłam też o siebie bardziej dbać. W drugi dzień części dziękczynnej uświadomiłam sobie, że nie odmawiam poprawie różańca, co dla mnie też było łaską. Pod koniec nowenna stała się bardzo ciężka, ale dotrwałam do końca. W ostatnich dniach nowenny zdrowie mojej babci bardzo się polepszyło. Modlę się także Nowenną do Matki Bożej rozwiązującej węzły. Chociaż moja intencja nie została spełniona, to nie czuję, żeby była ona dla mnie dalej taka ważna. Mam nadzieje, że pewnego dnia Bóg pozwoli mi poznać tego jedynego. Cieszę się, że odmówiłam Nowenne Pompejańską. Na pewno jeszcze do niej wrócę. Matka Boża bardzo wiele dla mnie zrobiła. Na prawdę warto podjąć odmawianie nowenny. Zachęcam do tego wszystkich!

Nowenna pompejańska jest też na Facebooku
Polub nas! 🙂

A Ty co o tym myślisz? Napisz!