Wojtek: Podziękowania za otrzymane łaski

Zgodnie z obietnicą daną Maryi chciałem przekazać podziękowanie za łaski otrzymane dzięki Nowennie Pompejańskiej. Odmawiałem ją w tym roku wiele razy w różnych intencjach bliskiej mi osoby i Kościoła Świętego Matki naszej. Wierzę, że moja modlitwa została wysłuchana, choć nieraz nie widzę od razu jej efektów. Trzeba może bardziej zaufać i cierpliwie czekać.
Przeczytaj całość

Julia: zdarzało się, że modląc się zanosiłam się płaczem.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Pragnę złożyć świadectwo, jakiego doświadczyłam po odmówieniu nowenny. O nowennie powiedziała mi koleżanka kilka miesięcy temu.
Przeczytaj całość

Paulina: dostąpiłam niezliczonych łask

Niech będzie pochwalona i uwielbiona Trójca Przenajświętsza i Królowa Różańca Świętego z Pompei! Mam na imię Paulina. Mam przyjemność odmawiać drugą w swoim 19-letnim życiu Nowennę Pompejańską. Pragnę podzielić się swoim świadectwem lecz może zacznę od początku. Kiedy uczęszczałam do SP byłam jako jedna z nielicznych osób w mojej rodzinie...
Przeczytaj całość

Agnieszka: Modlitwa o dobrego męża

Prosiłam o postawienie na mojej drodze człowieka, z którym mam według woli Bożej spędzić resztę życia. Jeszcze w trakcie nowenny poznałam kogoś. Moja radość i wdzięczność była wielka, ale niedługo. Z czasem rosły moje wątpliwości.
Przeczytaj całość

Bożena: Jestem spokojniejsza i mniej się denerwuję.

Jestem w trakcie odmawiania mojej kolejnej NP w tej samej intencji. Nie wiem już która to jest z kolei. Odmawiam ją w intencji uzdrowienia mojego syna, ale jak dotąd Matka Boża nie wstawiła się za moją prośbą. Ale w zamian za to otrzymuję inne łaski od Maryi. Jestem bardziej spokojniejsza i mniej się denerwuję.

Zamiast mojego syna uzdrowiona została moja mama. Myślę i wierzę , że przyjdzie właściwy moment i Matka Przenajświętsza wysłucha mojej prośby. Nigdy nie jest tak, jak byśmy chcieli. Dzięki NP nauczyłam się cierpliwości. Ufam Maryi i wierzę ,że mój syn będzie zdrowy, a NP polecam wszystkim, którzy kochają Maryję i to Jej zawierzają swoje sprawy. Szczęść Boże.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Bożena: Jestem spokojniejsza i mniej się denerwuję."

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Aga
Gość

Matka Boza wysłucha i tą prośbę, być może potrzeba troche czasu i troche więcej modlitwy. Módl sie, ufaj i nie upadaj na duchu! Ona nie zapomni o żadnym swoim dziecku! Zaufaj Jej

Bożena Szpura
Gość

Bardzo skuteczna jest modlitwa do Matki Bożej rozwiązującej węzły(trudno radzi bo nie wiemy co synowi jest)może trzeba rozwiązać jakiś węzeł tego dzieciątka a może rodziców,trzeba szukać sposobów pomocy a Matka Boża nie opuści.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!