Konrad: Sądziłem że to nie dla mnie

A jednak dałem radę. Tyle się nasłuchałem o Nowennie od starszych znajomych na Kursie Alfa w Cieszynie, iż w końcu postanowiłem spróbować . I udało się, choć byly i te ciężkie dni, kiedy wydawalo się, ze nie dam rady. Dziś mogę powiedzieć, ze już po kilkunastu dniach odmawiania Nowenny moje problemy jako małego przedsiębiorcy zaczęły znikać, węzły rozwiązywać , przestałem się bać o przyszłość i zacząłem kolejne przeszkody błogosławić, dziękować za nie Panu. Polecam wiec każdemu, również w problemach finansowych 😀 Dziękuje Ci Najświętsza Panienko! Dziękuje!

6 myśli na temat „Konrad: Sądziłem że to nie dla mnie

  1. Witam , kurczę ja teraz mam takie problemy , prowadzę własna firmę , klienci mnie oszukują , wymuszają wszystko , jakiś koszmar , podatki niepozaplacane bo pieniędzy nie ma , ledwo wierze koniec z końcem , odmawiam moja 2 nowennę , przykro mi przed Matka Boża ze brak w niej pełnej modlitwy , mam problem z kontemplacja tajemnic , zastanawiałem się czy prośba o pieniądze jest OK ?,,, ale życie kosztuje , realizacje kosztują mysle ze Najswietsza Panienka to rozumie , ostatecznie pogodziłem się z faktem iż mogę nie zostać wysłuchany wiec dodaje do mojej modlitwy bądź wola twoja , tak czy inaczej dziś 10 dzień , od rozpoczęcia jestem jak pod płaszczem ochronnym , spokój przy tym zagościł wspaniały , Matko Boża Pompejańska dziękuje za wysłuchanie mojej pierwszej nowenny gdzie trzasłem się ze strachu , zabrałaś ten problem choć wydawało się ze jest to niewykonalne , kocham Cie i przepraszam za moje nędzna egzystencje kiedy ranie Ciebie swoim brakiem walki z grzechami

  2. Witaj Konrad , witaj Peter.
    Byłam kiedyś w tragicznej sytuacji finansowej , firma się sypała, licytacja za licytacją , poszły w ręce komornika 2 samochody i koparka, Przed licytacją domu odmówiłam po raz pierwszy NP i licytacja się nie odbyła (już druga za pół wartości)przed pierwszą licytacją modliłam sie koronka do młosierdzia bożego i pomogło. Miałam wielu klientów ,którzy mnie oszukali i po prostu nie zapłcili za robotę . (Duże kwoty).Sprawy sądowe ciągna sie latami. Teraz kończę 11 nowenne. Idzie coraz lepiej. powoli wychodzę z długów. Odkryłam też modlitwy do Św Józefa- patrona rodziny i robotników. Modlę się do św Józefa o uczciwych kontrahentów, pracowników i dobre kontrakty.Pomaga. Modlę się tez o moją własną uczciwość, żeby nikogo nie skrzywdzić , nawet nieświadomie. Pozdrawiam, Z Panem Bogiem,

    Bogumiła

    • Bogusiu, dziękuję za Twój komentarz. Jestem w identycznej sytuacji i tez budowlanka. Leasing zabrał co chciał (np. samochód, a pozostały 3 raty), naliczył sobie takie koszta, że nie mam sprzętu a przez 4 lata spłacam dług. Itd. modlitwa bardzo pomogła. A teraz od grudnia nie mamy zleceń… Ale cóż trzeba walczyć. Pozdrawiam Ciebie i wszystkich czytających. Niech wam Bóg błogosławi.

  3. Do Justyny i Innych MiŚ-ów.
    Polecam modlitwę Płaszcz Św Józefa.Mnie pomogła.Mam nowe zlecenia. Czekam tylko na odwilż. Po zmówieniu całego Płaszcza w intencji swojej pracy, rozpoczęłam nowy za pracę córki. .Już w 7 dniu dostała zlecenie na projekt. Wiara czyni cuda, Oczywiście jak napisałm wyżej jestem wielką zwolenniczką Nowenny Pompejańskiej. Za 4 dni kończe odmawiać jedenastą w intencji moich dzieci… I oczywiście zacznę następną.Pamiętam jak zasypiałam przy pierwszej….. To było dawno. Teraz modlitwa jest obecna w moim życiu i nie sprawia żadnych trudności.Jest jeszcze modlitwa tzw Egzorcyzm poranny, znajdż w internecie. Odmawiam przed ważnymi zdarzeniami lub rano. Poleciła mi tę modlitwę znajoma.
    Justyno życzę Ci dobrych zlecen, Pozdrawiam .Z Panem Bogiem
    Bogumiła

A Ty co o tym myślisz? Napisz!