Mari: Jeśli ktoś doświadczył znaków od Boga, wie o czym mówię

Chciałabym napisać, że Nowenna Pompejańska czyni prawdziwe cuda. Ale nie takie jakich my ludzie szukamy w naszych kategoriach postrzegania. Ta modlitwa zmienia nasze życie. Od momentu wypowiedzenia pierwszych słów stajemy się dziećmi Boga. Nie ma większej ochrony, twardszej tarczy.Przeczytaj Mari: Jeśli ktoś doświadczył znaków od Boga, wie o czym mówię
Przeczytaj całość

Aleksandra: MIŁOŚĆ

Na „pompejankę” natknęłam się ponad pół roku temu, oczywiście w wyniku okoliczności, które rozrywały mi serce. Po kilku latach związku, po wspólnych marzeniach, następnie poważnych planach na wspólną przyszłość, założenie rodziny mój chłopak z dnia na dzień odszedł do innej kobiety. Wtedy myślałam, że mój świat się zawalił, a życie...
Przeczytaj całość

Kasia: Dar zdrowia

Jakie było szczęście, gdy dotarła do nas wiadomość, że po pierwszej serii chemioterapii nowotwór się "cofnął". Ja już od razu wiedziałam czyja to zasługa.
Przeczytaj całość

BEATA: RÓŻANIEC MA MOC !

Chciałabym żebym dzięki tej modlitwie wyszła z piekła nerwicy i działań złego dlatego proszę kochani o modlitwę jesli godna jestem Was prosić z góry dziękuje
Przeczytaj całość

Ewelka: Niebezpieczne guzy

Szczęść Boże. W lipcu tego roku, podczas kontroli ginekologicznej znaleziono u mnie kilka guzów, które z badania na badanie zaczęły się niepokojąco zmieniać. We wrześniu zrobiono mi badania pod kątem raka jajnika. Wyniki niestety nie były optymistyczne. Czułam się jakbym dostała obuchem w głowę i jak to bywa w takich momentach- " jak trwoga, to do Boga".
Przeczytaj całość

Wiesława: Maryja mnie wysłuchała.

Do napisania świadectwa przymierzałam się,ale ponieważ słabo obsługuje komputer to mi nie wychodziło, no może teraz się uda. Kiedy mój syn związał się z osobą,którą my z mężem uznaliśmy za nie właściwą dla niego

,ponieważ była nie wierząca z przeszłością,miała dziecko,jej rodzina z marginesu społecznego.Kiedy żadne prośby i mowy do niego nie docierały,a wręcz przeciwnie robił się agresywny w stosunku do nas,to nas posądzał o egoizm, nieczułość w stosunku do niej.Nam wytykał brak wiary, obłudę brak litości,współczucia itd.Wtedy ja z braku bezsilności chwyciłam za różaniec.Mówię Matko Przenajświętsza powiedz mi ,jeśli ma być to ta właściwa osoba dla niego to ja ją przyjmę do rodziny i to dziecko jako własnego wnuka .Dobrze pamiętam to była wigilia, ostatni dzień części błagalnej,po wigilijnej kolacji przyszedł do mnie syn i powiedział mamo nie martw się z Anitą już wszystko skończone,to już definitywny koniec.Łzy zakręciły mi się w oczach i pobiegłam do sypialni zacząć część dziękczynną Nowenny . Poczułam wielką ulgę,nie do końca wierzyłam, ponieważ syn cały czas nas oszukiwał,myślałam że to może chwilowe jakieś nieporozumienie,jednak jak się potem okazało to była prawda.Maryja dała mi szybciej odpowiedz niż się tego spodziewałam,a część dziękczynną NP było mi tak lekko odmówić jak nigdy się nie spodziewałam. Dziękuje Ci Maryjo .

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Wiesława: Maryja mnie wysłuchała."

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Damian
Gość
Damian

Piękne świadectwo, bardzo wzruszające. Matka Boża działa a tak wielu jeszcze nie chce w nią uwierzyć. A z obsługą komputera nie martw się, proś Matkę a pomorze Ci jeśli będziesz chciała napisać świadectwo.

Pozdrawiam, Pamiętający w modlitwie za Ciebie i Twojego Syna
Damian

wiesia
Gość
wiesia

Witaj Wiesiu! Też mam tak na imię jak Ty, i był ten sam problem dosłownie taki sam. Też modliłam się NP i Matka Najświętsza wysłuchała mojego wołania. Dosłownie byłam tym związkiem przerażona. Mateńko Najświętsza dziękuję. Serdecznie pozdrawiam i życzę wielu łask Bożych i błogosławieństwa Matki Najświętszej. Z Panem Bogiem!

Monika
Gość
Monika

Czy ktoś doświadcza takich problemów jak ja z odmawianiem tej nowenny. Brak mi skupienia na modlitwie, myślami jestem gdzieś indziej jak odmawiam tą nowennę. Modlę się o nawrócenie mojego męża z alkoholizmu. Podczas tej modlitwy przychodzą mi głupie myśli, nawet modląc się za mężem myślę o chłopaku z którym się dawno spotykałam. Mało tego to jeszcze do mnie on napisał na Facebook co nigdy nie pisał do mnie ani ja do niego. Wogule to jestem rozkojarzona myślami gdzieś indziej. Czy może mi ktoś pomóc.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!