Helenka: I jak tu nie wierzyć?

Szczęść Boże! Moja przygoda z nowenną zaczęła się 16 października ub. roku. Modliłam się w intencji osoby uzależnionej od alkoholu. Osoby bardzo bliskiej. Kilka lat temu był na tzw "odwyku" i było dobrze ale na krótko. Teraz modląc się wierzyłam, że musi się coś zmienić.  Niemożliwe dla mnie było, żeby...
Read More

Olga: To aż trzy różańce? całe? ja?!

Chciałam podzielić się świadectwem, kiedy zaczęłam odmawiać nowennę. Otóż w marcu tego roku mąż stracił pracę, ja nie pracuję, wychowuję dwójkę dzieci i studiuję. A więc mąż jest jedyną osobą, która zarabia pieniążki. Przyznam, że trochę świat się nam zawalił, jak mąż stracił pracę. Tym razem jednak postawiłam wszystko na...
Read More

Mariusz: Modlitwa o miłość

Długo myślałem nad tym, kiedy i jakie świadectwo napisać. Zawsze chciałem je napisać dopiero gdy moja prośba zostanie wysłuchana, tak by dawało ono nadzieję innym czytającym. Poniekąd tak właśnie będzie, ale nie zabraknie też kluczowego elementu jakim jest zaufanie.
Read More

Monika: zaufajcie!

Swoją pierwszą Nowennę Pompejańską odmówiłam w zeszłym roku. Na początku odmawianie całego różańca przez 54 dni wydawało mi się zbyt wielkim wyzwaniem dla kogoś kto mieszka w duzym mieście, jest młody i pracuje. Ale ta nowenna chodziła za mną i kiedy usłyszałam kolejne swiadectwo cudów, stwierdziłam, że spróbuję.Przeczytaj Monika: zaufajcie!
Read More

Wioleta: najkoszmarniejszy okres w moim życiu

Pisząc to podziękowanie czuję wewnętrzną potrzebę aby podzielić się z ludźmi otrzymanymi łaskami od Najświętszej Mateńki i wesprzeć ludzi wątpiących w pomoc za wstawiennictwem Matki Bożej. Ten rok był dla mnie niezwykle ciężki- rozpoczęcie studiów na kier. lekarskim i od razu wątpliwości czy dam radę... Pierwsze miesiące studiów to był...
Read More

Wiesława: Maryja mnie wysłuchała.

Do napisania świadectwa przymierzałam się,ale ponieważ słabo obsługuje komputer to mi nie wychodziło, no może teraz się uda. Kiedy mój syn związał się z osobą,którą my z mężem uznaliśmy za nie właściwą dla niego

,ponieważ była nie wierząca z przeszłością,miała dziecko,jej rodzina z marginesu społecznego.Kiedy żadne prośby i mowy do niego nie docierały,a wręcz przeciwnie robił się agresywny w stosunku do nas,to nas posądzał o egoizm, nieczułość w stosunku do niej.Nam wytykał brak wiary, obłudę brak litości,współczucia itd.Wtedy ja z braku bezsilności chwyciłam za różaniec.Mówię Matko Przenajświętsza powiedz mi ,jeśli ma być to ta właściwa osoba dla niego to ja ją przyjmę do rodziny i to dziecko jako własnego wnuka .Dobrze pamiętam to była wigilia, ostatni dzień części błagalnej,po wigilijnej kolacji przyszedł do mnie syn i powiedział mamo nie martw się z Anitą już wszystko skończone,to już definitywny koniec.Łzy zakręciły mi się w oczach i pobiegłam do sypialni zacząć część dziękczynną Nowenny . Poczułam wielką ulgę,nie do końca wierzyłam, ponieważ syn cały czas nas oszukiwał,myślałam że to może chwilowe jakieś nieporozumienie,jednak jak się potem okazało to była prawda.Maryja dała mi szybciej odpowiedz niż się tego spodziewałam,a część dziękczynną NP było mi tak lekko odmówić jak nigdy się nie spodziewałam. Dziękuje Ci Maryjo .

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Wiesława: Maryja mnie wysłuchała."

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Damian
Gość
Damian

Piękne świadectwo, bardzo wzruszające. Matka Boża działa a tak wielu jeszcze nie chce w nią uwierzyć. A z obsługą komputera nie martw się, proś Matkę a pomorze Ci jeśli będziesz chciała napisać świadectwo.

Pozdrawiam, Pamiętający w modlitwie za Ciebie i Twojego Syna
Damian

wiesia
Gość
wiesia

Witaj Wiesiu! Też mam tak na imię jak Ty, i był ten sam problem dosłownie taki sam. Też modliłam się NP i Matka Najświętsza wysłuchała mojego wołania. Dosłownie byłam tym związkiem przerażona. Mateńko Najświętsza dziękuję. Serdecznie pozdrawiam i życzę wielu łask Bożych i błogosławieństwa Matki Najświętszej. Z Panem Bogiem!

Monika
Gość
Monika

Czy ktoś doświadcza takich problemów jak ja z odmawianiem tej nowenny. Brak mi skupienia na modlitwie, myślami jestem gdzieś indziej jak odmawiam tą nowennę. Modlę się o nawrócenie mojego męża z alkoholizmu. Podczas tej modlitwy przychodzą mi głupie myśli, nawet modląc się za mężem myślę o chłopaku z którym się dawno spotykałam. Mało tego to jeszcze do mnie on napisał na Facebook co nigdy nie pisał do mnie ani ja do niego. Wogule to jestem rozkojarzona myślami gdzieś indziej. Czy może mi ktoś pomóc.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!