D: Łaski

Teraz skończyłam odmawiać pierwszą Nowennę Pompejańską. Dzięki wstawiennictwu Matki Bożej otrzymałam wiele łask. Teraz przechodzę ciężki okres poczucia bezsensu, dzięki wstawiennictwu Matki Najświętszej czuję, jak wiele łask Bóg daje każdego dnia. Otrzymałam szansę, a nawet wiele szans, jedną z nich jest znalezienie pracy.
Przeczytaj całość

Katarzyns: Już teraz Łaski Nowenny

Kazdy kto odmawia Nowenne wypowiada rowniez slowa "wszystkim głosic bede". Moja pierwsza nowenna to styczen/luty 2016. Pierwszy tydzien nowenny i juz owoce - moja chrzesnica miala wypadek samochodowy z ktorego wyszla bez szwanku. 2 lutego moj ohciec potracil kobiete na pasach i oprocz uszkodzenia kurtki i okularow nic jej nie jest. Druga nowenna o szczesliwa operacje córci rowniez zistala wysluchana. Teraz odmawiam trzecia i juz widze owoce - synek mojej siostry po ciezkiej operacji serca jutro wraca do domu. A ja prosze o modlitwe w intencjiji znalezienia pracy.
Przeczytaj całość

Anna: Maryja naszą nadzieją

Jednak na początku marca 2017r. pokrzepiona i zachęcona Waszymi świadectwami, których codzienne czytanie stało się moim "nałogiem" postanowiłam rozpocząć Nowenne.
Przeczytaj całość

Agata: Zawdzięczam tę łaskę Maryi

Moja mama od kilku lat chorowała na marskość wątroby. Jedynym rozwiązaniem był przeszczep. 11 listopada 2013 r. jej stan bardzo się pogorszył, miała silne zaburzenia świadomości, otępienie, senność, nie była w stanie wykonać najprostszej czynności, tj. zjeść, umyć się itd. Przyczyną tego była bardzo słaba wątroba, która nie oczyszczała organizmu z toksyn.Przeczytaj Agata: Zawdzięczam...
Przeczytaj całość

Basia: Podziękowanie

Mateczko nie wiem jak ci mam dziekować za wysłuchanie mojej prośby.Nowennę odmówiłam trzy razy , po odmówieniu pierwszej nowenny zostałam wysłuchana po trzech miesiącach natomiast po odmówieniu drugiej nowenny zostałam wysłuchana po pól roku . Przeczytaj Basia: Podziękowanie
Przeczytaj całość

Izabela: Modlitwa o spokój syna

Na początku chciałam napisać kilka słów o mojej rodzinie, aby zarysować kontekst mojego świadectwa. Mój mąż jest głęboko wierzący, ufa Bogu i szuka Go. Ja jestem rozdarta i pełna sprzeczności.

Mamy dwóch synów. W tym roku starszy syn przystąpił po raz pierwszy do Komunii św. Im bliżej było tego dnia, tym bardziej buntował się. Nie chciał chodzić na msze w niedziele. Było to o tyle trudne dla nas, że jego koledzy, którzy na ogół nie chodzili z rodzicami do kościoła, nie mieli z tym problemu. Wydawało się, że przygotowania do Komunii przyjmują zupełnie naturalnie.  W Wielkanoc, po kłótni z teściami, pojechałam do kościoła i rozpoczęłam nowennę pompejańską. To chyba nie był najlepszy początek, ale dostałam wsparcie.

Po jakimś tygodniu wróciliśmy późno z pracy do domu. W mieszkaniu był bałagan, dzieciaki chciały kolację,  trzeba było sprawdzić lekcje… Pokłóciłam się z mężem już nawet nie wiem o co. Było nerwowo. Uzgodniliśmy, że on ogarnie dom, a ja zajmę się modlitwą. Nie szło mi jednak zupełnie, pomyliłam kolejność i miałam poczucie, że nie tak to powinno wyglądać. Wtedy za drzwiami coś potoczyło się po podłodze. Mąż przyszedł do mnie. Pomyślałam w złości: co znowu? Nawet się nie odwróciłam. A on stał w drzwiach i… trzymał krzyżyk, który spadł mu z łańcuszka. Łańcuszek zapięty został mu na szyi. Kółko w krzyżyku jest zaspawane, nic nie pękło. Nie ma więc fizycznej możliwości, żeby krzyż spadł. A jednak! Przestraszyłam się. Mąż wręcz przeciwnie: odczytał to jako konieczność rozpoczęcia nowenny. Modliliśmy się więc oboje.

Nie było łatwo. Syn musiał przed Pierwszą Komunią spowiadać się dwa razy. Mówił, że to tylko kawałek opłatka… Pomimo że mówił, jak raz, podczas podniesienia widział Hostię kolorową z wizerunkiem Maryi z Panem Jezusem na ręku. Wiem też, że podczas Mszy św. był dręczony. Mówił, że przychodzą mu do głowy okropne myśli. Nowennę zakończyliśmy już po Komunii syna. Dziś jest spokojniejszy. Zgłosił się sam z własnej woli jako kandydat na ministranta.

Dziękuję, Królowo Różańca Świętego. Tobie, Matce najdoskonalszej, powierzam mojego syna.

 

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Opt In Image
Królowa Różańca Świętego

To świadectwo ukazało się wcześniej w czasopiśmie „Królowa Różańca Świętego” – poświęconemu różańcowi i nowennie pompejańskiej. Odwiedź stronę naszego kwartalnika! Zamów je w naszym sklepiku.

Możesz też zapisać się do biuletynu, dzięki czemu będziesz otrzymywać co piątek  powiadomienia o nowych świadectwach! Potwierdzenie zapisania przyjdzie na Twoją skrzynkę.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Izabela: Modlitwa o spokój syna"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Joanna
Gość
Joanna

Błogosławienie dzieci, robienie nad nimi w powietrzu znaku krzyża lub kciukiem na czole, nawet skrapianie wodą święconą, no i modlitwa za dzieci, albo lepiej modlitwa wspólna razem z dziećmi, czy chociażby zachęcanie do modlitwy, przypominanie by podziękowali Panu Bogu za szczęśliwy dzień, żeby porozmawiali z Bogiem, jak z najlepszym przyjacielem o swoich problemach, pragnieniach, bo rodzice mogą pomóc, podpowiedzieć, doradzić, ale nie są w stanie załatwić problemów tak, jak to może Pan Bóg, bo są tylko ludźmi, nie Bogiem – może wydać owoce.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!