Robert: Dziękuję Matce Najświętszej i Bogu za nieustanne czuwanie

Jest to wspaniałe uczycie gdy czuje się obecność Matki. Nowenna daje nam zawsze odpowiedz , pytanie tylko kiedy i w jaki sposób przyjdzie
Read More

Sylwia: Praca i rodzina

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Chcę złożyć kolejne świadectwo, po zakończonej wczoraj Nowennie Pompejańskiej. Modliłam się o pracę i o to, abym dawała sobie w niej radę. Jestem mamą trójki małych dzieci, mieszkam w małym miasteczku, mój mąż prowadzi swoją działalność gospodarczą w trudnej branży i w pewnym momencie spotkały nas problemy finansowe.
Read More

Aleksandra: Matura-zaskakujące wyniki

Chciałam podzielić się swoim świadectwem o łasce jaką otrzymałam dzięki odmawianiu Nowenny pompejańskiej. W tym roku ukończyłam technikum
Read More

Karina: Zaufajcie Maryji, dla niej nie ma rzeczy niemożliwych

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica … Od najmłodszych lat Matka Jezusa stała się moją ukochaną Matką. Byłam Jej czcicielką od szkoły podstawowej, należałam do wspólnoty „Dzieci Maryi”. Wtedy zawierzyłam Jej swoje życie, a Ona prowadzi mnie do Swego Syna Jezusa...... Odmowiłam juz wiele Nowenn Pompejańskich nie pamietam dokładnie ile....... Wiele próśb moich osobistych i rodzinnych nie zostało jeszcze wysłuchanych. Ale otrzymałam bardzo dużo łask, a ostatnią łaską, ktorą uprosiłam było zdrowie dla mojej kochanej mamy.
Read More

Eugenia: Zaufanie

Chcę złożyć Swiadectwa o sile i skuteczności Nowenny Pompejańskiej , jestem z nią związana od 2 lat .pierwszą odmówiłam w intencji synów : o usunięcie skutków grzechów pokoleniowych w ich życiu.Nie przypadkim chyba została ona zakończona mszą o uzdrowienie międzypokoleniowe,i kolejne - straciłam słuch w jednym uchu po infekcji, lekarze...
Read More

Urszula: Nowenna już drugi raz okazała się nie do odparcia…

Styczeń. Mój mąż przeziębia się. Wszyscy w domu zachorowaliśmy. Jakoś długo objawy nie znikały…Nagle nasz cały świat wali się w ciągi kilku dni. Stan męża z dnia na dzień się pogarsza. Trafiamy na SOR. Kolejki, nerwy, ironiczne śmiechy, że symuluje.

Robią mu badania. Fatalne. Zatrzymują go w szpitalu. Niewydolność oddechowa.41 lat!To niemożliwe. Lekarze nie wiedzą, co może być przyczyną…szukają.Gorączka 42 stopnie. Termometr nie miał już podziałki. Nie mija po żadnych p/gorączkowych. Pogarsza się z każdą chwilą. Zabierają go na OIOM .Intubują. I jest….diagnoza :świńska grypa. Mamy się przygotować na najgorsze. Biorę do ręki Nowennę Pompejańską….Maryjo…błagam, Maryjo ,nasze dzieci są jeszcze takie małe, Maryjo , Twój Syn posłucha Ciebie, błagam, błagam na kolanach….Stan męża nadal się pogarsza. Przyjaciele z Kościoła Domowego szturmują niebo, cała parafia, Proboszcz…błagamy. Ja jestem na jakiejś granicy między życiem i śmiercią. Sama nie wiem, po której stronie. Panie …nie moja, ale Twoja wola niech się stanie…wiem,że to jest jakiś Twój zamysł….Panie,ale tak boli..to nie może dziać się naprawdę .Jadę na Mszę z modlitwą o uzdrowienie. Słyszę słowa: zacznijcie wielbić za wszystko…Panie wielbię Cię za tę sytuację, Ty jesteś Panem zdrowia męża, Ty jesteś Panem jego życia. Poddaję się woli, chyba też, by nie zwariować, próbuję godzić się z tym, że go żegnam..ale on żyje…nie patrzy na mnie, nie mogę Go dotknąć,ale żyje…Jezu, Ty wskrzeszałeś umarłych, proszę…Cały czas czuję przy sobie obecność Maryi.Odmawiam Nowennę. Czasem muszę wstać o 4 rano, żeby zdążyć ze wszystkim. Ale ufam..I nagle stan jest krytyczny…nie mam już sił..Maryjo, pomóż swojemu dziecku, Maryjo, nie zostawiaj mnie…Wszyscy pacjenci ze świńską grypą w tamtym czasie poumierali…I nagle staje się cud….powoli, powoli…wyniki się podnoszą.Długa jeszcze była droga do zdrowia.Obecnie mąż znów ma gorsze wyniki..ale żyje, choć nie miał prawa przeżyć. Maryjo, ja wiem, że to Ty…Nowenna już drugi raz okazała się nie do odparcia… Odmawiajmy Różaniec, odmawiajmy Go z poddaniem się woli Bożej.Bóg miał swój plan. Jesteśmy 10 lat po ślubie i teraz jest nasz najlepszy czas…Dziękuję Ci Panie za łzy i cierpienie, bo z nich wyprowadziłeś ratunek dla nas.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

6
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
6 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
asiaCzesiaAsiaBeataAmanda Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
aga
Gość
aga

Oby mąż wyzdrowial a Pani nigdy nie zabrakło siły. Pozdrawiam

Amanda
Gość
Amanda

Wspaniałe świadectwo… Bogu niech będą Dzięki…

Beata
Gość
Beata

Piękne świadectwo . Jak bardzo chciałabym umieć tak ufać jak ty Urszulko .

Asia
Gość
Asia

Cuda się zdarzają ! Pozdrawiam 🙂

Czesia
Gość
Czesia

Jesteś niesamowita, Ula!…..Tak walczyć o męża to tylko potrafi kochająca kobieta całym sercem. Bardzo, bardzo sie cieszę, że twój mąż przeżył…..Kolejny dowód, że można wybłagać u naszej kochanej Mateńki cud zdrowia nawet w sytuacji beznadziejnej. Ula, to twoja wiara, głęboka wiara i modlitwa błagalna , przywróciła męża do świata żywych. Twoje świadectwo wyciska z oczu łzy. Dziekuję Tobie, ze zechciałaś je opisać…..Ta Nowenna jest nie do odparcia……

asia
Gość
asia

Tak sie wzruszylam…zdrowia zycze i by Pan Bog wam blogoslawil. Modl sie o zdrowie do Sw. Charbel

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!