Agnieszka: Cichy cud – uzdrowienie z raka

Pod koniec marca tego roku mama powiedziała mi, że prawdopodobnie ma raka piersi. Kolejny lekarz (specjalista) na podstawie usg powiedział jej że, cytuję: "teraz to może Pani tylko siąść i płakać"... Tak, bardzo profesjonalne pocieszenie. Wysłał na biopsję. Mama się załamała, prawie cały czas leżała w łóżku, była bardzo osłabiona....
Przeczytaj całość

Barbara: różaniec to modlitwa Tej która odnosi zwycięstwo nad wszystkim

Witam!! własnie niedawno skończyłam odmawiać moją piątą nowennę pompejańską, moje intencje po części zostały wysłuchane, odzyskałam spokój, pokój w sercu, nie patrzę z przerażeniem w przyszłość bo wiem ,że o wszystko zatroszczy się moja ukochana niebieska matka, wiarę w to że wszystko będzie dobrze. Całe swoje życie, siebie i wszystkie...
Przeczytaj całość

Bożena: Maryjo jednak nie zostawiłaś mnie w potrzebie

Stał się cud Matka Najświętsza pomogła nie zostawiła nas z tym problemem
Przeczytaj całość

Agnieszka: Ufam

To moje drugie swiadectwo. Modlilam sie za dusze czysccowe. Nie wiem czy moja Nowenna pomogla ale ufam ze tak wlasnie jest. Nie bylo mi latwo odmawiac ale im wieksze przeszkody tym wieksza byla moja motywacja.  Odkad zaczelam odmawiac rozaniec moje życie sie zmienilo.
Przeczytaj całość

Michał: Wielki cud

Od dłuższego czasu otrzymuję powiadomienia o kolejnych świadectwach. Sporo z nich przeczytałem, jeszcze więcej pozostawiłem na jakiś odleglejszy czas. Teraz nadrabiam i czytam zaległe historie każdego z Was. Muszę przyznać, że zapoznając się ze wszystkimi historiami i widząc wielką ufność Maryi, nie potrafiłem tego kompletnie zrozumieć. Ja, wierzący chłopak, ale...
Przeczytaj całość

Sabina: ciągle żyłam w stresie

Moja historia zaczyna się w czerwcu ubiegłego roku, kiedy to przez ciągłe czytanie o chorobach w internecie, stałam się hipochondryczką. Czytając o chorobach, przypisywałam sobie objawy z nimi związane.

Nie umiałam spać w nocy, ciągle żyłam w stresie, chodziłam od lekarza do lekarza, byłam u internisty, urologa, neurologa, okulisty, robiłam usg, co chwilę badania krwi. Pogorszył mi się wzrok, pojawiły się męty w oczach (stres ma ogromny wpływ na widzenie). Byłam na skraju wyczerpania. Moi bliscy już nie wiedzieli jak mi pomóc, byłam nawet u psychologa. Nic nie pomogło. Dopiero 31.12.2015 przypomniało mi się o Nowennie Pompejańskiej, o której ksiądz kilka lat temu opowiadał na kazaniu. Zaczęłam się modlić o zdrowie. Teraz odmawiam już 3 nowennę. Dzięki modlitwie uspokoiłam się, zawierzyłam swoje życie i zdrowie Matce Przenajświętszej. Na początku trudno było mi wymawiać zdanie „nie moja, ale niech twoja wola się stanie”, z czasem stało się to dużo prostsze. Otrzymałam wiele łask nawet o nie nie prosząc, dostałam się na staż o jakim marzyłam, mam świetną szefową. Mój chłopak pracuje w służbach mundurowych, co kilka lat musi przejść wszystkich lekarzy, bardzo baliśmy się że się w tym roku nie uda i straci pracę, gdyż już ostatnio miał z tym problem. Udało się. Jestem ogromnie wdzięczna za opiekę Maryji. Zdarza mi się jeszcze myśleć o tym, że może coś mi jest, może jestem chora, ale wtedy myślę o tym, że tam wysoko u góry jest ktoś, kto się o mnie troszczy i chce dla mnie jak najlepiej. Dziękuję ci z całego serca Matko Pompejańska.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Sabina: ciągle żyłam w stresie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Honoratka
Gość

Moja droga siostro w Panach Jezusa Chrystusa jest nasze zdrowie

Honoratka
Gość

Jak możesz Adoracje Najswietszego Sakramentu rozmawiałam z Jezusem o tym co boli

ok
Gość

Nie ma hipochondryków. Są tylko ci niezdiagnozowani, z którymi lekarze nie potrafią sobie poradzić.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!