Wojtek: Uwolnienie od grzechów nieczystości

Witam wszystkich czcicieli Najświętszej Maryi Panny! Obiecałem, że dam publiczne świadectwo, jak modlitwa różańcowa uratowała mnie od potępienia wiecznego. Po utracie bliskiej mi osoby, którą – niestety bez wzajemności – pokochałem, odmówiłem już pięć nowenn pompejańskich. Od 1 listopada rozpocząłem szóstą, w intencji zmarłej osoby, która zginęła nieszczęśliwie.
Zacznę od tego, że samotność jest najgorszym stanem, którego można doświadczyć, i pcha człowieka w różne doznania natury seksualnej. Nie zauważyłem, jak popadłem w uzależnienie od pornografii i samogwałtu. Ten stan trwał już prawie 6 lat, doszło też to spotkań homoseksualnych. Moją trzecią nowennę pompejańską odmawiałem w intencji uwolnienia się od pornografii i samogwałtu. Przez ten czas, czyli 54 dni, nie wchodziłem w ogóle na strony z pornografią i nie masturbowałam się, a ten stan trwał jeszcze kilka dni po nowennie. Nawrócenie nastąpiło dopiero w trakcie odmawiania piątej nowenny, gdy prosiłem Matkę o dary Wiary, Nadziei i Miłości.
Pod koniec tej nowenny poszedłem do spowiedzi do ojców dominikanów w Krakowie i wyznałem wszystkie swoje grzechy nieczystości. Ojciec dominikanin długo do mnie przemawiał jakby był samym Ojcem Niebieskim i użył słów: „Jak długo mnie będziesz obrażał?” Przytoczył też biblijny fragment mówiący o przebaczeniu jawnogrzesznicy. Nie dał mi rozgrzeszenia, tylko poprosił, bym się zastanowił nad swoim postępowaniem i przemyślał swoje czyny. Wyszedłem z konfesjonału prawie z płaczem, a potem nie mogłem spać w nocy. Nazajutrz pojechałem jeszcze raz wyspowiadać się, z postanowieniem, że nie chcę już więcej obrażać Boga.
Spowiedź przypadła na ostatni dzień piątej nowenny i już dziś mogę z całą pewnością powiedzieć, że to było działanie Najświętszej Maryi Panny. Zrozumiałem, że najpierw musiałem upaść, żeby przekonać się, że to nie ta droga. Jestem teraz bardzo szczęśliwy, że udało mi się to zakończyć. Nowenna pompejańska ma potężną siłę wobec złych demonów.
Dziękuję ci, Matko, że wysłuchałaś takiego grzesznika jak ja.

Przeczytaj ten tekst w Królowej Różańca!

Królowa Różańca Świętego - numer 17

14 myśli na temat „Wojtek: Uwolnienie od grzechów nieczystości

  1. Wojtku, piękne to Twoje świadectwo 🙂 bardzo ujęło mnie za serce 🙂 Życzę Ci przede wszystkim, żebyś spotkał kogoś, kto Cię pokocha z wzajemnością 🙂

  2. Wotjku można wiedzieć ile masz lat?
    Są też różni terapeuci, którzy pomagają wyjść z tego nałogu jak np. grupa slaa kropka pl
    działająca w całej Polsce.

  3. Wojtku, w Krakowie w tego typu złożonych i delikatnych problemach jako spowiednik „specjalizuje się” Jezuita, o. Piotr Janik. Można go szukać na Kopernika. Oczywiście, jak sam widzisz, Duch Święty Cię prowadzi, ale czasem dobrze to wiedzieć. Jeśli chcesz, napisz na mgabriel1962 małpa wp.pl, to Ci znajdę jakiś namiar na niego.

  4. Wazne: dzis wieczorem na antenie TVP1 o godz. 22.15 zostanie premierowo wyemitowany wstrzasajacy dokument o bohaterstwie chrzescijan w Iraku i Syrii oraz ich oprawcach z ISIS.

  5. Może zdążę obejrzeć, ale u mnie jest nocne czuwanie każdego 13 dnia miesiąca.
    Idę na adoracje Najświętszego Sakramentu.
    Przy okazji będę mógł zadać pytanie Bogu ze starego testamentu.
    Jestem ciekaw czy to aktualne czy nie może nie dostanę odpowiedzi, jakiś znaków to trudno.

  6. Dziękuje Ci Matko Boża za dzisiejszy Apel, różaniec za Ojczyznę i ten mikrofon skierowany szczęśliwie do mnie 🙂
    Jak nie zasnę to obejrzę ten film.

  7. Dwadzieścia lat modliłem się na Różańcu, ale dopiero poprzez nowennę pompejańską odkryłe m piękno tej modlitwy. Albo brakowało mi wytrwałości, albo po prostu źle się modliłem.
    Jezus mawiał, że się modlimy, ale nie otrzymujemy, bo się źle modlimy. Szukajcie z znajdziecie, proście a będzie wam dane.
    Dopiero nowenna pompejańska rozwiązała wszystkie moje problemy natury duchowej i cielesnej. Nie piszę tego dlatego, że otrzymałem łaski o które prosiłem, ale stan w jakim znajduje się dusza po jej otrzymaniu nie da sie niczym wyrazić. Jedno słowo: „szczęście”. Dla tego świata możesz być nikim i możesz być skazany na zawiść wszystkich, ale gdy znajdziesz Boga poprzez nowennę pompejańska, dostajesz dar wiecznego szczęścia i miłości ofiarowaną przez samego Boga i jego Matkę. Życia mi nie starczy, aby wynagrodzić im moją wdzięczność i miłość. Przez te wszystkie lata szukania po omacku, ta jedna modlitwa okazała się rozwiązaniem wszystkich moich problemów. Może się ona wydawać monotonna, ale tylko dlatego, że ona wymagająca i uczy charakteru, a katolik musi od siebie wymagać każdego dnia i mieć stanowczy charakter. Odmawiam już trzecią nowennę pompejańską i sprawia mi ona coraz więcej radości i nie jest to podyktowane łaskami jakie pewnie otrzymuję za wstawiennictwem Marii przez jej syna Jezusa. Jezusa i Maryję kocham dlatego, że tak długo ich szukałem, że już prawie straciłem nadzieję, a szukałem wszędzie, w każdej niemal modlitwie i w końcu znalazłem.

    JEŻELI SZUKACIE JEZUSA ZWRACAJCIE SIE DO NIEGO PRZEZ MARYJĘ ODMAWIAJĄC NOWENNĘ POMPEJAŃSKĄ. SZCZĘŚĆ BOŻE.

  8. Mój mąż jest uzależniony od pornogarfii. Chciałabym żeby umiał spojrzeć na mnie jak na piękną i atrakcyjną kobietę. Pokochał mnie i naszą Hanię,która przyjdzie na świat we wrześniu.

    • Witam. Być może będzie trzeba odmówić więcej niż jedną nowennę pompejanska. Warto by było aby mąż przyłączył się do jej odmawiania. Spróbuj z mężem na ten temat porozmawiać, o waszej rodzinie, córce i jaki to będzie miało wpływ na wasze przyszłe życie. Już ma problem a uciekanie od niego i trwanie w nim w niczym mu nie pomoże a może jeszcze bardziej zaszkodzić. Lepiej by było gdyby przewartościował pewne rzeczy i skupił się bardziej na rodzinie i waszej ćóreczce. Pozdrawiam. SZCZĘŚĆ BOŻE

  9. Witam. Być może będzie trzeba odmówić więcej niż jedną nowennę pompejanska. Warto by było aby mąż przyłączył się do jej odmawiania. Spróbuj z mężem na ten temat porozmawiać, o waszej rodzinie, córce i jaki to będzie miało wpływ na wasze przyszłe życie. Już ma problem a uciekanie od niego i trwanie w nim w niczym mu nie pomoże a może jeszcze bardziej zaszkodzić. Lepiej by było gdyby przewartościował pewne rzeczy i skupił się bardziej na rodzinie i waszej ćóreczce. Pozdrawiam. SZCZĘŚĆ BOŻE

A Ty co o tym myślisz? Napisz!