Krystyna: Świadectwo nowenny pompejańskiej

Akurat 13- marca skończyłam 9–tą Nowennę Pompejańską .Wstyd mi że dopiero teraz piszę o tym . Jest to moje trzecie świadectwo , które opisuję .Nie wszystkie moje prośby zostały , zaraz wysłuchane .ale takich cudów jakie otrzymałam od Królowej Różańca Świętego , to nie da się opisać ! Niektóre moje prośby , dopiero po roku się uaktywniają .

Nie wszystkie modlitwy , odmawiałam w swojej,intencji Z tych dziewięciu tylko w trzech prosiłam za siebie , reszta to były modlitwy za dziećmi .Matka Przenajświętsza wie co robi .Wiem że nie od razu będzie wszystko po mojej myśli , ale nie boję się o to że nie spełni się moja prośba ,czy to za mnie czy za moimi dziećmi .W tej ostatniej prosiłam o zdrowie męża i już w części błagalnej zostałam wysłuchana .Nie wyobrażam sobie teraz życia , bez tej modlitwy . Mam nadzieję ,że zaraz po Św. Wielkanocnych znowu wezmę różaniec do ręki i zacznę następną Nowennę . Wiem że to moje świadectwo nie jest takie jak inne tu opisywane , ale mnie naprawdę słów brakuje by to wszystko dokładnie opisać . Gdy raz sie zacznie tę Nowennę odmawiać , to już tego różańca się nie wypuści z ręki . Matko Przenajświętsza z Pompejów , dziękuję Ci za te wszystkie cuda którymi mnie obdarzasz !!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

3 myśli na temat „Krystyna: Świadectwo nowenny pompejańskiej

  1. TAK TO JEST PRAWDA JAK RAZ SIĘ ZACZNIE ODMAWIAĆ TO JUŻ TAK WCIĄGA TA NOWENNA POMPEJAŃSKA ZE NIE DA SIĘ OPISAĆ CO SIĘ CZUJE JA ODMAWIAM I JAKIE CODA SIĘ DZIEJĄ NIESAMOWITE TO JEST

  2. Właśnie skończyłam odmawiać pierwszą nowennę. Moje prośby jeszcze nie zostały wysłuchane, ale to co przeczytałam zmotywowało mnie do odmawiania kolejnej nowenny w nowej intencji

A Ty co o tym myślisz? Napisz!