Basia: z Nowenną łatwiej jest żyć

Nowenna Pompejańska pojawiła się w moim życiu przez przypadek ( chociaż wierzę, to nie był przypadek) ale w momencie, kiedy potrzebowałam wsparcia. Pamiętam do dzisiaj to niesamowite uczucie, kiedy po przeczytaniu wielu Waszych świadectw, poczułam, że to modlitwa dla mnie, że dzięki niej mogę wyprosić, wymodlić wiele łask dla siebie i innych. Cały czas odbieram tę modlitwę jako dar od Matki Bożej. Za kilka dni kończę odmawianie trzeciej Nowenny i nie wyobrażam sobie, że nie będę odmawiać następnych.

Moją pierwszą Nowennę odmówiłam za szczęśliwy pobyt i powrót mojego syna z wyjazdu studenckiego. Bardzo przeżywałam zwłaszcza jego powrót tzw. stopem ponieważ to był czas wzmożonego napływu imigrantów do Europy i ich atakami. Syn szczęśliwie wrócił, ale co ważne odmawiając Nowennę mój strach o syna wydał się mniejszy, miałam poczucie i pewność, że Matka Boża ma go w swojej opiece i nic złego mu się nie stanie. Drugą Nowennę ofiarowałam w intencji nowej pracy dla mnie, pracy w miejscu zamieszkania, pracy, która będzie dawała mi satysfakcję, będzie służyć innym a mnie sprawiać radość. Nic się w tej sferze nie zmieniło, ale ja wierzę, że ta praca czeka na mnie, nie nadszedł tylko jeszcze ten czas. Trzecią Nowennę (kończę za 3 dni) ofiarowałam w intencji dusz w czyśćcu cierpiących, za które się nikt nie modli. W trakcie odmawiania tej Nowenny udało mi się rzucić palenie. Wielokrotnie w trakcie innych modlitw prosiłam Boga i Matkę Bożą o pomoc w pozbyciu się tego nałogu. Udało mi się to dopiero teraz, mam jeszcze tzw. „chwile słabości” ogromną chęć zapalenia ale z łatwością udaje mi się im oprzeć.
Kochani odmawiajcie Nowennę Pompejańską. Odmawiając ją tylko zyskacie, mając opiekę Matki Najświętszej Wasze życie (tak jak moje) będzie łatwiejsze i pełniejsze. Macie też ogromny przywilej wymodlić łaski dla innych, przecież w otoczeniu każdego z nas jest tak dużo ludzi potrzebujących. Za każdą modlitwę w moich intencjach Szczęść Boże wszystkim.

Niech święty Michał cię wspomaga i broni przed piekielnym wrogiem!

 

– św. o. Pio – 

Swojej duchowej córce, Linie,
o. 
Pio napisał: Niech św. Michał cię
broni przed piekielnym wrogiem!

 

To zdanie stało się początkiem nabożeństwa do Michała Archanioła,
które pobłogosławił i rekomendował  
sam św. ojciec Pio.

 

1
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
1 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
1 Autorzy
Honorata Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Honorata
Gość
Honorata

Niech Bóg błogosławi Ciebie i Twoja rodzine

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!