Tadeusz: bagno

Moze ktoś z was szczęśliwców którym Matka Boska tak wspaniale pomaga,pomodli się w mojej intencji.Wywróciłem całe moje życie,do góry nogami i nie wiem jak to poukładać. zostawiłem zonę dzieci studia,prace,rodziców etc. tak naprawdę to trochę Wam zazdroszczę tego dotyku Matki Bożej…proszę pomódlcie się bo mam już dość siebie samego.

Pielgrzymuj z nami!

- poznaj niezwykłą historię

Sanktuarium 

w Pompejach!

8
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
8 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
8 Autorzy
DankaBożenatomekgroszekZbigniew Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Kasia
Gość
Kasia

Czyli wszystko jest na dobrej drodze. Taka jest kolej rzeczy – bolesny upadek i powstanie!

Dorota
Gość
Dorota

Kasia ma rację.Tadeuszu cierpliwości i pokory. Obiecuje modlitwę za Ciebie. Ty sam też nie przestawaj się modlić.
Gdzieś kiedyś przeczytałam „Jeżeli jest ciężko, to znaczy że idziesz w dobrą stronę” i tego się trzymaj.
Pozdrawiam serdecznie.

Ewa Luchniak
Gość
Ewa Luchniak

Bedzie dobrze , modlitwa czyni cuda ale trzeba cierpliwosci , zaufaj Bogu i Maryi daj sie poprowadzic .ja sie pomodle glowa do gory.Z Panem bogiem

Zbigniew
Gość
Zbigniew
groszek
Gość
groszek

skoro już wiesz, że jest źle, osiągnąłeś dno- powstań i idź 🙂 zacznij odbudowywać swój dom wewnętrzny cegiełka po cegiełce, powoli… będą jeszcze upadki, mur będzie się chwiać i będzie się rozwalać, ale masz solidny fundament (żal, dno, bagno, przebaczenie samemu sobie) i ten fundament nie pozwoli, aby nowy mur się zawalił. Zatem buduj na nowo swoje życie! zacznij już dzisiaj, a my Ciebie wspomożemy naszymi kielniami modlitwy 🙂

tomek
Gość
tomek

Witam ja też módlę się i w pełni nie otrzymałem łaski o którą prosiłem ale nie załamuje się módl się i czekaj cierpliwie na łaski one paweno kiedyś przyjdą .polecam częste czytanie pisma sw Tm jest odpowiem .upadnie przed Panem i porostu powiedz Jemu Jezusie ratuj mnie bo ginę

Bożena
Gość
Bożena

Tadeusz w pierwszej kolejności przebacz sobie za to co zrobiłeś. Potem idź i poproś o wybaczenie osoby, które skrzywdziłeś. Potem zwróć się z ufnością do Matki Bożej, i Tobie też pomoże. Miej ufność. Będę pamiętać o Tobie:)) Pamiętaj, że może nie od razu wszystko się ułoży ale wytrwaj,wytrwaj,wytrwaj……. Maryja nie zostawi Cie samego:))

Danka
Gość
Danka

na bazie moich doswiadczen z novenną ,widze, ze najpierw musi byc jeszcze gorzej, zeby było lepiej – dwukrotnie otrzymałam łaskę / nie od razu/