Mateusz: Dusze Czyśćcowe

Początkowo miałem trudności w odmawianiu Różańca, myśli odchodziły mi gdzie indziej. Stopniowo zacząłem się bardziej skupiać i pobożniej odmawiać Różaniec.
Przeczytaj całość

Agata: Dziękuję Matce Boskiej za pokazanie mi drogi

W naszej rodzinie od długiego czasu źle się działo, i w moim małżeństwie i ze mną samą. Ciągłe rozterki, napady lękowe, bezradność - czułam, jakby wszystko działo się poza mną.
Przeczytaj całość

Grzegorz: Siła, mądrość, odwaga

Do tych którzy się jeszcze wahają: klamka jest tylko po naszej stronie drzwi : otwórzmy drzwi Chrystusowi i Najświętszej Maryi.
Przeczytaj całość

Kasia: Otrzymana łaska…???

Witajcie Kochani. Chciałam się podzielić tym co właśnie dzieje się w moim życiu... Czy moja prośba została w jakiś sposób wysłuchana ? Tego jeszcze nie wiem... Ale może zacznę od początku... Obecnie mam 31 lat, Łukasz 35 lat. Jestem - byłam - z Nim w związku od 2,5 roku, znamy...
Przeczytaj całość

Andrzej: szumy w uszach ustąpiły

Witam.Chcę Wam wszystkim napisać że Nowenna Pompejańska naprawdę działa.Od ponad półtora roku leczę się na silne zawroty głowy, niedosłuch,głośne szumy w uszach.Byłem w tym czasie 10 dni w szpitalu zjadłem kilkaset różnych tabletek i nic nie pomagało.Lekarze powiedzieli że muszę się do tego przyzwyczaić bo niema na to skutecznego lekarstwa...
Przeczytaj całość

Monika: Podziękowanie za umocnienie wiary

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się przez przypadek z Internetu. Wiedziałam, że będzie trudno, ale postanowiłam spróbować. Zawsze byłam osobą głęboko wierzącą, będącą bardzo blisko Kościoła. Kilka lat temu, niespodziewanie rozsypał się mój kilkuletni związek, od tego czasu bardzo ciężko jest nawiązać mi poprawną relację z jakimkolwiek mężczyzną, nie wiem czy to moja wina czy po prostu trafiam na nieodpowiednie osoby. Wtedy też na ciężką próbę została wystawiona moja wiara. Trudno było mi się pogodzić z tą sytuacją. Dlatego właśnie swoją pierwszą Nowennę postanowiłam odmówić w intencji poznania wartościowego mężczyzny, z którym kiedyś będę mogła założyć rodzinę. Na początku było trudno, były chwile zwątpienia, czasami to kolejne odmawianie różańca wydawało się już być ponad moje siły. Głęboko wierzyłam, a że jestem osobą bardzo upartą nie poddawałam się i udało mi się skończyć Nowennę. Co więcej, jeszcze podczas odmawiania części błagalnej poznałam kogoś, a dwa dni przed zakończeniem części dziękczynnej nasza znajomość zaczęła naprawdę się rozwijać. Najświętsza Panienka z Pompejów mnie wysłuchała. Niestety, nie doceniłam tego odpowiednio. Zaczynałam odmawiać kolejną Nowennę, ale jakoś brak czasu nie pozwolił jej skończyć. Moja znajomość również się rozsypała, z dnia na dzień, nawet nie znam przyczyny. Zostałam wysłuchana, a ja zawiodłam. Jednak się nie poddaje, rozpoczęłam kolejną Nowennę, tym razem o dobre rozpoznanie drogi, którą wybrał dla mnie Chrystus. Postaram się nie poddać. Ta modlitwa naprawdę uzdrawia serce i daje wiarę! Szczęść Boże.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Monika: Podziękowanie za umocnienie wiary"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Apostoł Różańca
Gość
Apostoł Różańca

Na pewno będzie dobrze, Szczęść Boże!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!