Angelika: Powrót chłopaka

Na wstępie napiszę, że troszkę się rozpisałam. Wiem, że po przeczytaniu tematu kilka osób powie: „Nie wolno modlić się o czyjąś miłość, bo Pan Bóg daje człowiekowi wolną wolę i nie może komuś narzucić kochania nas”. Piszę to na wstępie, gdyż każdego dnia mojej nowenny miałam tę wątpliwość, kiedy czytałam takie komentarze.
A teraz do rzeczy. 20 kwietnia rozstałam się z chłopakiem, którego bardzo kocham. Zostawił mnie z mnóstwem niewyjaśnionych spraw. Załamałam się. Nie jadłam, nie spałam… Pewnego dnia kiedy miałam taki straszny kryzys zaczęłam się modlić. Najpierw padały pytania „dlaczego?”, później gniew i bezsilność przeplatały się w modlitwie. Była wiara w to, że Bóg pomoże, a później SETKI wątpliwości. I w niedzielę 10 maja na YOUTUBE znalazłam swiadectwo Małgorzaty o nowennie pompejańskiej. (Już kiedyś modliłam się tą nowenną , ale bardziej było to klepanie niż modlitwa.)

Pomyślałam: „Po ludzku sytuacja beznadziejna – nie odzywa się od dwóch tygodni, więc może warto zacząć. Modlitwa to jedyne, co mi pozostało. Nie będe walić głową w mur przecież, żeby do mnie wrócił”. Sprawdziłam kalendarz: nowenna miała zakończyć się 2.07.2015 (każdego drugiego dnia miesiąca świętowaliśmy spędzony razem miesiąc, bo byliśmy razem od 2.10.2014). Zaczęłam zatem.

Każdy dzień opisywałam w zeszycie – moje odczucia itp. I kiedy miałam masę wątpliwości i chciałam już porzucić nowennę, 17.05. napisał do mnie SMS (pierwszy od naszego rozstania). Pytał czy mam ochotę porozmawiać. Poszłam na spotkanie. Powiedział, że kocha mnie i nie chce beze mnie żyć. Chcemy od nowa poukładać razem życie. Nowennę mam zamiar dokończyć. Dodatkowo modliłam się też Koronką do Miłosierdzia Bożego.

I może wiele z Was powie, że niekoniecznie była w tym zasługa Matki Bożej, to ja Wam powiem: TYLKO MATKA BOŻA WYPROSIŁA DLA MNIE TĘ ŁASKĘ! Mój chłopak mówił, że śniłam mu się każdego dnia od 10.05 (kiedy zaczynałam nowennę).

Piszę to świadectwo, chociaż jeszcze nie skończyłam nowenny, dla pocieszenia osób w podobnej do mojej sytuacji. Nie traćcie nadziei (piszę, bo sama miałam mnóstwo wątpliwości). Jak skończę tę nowennę i obronię pracę mgr (3 lipca), to napiszę w komentarzu każdy dzień (moje wątpliwości i nadzieje). Jestem modlitwą z ludźmi w podobnej sytuacji. Zaufajcie Matce Bożej!

POMPEJAŃSKIE RÓŻAŃCE

z kamieni szlachetnych

jedyne

w Polsce!

45
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
28 Wątki komentarzy
17 Wątki z odpowiedziami
4 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
36 Autorzy
AsiaNataliaWikaWeronikaNatalia Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Magda
Gość
Magda

Dziękuję za Twoje świadectwo! 🙂 Życzę Wam szczęścia z całego serca!

Joanna
Gość
Joanna

Dzięki za Twoje świadectwo:). Życzę Wam dużo szczęścia:)

Maariusz
Gość
Maariusz

Gratuluje!!!!! 😀 ja w zasadzie jeszcze czekam na efekt nowenny( identyczna intencja) skonczylem ją w marcu, ale cały czas czuje coś takiego żeby jeszcze nie odpuszczać tylko poczekać…

D.
Gość
D.

Angeliko ciesze się że Ci się udalo. Ja modle sie ze łzami o taka sama łaskę co Ty. Nie mam już niestety nadziejí.

daria.np
Gość
daria.np

To ja wam powiem, ze tez modlilam sie o powrot i Bog pytal mnie kilkukrotnie czy ja napewno tego chce. Ja sie oczywiscie upieralam, ze tak, bo przeciew tak kocham… i dostalam to… wrocil i dziekuje Bogu, za ta jego chec powrotu… i obym nigdy wiecej nie miala z nim do czynienia 😉 proscie Boga aby pokazywalm czy Ci wasi wybrani sa warci waszego kochania. Bog nas zawsze wysluchuje problem, w tym ze my nie zawsze jestesmy gotowi przyjac to co ma dla nas i upieramy sie przy swoim, a pozniej placzemy, ze Bog nas „zle” wysluchal.

Wiktoria
Gość
Wiktoria

dokładnie, zgadzam się, dlatego trzeba bardziej prosić o łaskę dla siebie lub drugiej osoby, wtedy Bóg pozwoli albo zakochać się na maksa i poświęcić życie tej drugiej osobie albo pozwoli odejść by mógł przyjść ktoś inny

Dominika
Gość
Dominika

hmm. mam pytanie do Darii.np w jaki sposób Bóg pytał czy tego chcesz? Oczywiście wierzę Ci. Ja nowennę odmawiam od 17 stycznia. Chciałąm prosić o naszą miłość, jednak 3 dnia nowenny zorientowałam się, że ja modlę się za niego! (?) dodałąm i za naszą miłość jednak czułam, że coś jest nie tak (naczytałam się, że nie wolno zmieniać prośby itp). Nic się nie stało po zakończeniu, ja jakby bardziej zadużona, zaczęłam odmaiwać kolejną nowennę już świadomie za nas, znowu czułam, że coś jest nie tak plus rozczarowanie po pierwszej nowennie zmieniłam prośbę – zapomnieć o nim. Tylko 2 dni wytrwałam,… Czytaj więcej »

daria.np
Gość
daria.np

Dominiko, ptasz mnie o bardzo intymna rzecz… i jak powiem, ze normalnie, tak jak zapytal Cie drugi czlowiek to wielu pomysli, ze bredze, ale nie obchodzi mnie to i innych nie powinna tez obchodzic moja relacja z Bogiem. Uslszalam glos, ale nie bede opisywala moich „porachunkow” z Bogiem ze szczegolami. Ale moja odpowiedz byla prosta, ze tego chce… tez mialam mase znakow i jedno wielkie rozczarowanie tym czlowiekiem. Nie Bogiem, nie „niewysluchana” modlitwa, bo mialam kilka szans by wrocic, ale Bog mi pokazal prawde o nim, pokazal jaki on jest naprawde. Nie oznacza to, ze jest zly, po prostu nie… Czytaj więcej »

daria.np
Gość
daria.np

a jesli mialabym dodac cos do Twojej historii, to ja juz bym sie nie modlila… brzmi absurdalnie, ale przestalabym, bo to tj. nie wierzyla w moc modlitwy. Bog wie co ma robic i robi to najlepiej jak moze, ja swojego ex staram sie codziennie blogoslawic i dziekowac Bogu, ze byl w moim zyciu. Drugi czlowiek jest dla nas darem, ma nas czegos nauczyc albo my jego i tak do tego podchodze, nie oznacza to odrazu, ze spedzisz z nim reszte zycia. Mial w Twoim zyciu cos do zrobienia, a Ty w jego, ale co to musisz sama rozeznac. Z doswiadczenia… Czytaj więcej »

Anula
Gość
Anula

He, i to jest super. Jedna zakonnica, która poleciła mi pompejańską, na moje jęki o jednym chłopaku powiedziała: „Pomódl się: niech będzie w jedną albo w druga stronę”. Chwała Bogu, że poszło nie w tę, w którą wtedy chciałam 😀

Zaneta
Gość
Zaneta

Życzę Wam dużo szczęśćia i miłosci to zasługa naszej Mateczki kochanej

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Nawet Pani nie wiem jak bardzo potrzebowałam w swoim życiu takiego świadectwa. Dziękuję.

Angelika
Gość
Angelika

Właśnie dlatego napisałam dla tych, którzy szukali pocieszenia, bo Bóg może wszystko uczynić w naszym życiu. Pozdrawiam

Magdalena
Gość
Magdalena

Do Autorki: Kogo to obchodzi, za kogo się modlisz? Bogu zależy, byśmy nie przejmowali się opiniami innych na nasz temat. To jest Twoja sprawa, za kogo lub za co się modlisz, a innym nic do tego. Jeśli ktoś Cię skrytykuje, to tylko źle o nim świadczy.

Sławek
Gość
Sławek

Super świadectwo! Pokazuje, będącym w podobnej co Ty sytuacji, że trzeba się wierzyć, modlić i mieć nadzieję, że Matka Boska nas wysłucha nawet w beznadziejnej sytuacji 🙂 pozdrawiam nie Wam Bóg błogosławi, byście już na zawsze byli razem 🙂

Marzena
Gość
Marzena

Ja bezskutecznie modliłam się 11 lat o spotkanie drugiej połówk. w zeszłym roku moja koleżanka przywiozła mi z Włoch obrazek św. Antoniego. Poprosiła, żebym zaczęła się do niego modlić. Po 3 miesiącach odezwał się do mnie kolega, z którym znaliśmy się tylko z widzenia. Okazał się facetem dla mnie wymarzonym. Takiego szukałam całe życie. Po pół roku kwitnącej znajomości, z dnia na dzień przestał się do mnie odzywać. Było to w lutym. Załamałam się. Przez 3 miesiące dzień w dzień budziłam się w nocy. 26 kwietnia rozpoczęłam Nowennę o jego powrót, ale szybko ją przerwałam w chwili załamania. Ciągłe myśli… Czytaj więcej »

Angelika
Gość
Angelika

Życzę Ci wytrwałości w modlitwie i będę się także modlić w Twojej intencji. Pozdrawiam

Kasia
Gość
Kasia

Bardzo mnie zmotywowało Twoje świadectwo, bo mam wrażenie, że jestem w niemal identycznym położeniu w jakim byłaś Ty. Do tej pory czytałam same świadectwa, które mówiły o tym, że modlitwa o kolejną szansę dla związku jest zwykle nie wysłuchiwana dlatego bałam się rozpocząć nowennę, ale Twoje świadectwo utwierdziło mnie w przekonaniu, że w obecnym moim położeniu już tylko modlitwa mi pozostaje 🙂 więc dziś zaczęłam… Bardzo chcę wytrwać choć jestem pełna obaw… Nie wiem też czy dobrze sformułowałam intencję, a brzmi ona „Aby dla mnie i dla X pojawiła się jeszcze szansa na stworzenie związku”. Myślisz, że dobrze sformułowałam intencję???

Kasia
Gość
Kasia

Dziękuję, bardzo mi pomogłaś, modlę się nowenną w podobnej intencji, życzę Ci dużo szczęścia i miłośći :*

Monika
Gość
Monika

Angeliko dziękuje za świadectwo. od 2 kwietnia odmawiam Nowennę Pompejańską o cud ponownej miłości. Proszę Matuchnę, aby mój były narzeczony otworzył na nowo swoje serce. Sprawa po ludzku wydaje się beznadziejna, ale trwanie w modlitwie i powierzenie tych bolesnych doświadczeń Matce Bożej i św. Ricie przynosi ukojenie. Dzisiaj kończę odmawiać Nowennę w tej intencji. To, że nie wróciliśmy do siebie nie oznacza, że moje modlitwy nie zostaną wysłuchane. Wiem, że będę kontynuować modlitwę ” Proście, a będzie wam dane” . Polecam naszej Najlepszej Matce, Matuchnie Pięknej Miłości wszystkich, którzy przeżywają sercowe rozterki. Wiem, jaki to trudny i bolesny temat. Razem… Czytaj więcej »

Angelika
Gość
Angelika

Trzymam kciuki za Was i będę się modlić za wszystkich, którzy są w sytuacji, w której sama się znalazłam. Wiem co to znaczy kochać kogoś z całego serca i wiem, jak boli ta strata. Ciężko jest wtedy powiedzieć: Jezu ufam Tobie. Ale trzeba oddać wszystko co jest w sercu i modlić się do Tego, który jedyny może naprawić rzeczy po ludzku stracone. To świadectwo napisałam, bo sama szukałam ludzi, których modlitwa w tej intencji została wysłuchana. Tym bardziej Moniko podziwiam Ciebie za ogrom wiary nawet kiedy po ukończeniu nowenny nic się nie zmieniło. Obiecuję, że będę się modlić w Twojej… Czytaj więcej »

Monika
Gość
Monika

Dziękuję za dar modlitwy Angeliko. W swoich modlitwach będę pamiętała o Was, abyście rozwijali i pielęgnowali Dar Miłości, który otrzymaliście! Pozdrawiam serdecznie M.

Ania
Gość
Ania

Marzena nie załamuj się, jestem przekonana że w końcu wymodlisz dobrego męża. Też modliłam się kilka długich lat o swojego ukochanego, było bardzo ciężko ale później pan Bóg wynagrodził mi wszystkie wylane łzy rozpaczy. O dobrego męża warto modlić się też do św. Józefa jest bardzo dobrym patronem od takich spraw, w końcu był najlepszym mężem dla Maryii.

Mariusz
Gość
Mariusz

Dziękuję Ci Angeliko za to świadectwo, może i na siłę szukałem takiego świadectwa jak Twoje bo modle się w intencji aby kobieta którą kocham wróciła do mnie. Jest to moja pierwsza nowenna i dopiero 4 jej dzień gdzie też targają mną różne obawy, ale takie świadectwo dodaje mi sił. Jeszcze raz dziękuje i życzę Wam jak najlepiej.

Sylwia
Gość
Sylwia

Moim zdaniem modlitwy o powrót ukochanej osoby są wysłuchiwane tylko jeśli dany związek jest zgodny z wolą Bożą. Modliłam się za wstawiennictwem św. Rity o to abym mogła być z kimś jeśli jest to miłe Bogu. Moja modlitwa nie pozostała bez odpowiedzi. Była to odpowiedź na „nie”. Może to smutne, ale przyjęłam to ze spokojem. Nie wiem czy ze względu na swój wiek, czy na to, że byłam pogodzona z wolą Boga. Odpowiedź otrzymałam, czego chcieć więcej? Teraz wiem, że modląc się musimy zostawiać Bogu pole do działania. Każde rozstanie, chociaż bardzo bolesne przybliża nas do poznania siebie i pozwala… Czytaj więcej »

Mili
Gość
Mili

Bardzo dziękuje za to przepiękne świadectwo. Modlę sie w tej samej intencji i z całego serca liczę, ze bede mogła rownież podzielić sie takim świadectwem. Życzę Wam dużo miłości i pięknych, radosnych dni.

Natalia
Gość
Natalia

Właśnie zaczęłam swoją nowennę w podobnej intencji, Twoje świadectwo bardzo mnie zmotywowało by nie zniechęcić się oraz wytrwać w modlitwie. Mam nadzieje, ze mnie czeka równie szczęśliwe zakończenie:)

Kingap
Gość
Kingap

Witam,również odmawiam nowenne w intencji mojego byłego chłopaka..
Dzisiaj mija 5dzień,mam taką wielka nadzieję że moja intencja zostanie wysluchana,ale co ma być to bedzie.
Nie mamy kontaktu od 27lipca,zostawił mnie bez słowa wyjaśnienia…tak bardzo go kocham mimo wszystko..
Nie wyobrażam sobie mieć innego mężczyzny,pragnę być jego żona matka jego dzieci…
Ale jak to mówi moja przyjaciolka mąż i żona od Boga Przeznaczona.
Mam wielką wiarę,i tylko Bóg czyni cuda

Kika
Gość
Kika

Witam. Od tygodnia modlę się Nowenną dopadają mnie wątpliwości czy mogę się modlić o to aby mój nażyczony do mnie latwrócił. Byłam z nim 7lat w tamtym roku oświadczył mi się zamieszkaliśmy razem. W tym roku 2dni po sylwestrze zostawił mnie odszedł do innej i teraz jest z nią i mieszkają razem nagle mnie nie zna nie potrzebuje miec ze mną kontaktu powiedział mi ze nigdy nie był tak pewny tego uczucia do zadej kobiety jak teraz do tej obecnej. BARDZO MNIE zranił nie mamy zadnego kotantku a ja sie modle zeby wrócił do mnie bo tęsknie za nim….Czy mogę… Czytaj więcej »

Kasia
Gość
Kasia

Ojj jestem w bardzo podobnej sytuacji mój chłopak milczy od tygodnia choć gdy się spotkaliśmy 23.04 to mówił coś, że warto byłoby dać sobie kolejną szansę. Już wariuję od tego wszystkiego nic z tego nie rozumiem i do wczoraj byłam kompletnie bezradna. Przeczytałam to świadectwo i postanowiłam też zacząć Nowennę. Dziś odmówiłam pierwszy raz. Nie wiem co się wydarzy, ale tak bardzo pragnę aby dało się to ocalić. Moja jedyna nadzieja to własnie ta nowenna. Nie ustanę w odmawianiu jej i mam nadzieję, że ona pomoże mi. A właściwie nam. Naszej relacji, że dzięki temu dostaniemy tę kolejną szansę… I… Czytaj więcej »

Nadzieja
Gość
Nadzieja

Witam… szukam pomocy i nadziei. Niemal wszystkie moje związki kończyły się zdradą ze strony chłopaków. Niedawno dałam szansę osobie, która pojawiła się w moim życiu- inteligentny, dojrzały. Mimo iz niczego mi nie obiecywał, postanowiliśmy spróbować i pokochałam tego Człowieka- to był najpiękniejszy związek w moim życiu. Jednak On w pewnym momencie oznajmił że pora to zakończyć, że nie potrafił mnie pokochać i nie widzi sensu… Czy zatem powinnam się modlić? modlić się o miłość z jego strony, o powrót?

Lukrusia
Gość
Lukrusia

Proszę o wstawienie się w mojej prośbie , rozstałam sie z chłopakiem , którego bardzo kocham , zdarzały się kłótnie , ale tak jak w każdym związku potem mieliśmy dni ciche , ale zawsze jakoś się dogadywaliśmy . Tym razem osobą , która nas rozdzieliła jest młoda kobieta – bardzo cierpię z tego powodu , próbowałam nasze relacje naprawić , ale on jest teraz wpatrzony w nią i nie daje mi szansy abyśmy mieli do siebie wrócić . Wiem , że ta młoda kobieta tak naprawdę kieruję się interesem w znajomości z nim a nie uczuciem . Nie wiem o… Czytaj więcej »

M
Gość
M

Modlij sie w jego intencji.

Natalia
Gość
Natalia

dziekuje ci za to świadectwo 🙂 pocieszyłaś mnie… juz mysłam,że modlitwa w tej intencji nie ma sensu…a jednak.Ja już modliłam się o powrót mojego chlopaka(tego samego) parę razy,nie za pośrednictwem Maryji,ale św,Rity.Za każdym razem cudem wracaliśmy do siebie,ostatnio nawet tydzien przed wyjazdem w gory pokłocilismy sie,on nie chciał wrócić,ale tydzień póżniej już razem spedzaliśmy czas w górach,mimo,że nie było nadziei… Te wszystkie rozstania były z pwoodu moich grzechów, braku poszanowania do niego,wykorzystywania go,szantażów,nieprzemyślanych słow. Teraz też soe rozstalismy,ale dzieki twojemu swiadectwu wierze ze MB mi pomoże i tak mu namiesza w glowie,że da mi jeszcze jedną szanse… 😉

anula
Gość
anula

Jestem w podobnej sytuacji jak wszyscy, którzy tutaj piszą. Jeszcze miesiąc temu miałam narzeczonego, 13.05 mieliśmy zostać małżeństwem. Michał kochał mnie bardzo, co widziałam w jego spojrzeniu, czynach, w tym jaki był opiekuńczy. Rozdzieliła nas odległość (Michał pracuje w Norwegii, byliśmy tam razem prawie rok, ale wróciłam do Polski w październiku 2016, bo chciałam te pół roku przeżyć jak Bóg przykazał – nie mieszkając ze sobą. Wcześniej On pracował w Polsce, a jak wyjechał do Norwegii, to kilka miesięcy też żyliśmy na odległość i daliśmy radę), moje humorki (niestety często za dużo wymagałam, on robił co mógł, a ja chciałam… Czytaj więcej »

Natalia
Gość
Natalia

Cześć, wiem, że minął rok od Twojego komentarza, alw jestem w podobjej sytuacji i chciałabym wiedziec, czy jestes z tym chłopakiem, czy Bog cię wysłuchał?

Kasia
Gość
Kasia

Modlę się już ósmą Nowenną Pompejańską. Przy czym siedem z nich ofiarowałam w intencji pewnej relacji, która rozpadła się w bardzo dziwny sposób i strasznie mi z tym ciężko. Ciągle proszę za tego konkretnego mężczyznę, ale muszę się poradzić ludzi, którzy także odmawiają Nowennę, bo ilekroć zbliżam się do końca każdej kolejnej Nowenny to powtarzam sobie, że pomodlę się inną intencją, bo proszenie o tego mężczyznę chyba nie ma sensu skoro do tej pory już prawie rok od rozstania nic się nie dzieje, ale zawsze kiedy już układam sobie tę kolejną intencję, która ma z nim nie być związana to… Czytaj więcej »

Olka;)
Gość
Olka;)

31 maja w trakcie Nowenny do Matki Bożej Nieustającej pomocy pojawiła się myśl, żeby odmówić jeszcze raz Nowennę Pompejańską w intencji mojej relacji z chłopakiem, z którym rozstałam się już kilka miesięcy temu… postanowiłam, że od 1 czerwca zacznę odmawiać tę Nowennę… koniec części błagalnej wypada na 3 dni przed jego powrotem do kraju, a koniec Nowenny dokładnie w 1 dzień pielgrzymki na Jasną Górę, na którą oboje (choć osobno) się wybieramy, na której też się poznaliśmy… wierzę, że to natchnienie do modlitwy nie było przypadkiem, ani wymyslem mojego umysłu… Dla Boga nie ma nic niemożliwego;)

Natalka
Gość
Natalka

Zaczynałam nowennę pompejańską juz dwa razy i czuje że jakaś siła mnie od niej odciąga, ciagle jakies przeciwności przez które nie moge wytrwać, modlę sie o powrót mojego ukochanego i ciagle mam nadzieje chociaz mój ukochany powiedział mi ze juz nie wróci… czytam w internecie bardzo duzo, bardzo duzo sie modlę i mimo wszystko ciagle cos mnie posuwa do nowenny, proszę o modlitwę abym wytrwała do końca w mojej nowennie ktora dzis zacznę kolejny raz

Natalia
Gość
Natalia

Cześć Angelika, jestem teraz w takiej samej sytuacji, jak ty byłaś. Czy mogę się z Tobą jakoś skontaktować, porozmawiać. Czuję, że jest to mi potrzebne, bardzo Cierpie. Chciałabym wiedzieć, jak teraz układa się Twoje życie i czy dalej trwasz w modlitwie?

Weronika
Gość
Weronika

Hej ja też moge prosić o kontakt ?

Wika
Gość
Wika

Podpinam się do pytania

Asia
Gość
Asia

Czy Ty rowniez przezywasz podobna sytuacje?

Asia
Gość
Asia

Droga Natalio jak po tych dwoch miesiacach potoczyły się Twoje losy?

Natalia
Gość
Natalia

Jestem w podobnej sytuacji, mój chłopak do mnie wrócił jednak nie skończyłam nowenny i proszę Maryję o to aby to był ten jedyny bo wiem że to dzięki niej do mnie wrócil że wyprsila mi tą łaske!

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________