Zosia: świadectwo z zamyśleniem

Na Nowennę Pompejańską natrafiłam w internecie , szukając modlitwy o miłość.
Nie będę opisywała szczegółowo mojej sytacji ale pokrótce powiem że moja sytuacja była bardzo trudna gdy natrafiłam na Nowennę. Mianowicie mieszkam na obczyźnie, nie mając nikogo zaufanego/ bliskiego dookoła. Moje życie uczuciowe nigdy nie należało do udanych, po jednym nie znaczacym związku z polakiem , który mnie oszukał i wykorzystał. Zakochałam się w obcokrajowcu, a on we mnie. Nie była to sytuacja czysta jasna i oczywista ale niestety zawiła. Dlatego mimo iż go kochałam i to bardzo, to jemu pozostawiłam decyzje odnośnie nas. Po kilku miesiącach jednocześnie wszystko sie posypało i poukładało. Do momentu aż nie zwierzyłam się osobie, która jak się okazało zajmowała się czarną magią. Podarowała mi ona wówczas kilka prezentów, i od tego momentu wszystko zaczęło działać na nasza nie korzyść. Ludzie w pracy, zdarzenia, sytuacje i czas. Nawet przestaliśmy ze sobą rozmawiać. Po pół roku dowiedziałam sie jaka tak naprawdę jest koleżanka, która uwazała się za moją przyjaciółkę. Jak się okazało, zaszczuła mnie w pracy, opowiadając o mnie niestworzone historie i doprowadzając do całkowitego odcięcia mnie od ludzi. gdy poskaładałam fakty, stwierdziłam że czas spalić wszystkie otrzymane od niej rzeczy, co uczyniłam. Jednak następnego dnia w pracy sama nie wiem czemu popłakałam się jak dziecko, nie mogąc się opanować. gdyż wszystkie zdarzenia i ich koljność zgadzało się z jej intencjami. Od momentu otrzymania od niej prezentów , z mojego życia zniknął człowiek bardzo dla mnie ważny, którego naprawdę kochałam i kocham pomimo uciekającego czasu, nie mogłam otrzymac mieszkania o którym marzyłam, popadłam w depresje, i na dodatek wszyscy w pracy odcięli się ode mnie. wówczas znalazłam Nowennę Pompejańską i zaczęłam ją odmawiać, mimo iż nie posiadałam różańca. Po zaledwie dwóch tygodniach od rozpoczęcia Nowenny do Matki Bożej , w której prosiłam o związek zrodzony z prawdziwej miłości, Kobieta ta zniknęła z pracy, konkretnie rzecz biorąc zaszała w ciążę, o która starała się od kilku lat. Był to da mnie niesamowity cud. Każdego kolejnego dnia Nowenny, mężczyzna którego kocham , zaczął ponownie się do mnie zbliżać, odbudowując zaufanie. Po trzech miesiącach od zakończenia Nowenny, oboje straciliśmy pracę i obecnie się niestety nie widujemy. Jednak powoli wszystko na co straciłam już nadzieję wraca. kilka dni temu otrzymałam mieszkanie i obecnie szukam pracy. Czytając o Nowennie Pompejańskiej , wyczytałam że prawie zawsze na początku jest najtrudniej. U mnie z tego co obserwuję , sytuacja była troche pomieszana. Nie otrzymałam jeszcze łaski miłości od Matki Bożej, ale patrząc na zdarzenia gdzieś tam głęboko wierzę, że wkrótce Matka Boża uczyni Cud w moim życiu . Pozdrawiam.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? Napisz!