KATARZYNA: UZDROWIENIE

JAKBY KTOS DO MNIE POWIEDZIAŁ ,,POMÓLD SIĘ W INTENCJI ODSTAWIENIA LEKU"
Read More

Kasia: Postanowiłam odmawiać codziennie nowennę pompejańską

Najpierw za namowa koleżanki dalam na msze za łaske nawrócenia tych którzy robili wszystko żeby mi utrudnić zycie. A potem dorastałam do decyzji żeby jednak oddac to wszystko w rece Maryji
Read More

s. Samuela: Z serdecznym podziękowaniem

Dziękuje serdecznie Matce Bożej Pompejańskiej za wysłuchanie mojej modlitwy o pracę.Jestem siostra zakonna. Odmawiając drugi raz różaniec w przed ostatnim dniu dowiedziałam sie ze cos sie "kręci " żebym poszła do pracy Przeczytaj s. Samuela: Z serdecznym podziękowaniem
Read More

Kate: Dziękuję Ci Maryjo

Nowenna towarzyszy mi od pięciu lat. Ilość łask które otrzymałam ciężko jest wymienić… Przede wszystkim odmieniła mnie, moje serce, moja duszę. Pomogła mi dostrzec moje wady oraz złe zachowania, a następnie je zmienić na dobre.
Read More

Teresa: Skarbek z nieba

Chcialam podzielic sie naszym cudem wymodlonym miedzy innymi dzieki NP. Jestesmy malzenstwem od 12 lat,po slubie wyjechalismy za granice by spelnic swoje marzenia wlasny dom itp.gdyz procz wzajemnej milosci nie mielismy nic.Zatem macierzynstwo odsunelismy na dalszy plan. Po kilku latach ciezkiej pracy marzenia udalo sie spelnic tylko ze nie bylo...
Read More

Lidia: Nawrócenie

Witam wszystkich! Mijają 4 dni od skończenia mojej pierwszej w życiu Nowenny Pompejańskiej. Modliłam się o odnalezienie właściwej drogi zawodowej. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się około 2 lata temu w kościele, jednak ciągle coś mnie odciągało od jej rozpoczęcia. Nie będę opisywać całej mojej drogi duchowej. W skrócie jednak powiem, że od kilku lat trwało moje nawracanie się. Była to długa i trudna droga, w której zbliżałam się do Boga, jednak pomijałam Maryję. Na szczęście odnalazłam ją w tej cudownej modlitwie Od kilku lat w moim życiu zawodowym nic się nie dzieje, nie wiem w jakim kierunku mam iść. Przypomniałam sobie o nowennie pompejańskiej w lutym. Najpierw zaczęłam czytać świadectwa zamieszczone na tej stronie. Te wszystkie wspaniałe historie tak bardzo mnie zmotywowały, że postanowiłam rozpocząć odmawianie nowenny kolejnego dnia. Noc po dokonaniu tego postanowienia była bardzo trudna, prawie w ogóle nie spałam, dręczył mnie jakiś dziwny strach. W mojej pamięci zapisała się również jeszcze jedna noc w czasie odmawiania części błagalnej, kiedy to obudziłam się z bardzo ciężkiego snu i okazało się, że odmawiam nieświadomie Wierzę w Boga.Byłam przerażona więc od razu wzięłam różaniec i odmówiłam nowennę na kolejny dzień. Kiedy skończyłam strach zniknął i zasnęłam. Myślę, że było to działanie złego. Jednak nie warto się poddawać i ulegać strachowi. Pan Bóg nad nami czuwa. Co do samej intencji jeszcze się nie spełniła, ale mogę powiedzieć, że otrzymałam o wiele więcej niż prosiłam. Moja wiara stała się mocniejsza, potrafię się szczerze modlić. W pierwszym tygodniu nowenny odczuwałam ogromną potrzebę pójścia do spowiedzi, co też zrobiłam. Od tamtej pory przystępuję do spowiedzi przynajmniej raz w miesiącu. Zaczęłam też odmawiać Tajemnicę Szczęścia i prawdziwie zagłębiać się w mękę Jezusa Chrystusa. Jestem o wiele spokojniejsza, sprawy doczesne mnie już tak nie martwią, przestałam bać się śmierci. Moje życie duchowe zmieniło się o 360 stopni. Zupełnie inaczej postrzegam Eucharystię oraz Sakrament Pojednania.Maryja również dała mi siły by rozprawić się z moimi słabościami, z grzechami do których ciągle powracałam i nie potrafiłam sobie z nimi poradzić, choć wiele razy próbowałam. Jednak walka z szatanem bez Bożej pomocy stoi na straconej pozycji. Wiele się też zmieniło w moim przyziemnym życiu, w moim domu jest o wiele lepsza atmosfera, jestem radosna każdego dnia, od tak bez powodu:) Nie jestem nawet w stanie wymienić wszystkich łask jakie otrzymałam za sprawą Matki Boskiej. Przede wszystkim jednak zrozumiałam, że dla Boga najważniejsza jest nasza dusza i dlatego Bóg zawsze robi to, co jest najlepsze dla duszy a dopiero potem dla ciała. Najważniejsze dla niego jest nasze zbawienie. Choć czasem może nam się wydawać, że coś nie jest dla nas dobre to trzeba Bogu zaufać w 100% a On na pewno się o nas zatroszczy razem z naszą powierniczką Maryją.
Wierzę, że moja intencja się spełni w stosownym czasie, kiedy Bóg tak zechce. Nie odmawiam kolejnej nowenny w tej samej intencji, ze względu na to, że poczułam ogromną potrzebę ofiarowania jej za pewną bliską mi osobę, która jest daleko od Boga. Modlę się o nawrócenie dla tego człowieka. Dusza zawsze musi być ważniejsza niż sprawy doczesne. Za pośrednictwem Maryji otrzymałam największą z możliwych łask prawdziwe nawrócenie nad którym z Bożą pomocą będę pracować do końca moich dni. Wierzę z całego serca, że Maryja wstawia się za nami u Boga z każdą intencją jaką składamy w jej ręce. Jednak wszystko ma swój czas i to Bóg wie, co dla nas najlepsze. Ja oddaję się pod opiekę Maryji i zostawiam swój los w Bożych rękach. Niech się dzieje wola Twoja Panie.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Lidia: Nawrócenie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
RITA
Gość

Piękne świadectwo.Dziękuję. Twoja wiara i siła przeniesie góry.Wszystkiego dobrego.Z Panem Bogiem!

BASIA
Gość

Za te wszystkie cuda i łaski uwielbiajmy Boga Jezusa i Maryję !!! Cóżbyśmy uczynili bez nich i bez ich pomocy? Ja sobie tego nie wyobrażam ! Atak to wiem ze nie jestem sama że mam na kogo liczyć jakie to za cudowne ! Nie musimy sie bać bo jest pomoc gdy czujemy się tacy słabi bez wyjścia . Więc Bogu chwała i uwielbienie za to co dla nas za pośrednictwem Maryii czyni !!!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!