Mateusz: Powołanie zakonne

Matka Najświętsza wysłuchała mnie w części dziękczynnej kiedy to byłem na wycieczce na Świętym Krzyżu. Podczas zwiedzania klasztoru pewiec zakonnik zaproponował mi rekolekcje powołaniowe. Odczytałem to jako znak od Matki Bożej. Od tego momentu byłem już prawie pewien że moje powołanie to powołanie zakonne.
Przeczytaj całość

zofia: swiadectwo otrzymania laski

modlitwe nowenny Pompejanskiej odmawiam juz drugi raz i prosze Maryje o laske Sprzedazy domu i dzialki by Malgorzata mogla spacic dlugi zaciagnietych kredytow przez meza ktory od 3 lat niezyje a komornicy zaczynaja swoja powinnosc. Przeczytaj zofia: swiadectwo otrzymania laski
Przeczytaj całość

Maksymilian : Matka Boża znalazła mi pracę

W swoim krótkim życiu ( mam 26 lat) trochę słyszałem o Nowennie Pompejańskiej, lecz nie brałem tego do siebie na poważnie, mówiłem że nie dla mnie ta modlitwa, że jest za długa, zawsze sobie znalazłem wytłumaczenie. Pewnego dnia do mojej żony przyszła jej koleżanka która podzieliła się z nami świadectwem...
Przeczytaj całość

J: Jestem ogromnie szczęśliwa i tak wdzięczna Maryi za wszelką pomoc

Dwa dni temu skończyłam moją pierwszą Nowennę Pompejańską. Odmawiałam Nowennę prosząc o powodzenie w leczeniu nowotworu skóry u mojego taty. Ok trzy tygodnie temu tato rozpoczął naświetlania.
Przeczytaj całość

Elżbieta: Dziękuję ci Królowo za to że jesteś!

Pragne podziekowac Mateczce za laske odmawiania tej cudownej modlitwy . Zaczelam ja odmawiac w styczniu. Intencja byla o powrot do zdrowia, czekala mnie operacja kregoslupa w lutym, prosilam o udana operacje i bym dlugo nie musiala czekac, bo juz niedawalam rady z tym bolem.I zadzwonili powiadamiajac mnie ze operacja odbedzie...
Przeczytaj całość

joanna: pomoc

Od dłuższego czasu borykam się z kłopotami finansowymi , ciągłe długi , tak zwana pętla z której nie mogę wyjść . Niedawno około 60 dni temu dowiedziałam się o Nowennie Pompejańskiej , wydawało mi się , że nie wytrwam w odmawianiu Nowenny , ale zaczęłam polecając swoje problemy , z prośbą o kwotę pieniędzy i możliwość spłacenia wszystkich długów. Po około 30 dniach odmawiania Nowenny otrzymałam propozycję dodatkowej dobrze płatnej pracy . Wiem , ze nie wystarczą ale to zawsze jednak coś , ciągle mam nadzieje , że mi się uda z pomocą Matki Bożej Różańcowej z Pompejów . Jestem spokojna i pełna nadziei , że wyjdę z tych kłopotów.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "joanna: pomoc"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
weronika ...
Gość
weronika ...

Nie trać nadziei, będzie lepiej, powodzenia. Pozdrawiam serdecznie

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!