Patrycja: Łaski i radości

Witam serdecznie wszystkich! To będzie moje 3 świadectwo i 3 Nowenna Pompejańska.Moje dwie wcześniejsze intencje zostały wysłuchane:moja córka żyje i została uzdrowiona dzięki wstawiennictwu Matki Przenajświętszej.
Read More

Magda: Otrzymanie pracy

Nowennę pompejańską odmawiałam od października do grudnia 2012 r. w intencji znalezienia stałej, normalnej pracy z umową. Do tej pory miałam ogromne problemy ze znalezieniem stabilnego zatrudnienia: albo były to umowy na zastępstwo albo pracę, w których nie byłam w stanie pracować, bo nie dawałam rady. Od zakończenia nowenny minęło...
Read More

Renata: „Musi Pan mieć znajomości w niebie…”

Ponieważ mój mąż żyje tylko i wyłącznie dzięki wstawiennictwu Matki Bożej Pompejańskiej i cudów z jej strony doświadczył w minionym roku trzy razy, czuję się zobowiązana do napisania tego świadectwa. Już na początku roku 2014 wiadomo było, że przeszczepiona przed 19 laty nerka u mojego męża przestaje funkcjonować i perspektywa dializ staje się nieunikniona. Coraz gorsze wyniki badań, ciągłe bóle głowy, wysokie ciśnienie, z którym nie dawały sobie leki dostępne na rynku podawane w największych dawkach było znakiem, że niebawem coś się skończy…
Read More

Marta: odnalezienie pracy

Królowo Różańca Swiętego dziękuję za skuteczne wstawiennictwo u Boga w sprawie znalezienia pracy przez mojego brata. Dziękuję również za wstawiennictwo św. Rity i Helenki Pelczar.
Read More

Kobieta na początku drogi: Odnalazłam prawdziwą miłość życia

Chciałabym podzielić się świadectwem odnalezienia Miłości życia - Bóg intencję potraktował dosłownie, “po swojemu”, ale lepszemu. Po nieudanym związku byłam zrozpaczona i wiedziałam, że tylko cud może mi pomóc znaleźć autentyczną miłość, mam już swoje lata. Zastrzegam, że będzie to dłuższy tekst i nie skończy się tak przewidywalnie jak opowieść o kobiecie i mężczyźnie, którzy za sprawą nowenny są razem szczęśliwi. A więc... Moje życie było życiem przeciętnego katolika - msza w niedzielę, pacierz wieczorem, nie zabijałam, nie kradłam i miałam jako taką relację z Bogiem - na tyle poprawną, że w życiu odczuwałam niewyjaśnione szczęście mimo wielu długo trwających i bolesnych zdarzeń. Uważałam, że to wystarczająco dużo aby uważać się za rzeczywiście wierzącą, praktykującą. Nie patrzyłam na innych z góry.
Read More

Aga: Ratowanie małżeństwa

Witam chciałam złożyć świadectwo odmawiania Nowenny Pompejańskiej. W 2014r. odmawiałam ją dwukrotnie, jednak nie tak jak tego chciałaby i oczekiwała Przenajświętsza Matka Boża. A mianowicie zasypiałam lub zdarzały się dwukrotnie sytuacje „losowe”, które dla mnie były znakiem mój pobyt w szpitalu i niesamowite ataki bólu. Mimo tego otrzymywałam wiele łask i siły z góry aby nieść swój krzyż. Podjęta przeze mnie po raz drugi w tej samej intencji „ uzdrowienia i uratowania mojego małżeństwa” Nowenna ” 9 lutego 2015r. którą zakończyłam 3 kwietnia 2015r. w Wielki Piątek, tez dała mi wiele łask dobroci, wsparcia, małych cudów, które jak ziarenka piasku budują górę miłości wobec Boga i mojego pogłębiania wiary, która leczy wszystkie rany. Od grudnia 2013r. jestem z mężem w nieformalnej separacji i samotnie wychowuje 7 letniego syna. W trakcie tej podróży wypraszania łask było różnie początkowo działanie złego dawało znaki poprzez wypadający różaniec z rąk, zakłócenia i rozłączanie radia z którym się modliłam albo zrywaniem Internetu z którego miałam modlitwę ”różaniec w drodze” ale takie sytuacje przydarzały się przy wcześniejszych modlitwach więc już byłam mądrzejsza i śmiałam się sama do siebie mówiąc „nic z tego nie pokonasz Nas” Boże słowo jest silniejsze. Doznawałam wewnętrznego spokoju, siły i odwagi do dźwigania swojego krzyża, otrzymałam wiele łask i darów w postaci materialnej, które pomagały mi w doczesnym życiu. Moja przemiana duchowa pomogła nie tylko mnie samej ale wielu osobom, których spotykałam i wskazywałam relację z Bogiem poprzez rekolekcje, audycje radiowe, kierowałam prośby o wstawienniczą modlitwę w Naszej intencji. Relacje z mężem poprawiły się jednak wszystko w rekach Boga bo po 8 miesiącach przebywania za granicą przyjeżdża na spotkanie z synem. Jak przebiegnie i czy nastąpi jakaś zmiana w naszym życiu… oddaję to Bogu i Matce Przenajświętszej. Dziękuję za wszystko Najświętszej Matce Pompejańskiej, która stała się dla mnie powierniczą , przyjaciółka i najcudowniejszym skarbem, który będę chronić i pielęgnować bo to dzięki Niej staram się żyć jakbym była w Raju. Pamiętajcie kochani, że zmianę trzeba zaczynać od siebie ja staram się iść tą drogą i wsłuchiwać w słowa Boga, które są dla mnie objawieniem i drogowskazem. Duch Święty natkną mnie abym podzieliła się z Wami moimi świadectwem, ponadto obiecałam to Matce Bożej Pompejańskiej. Trwajcie w modlitwie Szczęść Boże „Królowo Różańca Świętego Módl się za nami”

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Aga: Ratowanie małżeństwa"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Nina
Gość

Dziękuję Aga za swiadectwo. Jesteś bardzo bliska memu sercu. Ja też jestem w nieformalnej separacji z meżem od czerwca 2013r. Odmówiłam 4 NP ale od ponad roku mam przerwe. Owszem wchodze na forum, czytam , rozpowszechniam NP, odmawiam koronke oraz inne modlitwy które tutaj dzięki Wam znajduje. Nie jestem razem z męzem ale mam to czego mi brakowało w naszym małzeństwie – stałą modlitwę.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!