Kinga: Inne łaski

Dla mnie to ogromna łaska, bo większość przeziębień kończy się u mnie antybiotykiem.
Read More

Anna: Kiełkujące ziarenko wiary

Drodzy, pierwszą nowennę odmawialam w grudniu w intencji mojej siostry, która jest daleko od kościoła, odmowialam w drodze do pracy, czasem szybko i bez rozważania. Siostra dostała podwyżkę w pracy, byłyśmy razem na kursie ewangelizacyjnym Nowe Życie, który serdecznie polecam, szykuje się do bierzmowania w przyszłym tygodniu.
Read More

Bożena: Córka poszła do spowiedzi

Moja dorosła córka nie była u spowiedzi kilka lat. W jej intencji odmówiłam nowennę pompejańską , którą w całości udało mi się odmówić dopiero za trzecim razem. Po odmówieniu nowenny czekałam ok. roku na nawrócenie córki.
Read More

Julita: Pomoc Matki Bożej Pompejańskiej

Jestem matką trójki dzieci. Średni syn w tym roku zdawał egzamin maturalny. Bardzo bałam się o efekt tego egzaminu i gorąco prosiłam Maryję podczas nowenny pompejańskiej, by wzięła syna pod swoją opiekę, by szczęśliwie zdał te egzaminy. Przeczytaj Julita: Pomoc Matki Bożej Pompejańskiej
Read More

Nina: Tatuaże córki

Zaczęłam odmawiac swoja pierwsza Nowennę 25 grudnia w Boże Narodzenie. Od dawna myslałam o tym, ala balam sie, ze nie dam rady.Chodzi o moja córkę, ktora ma 20 lat. Ponieważ potrzeb jest bardzo wiele postanowiłam prosic Matke Bożą o RATUNEK dla corki. Corka bardzo lubi tatuaże i robi sobie stale nowe. Pewnego dnia nie bylo jej od rana i nie odp. na sms. Pomyslalam, ze pewnie robi nowy tatuaz.
Read More

Olinka: Tylko mnie pokochaj!

Właśnie ukończyłam swoją pierwszą 54 dniową Nowennę Pompejańską, niestety nie otrzymałam łaski o którą tak bardzo prosiłam. Błagałam NMP o miłość mężczyzny, którego kocham ponad życie. Oczywiście sytuacja nie jest do końca beznadziejna bo utrzymujemy ze sobą codzienny kontakt, ale tylko mailowy. Mężczyzna wie o moim uczuciu – mówi, że nie jestem mu obojętna, ale nie chce mi niczego obiecywać – chce by znajomość sama się pięknie rozwinęła bez pośpiechu. Zaznaczył też, że dopóki nie wyjaśni się nasza relacja nie będzie się spotykał i romansował z innymi kobietami. Sama nie wiem co myśleć i co robić… Czy dać sobie spokój czy walczyć? To uczucie spadło na mnie jak grom z jasnego nieba – nigdy nie czułam czegoś tak silnego.

6
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
6 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
Gabriela (GJ)daria.npMarysiaLolaIza Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
pat
Gość
pat

Przede wszystkim, uporządkuj swoje uczucia. Na pierwszym miejscu Bóg i relacja z Nim, a potem szukanie miłości ziemskiej… Proponuję teraz odmówić nowennę w tej intencji, aby Bóg był w Twoim życiu na pierwszym miejscu i miłość do Niego, abyś wiedziała (a nie czuła, bo to duża różnica), że to Boga kochasz najbardziej i bardziej niż własne życie. Relacje budowane na takim fundamencie z reguły są znacznie trwalsze i szczęśliwsze i zdrowsze. Piszę tak, bo zaniepokoiło mnie użyte przez Ciebie zdanie „kocham go ponad życie”.

Iza
Gość
Iza

NP to nie abrakadabra ,zmówisz i masz 🙂 jeśli Bóg ma coś dla Ciebie ,dostaniesz …Ubóstwiaj Boga nie mężczyznę ,proś o rozeznanie czy to jest Twój mężczyzna. Bóg da Ci miłość jeśli JEGO postawisz na pierwszym miejscu i na Twoim miejscu spojrzałabym kim dla tego mężczyzny jest Bóg jeśli też numer 1 to warto o nim myśleć 🙂

Lola
Gość
Lola

Przecież Matka Boża nie może zmusić tego człowieka do miłości. Wszystko jest możliwe dla Boga pod warunkiem, że jest zachowana nienaruszalność wolnej woli człowieka. Łaska Boża to nie czary tylko pomyślny zbieg okoliczności i ludzi dobrej woli lub cud ponadnaturalny taki jak uzdrowienie.

Marysia
Gość
Marysia

Zgadzam sie z wami calkowicie Pat i Iza. Pan Bog musi byc zawsze na pierwszym miejscu, wszystko inne samo sie ulozy.

daria.np
Gość
daria.np

Lola Duch Swiety moze udzielic daru milosci, to od czlowieka zalezy czy Go przyjmie czy odrzuci

Gabriela (GJ)
Gość
Gabriela (GJ)

Przypadkowo znalazłam to stare świadectwo, sprawdzając coś na listach Klemensa do wspólnej nowenny. Zamurowały mnie pierwsze cztery komentarze. Młodziutka dziewczyna pierwszy raz się zakochała. Składa proste i porażająco szczere świadectwo, typowe dla niedojrzałego wieku i uroczo naiwne. Teologiczna ciężka artyleria w takim wypadku sprawia wrażenie, jakby komentatorki, choć z Biblią pod pachą, latały na miotle nad własnym komputerem. Izo i Pat, jeśli jeszcze bywacie na tym forum, przeczytajcie, coście wklepały. Autorka świadectwa mogła odnieść wrażenie, że macie 80 lat, mężczyzn widujecie w tramwaju i kolejce do konfesjonału, a miłością darzycie kanarka i rybki. „Bóg”, jaki wyłania się z tych wpisów,… Czytaj więcej »