Ola: Uzdrowienie kotka

Jestem ogromnie wdzięczna Matce Boskiej za jej pomoc . Odmawianie tej nowenny na prawdę działa jeśli tylko uwierzymy.
Przeczytaj całość

Magdalena: Dziekuję Mateńko za pracę

Witam wszystkich serdecznie. Chciałam podziękować Mateńce o spełnieniu mojej intencji. A mianowicie dotyczyła znalezienie pracy w administracji
Przeczytaj całość

Zuzanna: Maryja znalazła mi pracę!

Szczęść Boże! Chciałam podzielić się ze wszystkimi moim drugim świadectwem. Kończę odmawiać pierwszą w swoim życiu Nowennę. Prosiłam Matkę Różańcową o pracę. Początek mojej modlitwy był trudny. Jednakże dzięki Waszym świadectwom, które czytałam prawie codziennie, trwałam w modlitwie. I wyprosiłam u Matki pracę!!!Przeczytaj Zuzanna: Maryja znalazła mi pracę!
Przeczytaj całość

ELŻBIETA: Dziękuję Bogu za Rok Miłosierdzia

Teraz w pełni uczestniczę we Mszy Św.i wiem że to zasługa Maryi że dodała mi odwagi żeby stanąć przed konfesjonałem i się wyspowiadać.
Przeczytaj całość

Edyta: Modlitwa Pompejańska zmieniła moje życie, serce, myślenie

Pragnę tez potwierdzić swoje świadectwo ze ta Nowenna Pompejańska jest nie do odparcia Zima w ubiegłym roku zaczęłam odmawiać Nowennę Wcześniej miałam trudność ze by odmówić jedna część różańca dziennie A dziś odmawiam 3 lub 4 Dla mnie to ogromna laska zwykłego człowieka Przeczytaj Edyta: Modlitwa Pompejańska zmieniła moje życie,...
Przeczytaj całość

Monika: Nowenna – droga do zaufania i radości

Mam 19 lat, niedawno skończyłam moją pierwszą nowennę. Prosiłam Matkę Bożą o dobrego męża. Głęboko wierzę, że moja modlitwa została wysłuchana i cierpliwe czekam. Ta modlitwa dała mi dużo więcej niż mogłabym sobie wyobrazić. Dodała mi wiary w siebie, pewności, że jestem piękna bo zostałam stworzona na obraz Boga. Uświadomiłam sobie, że Bóg mnie bardzo kocha i wie co dla mnie jest najlepsze, dlatego ufam Mu i będę starała się przyjąć Jego wolę.
Przed rozpoczęciem miałam wątpliwości czy sobie poradzę, ale przeczytałam w jednym ze świadectw, że jest to modlitwa tylko pozornie czasochłonna. Zaczęłam odmawiać ją przed sesją i już się nie bałam czy sobie poradzę, dzięki temu musiałam lepiej zorganizować i zaplanować mój czas ( chociaż nie zawsze było lekko). I zdałam sesję, po drodze miałam kilka upadków, nie było idealnie, ale BYŁO WARTO. Brakuje mi tego trzymania różańca przez cały dzień, mam nadzieje, że odmówię jeszcze nie jedną Nowennę Pompejańską.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Monika: Nowenna – droga do zaufania i radości"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
beata
Gość

Cieszę się kiedy młode osoby zamieszczają tu swoje świadectwa – cieszę się z tego że młodzi są blisko Boga.

nieznajoma
Gość
nieznajoma

Mam nadzieję, ze dalej będziesz cierpliwie czekąc gdy twoj licznik zmieni się z 19 na 31. Na tym polega chyba ta wiara. A tu, większość pań chiałoby odmówić i jak za czarodziejskąą różczą po odmowieniu wychodzic za mąż. Z Bogiem.

luko
Gość

A ja Ci gratuluję zdania sesji 😀

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!