Emilka: Dziękuję za otrzymany CUD pracy

Pragnę podziękować i zaświadczyć o otrzymanej łasce, którą otrzymałam w Nowennie Pompejańskiej. Od ok 10 - 15 lat nie mogłam znaleźć normalnej pracy. Miałam jakieś takie drobne prace, prace na czarno, prace w których byłam poniżana, przezywana. Musiałam dojeżdżać, stać w polu i w zimnie czekać na autobus. Miałam też...
Przeczytaj całość

MBM: To nie jest koncert życzeń

Ciągle uczę się ufać całkowicie.
Przeczytaj całość

Anna: Ciąża i poprawa relacji małżeńskiej

Witam serdecznie, chcę podzielić się swoim świadectwem otrzymanych łask po odmówieniu Nowenny Pompejańskiej. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od wspaniałej koleżanki z pracy - Ani. Rozpoczynałam ją kilka razy, jednak przez kilka miesięcy nie udało mi się dokończyć żadnej z rozpoczętych nowenn.
Przeczytaj całość

Gosia: Wiara

Witam... nowennę pompejską zaczęłam odmawiać z wielką wiarą ,że Matka Boża mnie wysłucha....w piersi wykryto podejrzane zmiany, strasznie się bałam,biopsja,czekanie na wyniki...wszystko zawierzyłam Matce Pompejskiej...Przeczytaj Gosia: Wiara
Przeczytaj całość

Jolanta: świadectwo Nowenny Pompejańskiej

Krolowo Rozanca Swietego w Pompejach dziekuje Ci za laski ktore otrzymalam w roznych potrzebach . znalezienia dobrej pracy rozwiazania mojej sprawy mieszkaniowej ,pomagasz Mi kazdego dnia.

Nowenne odmawiam jedna koncze druga zaczynam bo dzieki Tobie moje zycie jest spokojniejsze mam wiecej pogody ducha i odwagi .Znalazlam wsparcie u boku twego . Dziekuje Ci za wszystkie laski .

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Jolanta: świadectwo Nowenny Pompejańskiej"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Bea
Gość

To prawda życie staje lepsze…

Anna
Gość
Dziękuję za Twoje świadectwo. W pewnym momencie zycia moja rodzina znalazła się w bardzo trudnej sytuacji finansowej , a przez to i mieszkaniowej. Do tego doszła choroba moja i syna. Syn pomimo wykształcenia nie miał stałej pracy , tylko dorywcze zajęcia z marnym wynagrodzeniem. Jakby ktoś nasze życie zaczarował. Modliłam się każdego dnia . Bylam zrozpaczona i bezsilna. Wszystko się zaczęło ” walić”. Po głowie juz chodziły mi myśli samobójcze. Zaczęłam sie modlić do Św. Jana Pawła, Św. Rity, Bł. Jerzego Popiełuszki , aż pewnego dnia natknęłam się na NP. Nie namyślałam się długo. Od razu zaczęłam odmawiać nowennę. Matka… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!