Izabela, Szwecja, lat 29: nawrócenie męża

Pan jest Wielki i Łaskawy, że dał ludziom Maryję za matkę, która wstawia się za nami.
Read More

Justyna: Cud !

Zaczęłam sie tez bardzo dobrze czuć od zaczęcia nowenny . Zupełnie inna ja! Wiem, ze to tylko zasługa Matki Bożej!!! Chciałabym z całego serca podziękować !!!!! I prosić o więcej !
Read More

Barbara: Wreszcie czuję się bezpiecznie

Chciałabym złożyć świadectwo i podziękować za łaski otrzymane dzięki nowennie pompejańskiej. Wiele lat mieszkałam w miejscu, gdzie działy się różne nieprzyjemne rzeczy (pijani na klatce, napady rabunkowe, psychicznie chory człowiek zakłócający życie wszystkim sąsiadom, itd.). Dodatkowo przeżywałam różne trudności w pracy. Czułam się wyczerpana psychicznie i fizycznie, wręcz odczuwałam te sytuacje jako dręczenie przez Złego Ducha.
Read More

Joanna: Doznałam tylu łask!

Jak się zacznie odmawiać Nowennę Pompejańską to się do niej wraca,a ja mam się jeszcze za kogo modlić. Ta modlitwa ma wielką moc. Z
Read More

Irena: otrzymana praca

Chciałam złożyć świadectwo i podziękować Matce Bożej i Jezusowi za łaskę znalezienia pracy, o którą modliłam się Nowenną Pompejańską. Przed zakończeniem Nowenny znalazłam pracę na cały etat, z której jestem bardzo zadowolona.Przeczytaj Irena: otrzymana praca
Read More

BARBARA: świadectwo wytrwania i cudów

W drugą rocznicę od wielkiego cudu wymodlonego za wstawiennictwem Matki Bożej Królowej Różańca Świętego pragnę podzielić się radością która towarzyszy mi już od kilku lat , jest to nowenna pompejańska. Nadmieniam ze należę do parafii Matki Bożej Fatimskiej (ksiądz proboszcz J.Orchowski współpracownik kwartalnika KRŚ – o czym dowiedzialam sie dopiero w momenie pisania swiadectwa), urodziłam się 11 marca w dzień urodzin błogosławionej Hiacynty ( z Fatimy)- i odbieram to jako znak od Boga. A zaczęło się tak : szukałam cos w Internecie na temat różańca ,tajemnic ,cudów i różnych form modlitwy skutecznej. Tak naprawdę sama nie wiedziałam co szukam. Po prostu chciałam wzrastać w wierze. Nagle natknęłam się na opisy nowenny pompejańskiej i cuda z nią związane. Poczułam naglące wezwanie do tej modlitwy tym bardziej ze intencji miałam wiele. Był to niezwykły czas – ŚRODA POPIELCOWA. Akurat tamtego roku było tak , ze gdybym podjęła modlitwę już w Popielec to zakończyłabym w Niedzielę Miłosierdzia Bożego. Była to dla mnie bardzo trudna decyzja bo problemem była dla mnie jedna dziesiątka różańca w ciągu dnia – a tu nagle aż trzy różance! Ale wiara zwyciężyła i chwała Bogu! późnym wieczorem po godzinie 21 ( po apelu Jasnogórskim) zaczęłam odmawiać zdrowaśkę po zdrowaśce w tej jedynej trudnej i ważnej intencji która znał mój ksiądz proboszcz (właściwie ogromne znaczenie miała Jego decyzja w tej sprawie )-przepraszam, sprawa osobista. Było ciężko i lekko, z górki i pod górkę, były kryzysy i chwile zwątpienia ale właśnie wtedy nie dałam za wygraną – dobrnęłam do końca, uwieńczeniem moich modlitw był okres Wielkanocy następnego roku .Niedziela Miłosierdzia Bożego była pierwszą rocznica tegoż cudu.(Od tamtej pory świętuję podwójnie-Zmartwychwstanie Pańskie i moje). Mogłam wyśpiewać całemu światu Alleluja!!! Cud za który już do końca życia będę dziękować Panu Bogu i Matce Bożej za jej wstawiennictwo stal się okazją do tego ze nie rozstaję się z różańcem nigdy. W ciągu następnych nowenn , od rozpoczęcia pierwszej proszę już w innych intencjach również ważnych : o nawrócenie mojego syna, za kapłanów, za dusze w czyśćcu cierpiące ,o dobre wychowanie w wierze moich dzieci, o zatrzymanie pogarszającego się wzroku mojej córki Natalii itd. Widzę ze dzieje się wiele dobrego, są to sytuacje których nie da się opisać. Na pewno jestem już inną osobą ,nie wstydzę się różańca, rozszerzam go, jest już sztab ludzi którzy odmawiają różaniec-zakładam różę różańcową, namawiam do zapisania się do różańca rodziców za dzieci, adopcji duchowej dziecka poczętego, nowennę pompejańską która to niejedna już się pomnożyła. Dzięki różańcowi czuje się bezpiecznie i patrząc po ludzku na strach, lęk czy obawy oplatam różańcem i żadna siła nie ma szans by mnie pokonać. Nie piszę tego by się chwalić czy popadać w pychę ale pragnę dać świadectwo że to działa i szczerze zachęcić tych którzy się zastanawiają ,mówiąc ze nie dadzą rady ,albo ze to trudne, że nie mają czasu czy tez ze nie potrafią. To nie prawda! Można się modlić wszędzie-w autobusie, po drodze do sklepu , na spacerze. Można odmawiać po dziesiątce tak aby cały różaniec ( trzy tajemnice) zakończyć przed snem. Powiem szczerze , ze kiedy zrobiłam sobie kiedyś przerwę to czułam się jakby jakaś część mnie przestała funkcjonować porostu czegoś mi brakowało. Różaniec to naprawdę skuteczna broń i cudowne lekarstwo. A jeszcze lepiej jest jeśli nowennę połączymy z Eucharystią i przyjętą w tej jednej intencji Komunią św. Naprawdę nie ma lepszego sposobu na cudowne uzdrowienie ciała i ducha swojego i powierzonej sprawy w której się modlimy. „Odmawiajcie codziennie różaniec!”-niech te słowa Matki Bożej będą zachętą do wytrwalej modlitwy bo w czasie i z woli Boga Ojca owoce prędzej czy później na pewno przyjdą . Barbara

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

8
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
7 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
MarcinBeatabarbaraBożena S.URSZULA Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Bea
Gość
Bea

Dziękuję za świadectwo. Ja też kończę Nowenne w Niedzielę Miłosierdzia Bożego i z lękiem ale i z nadzieją wierzę, że Cud poczęcia dzieciątka w końcu się wydarzy. ..

Michał
Gość
Michał

To się nazywa wiara. Imponuje mi najbardziej Twoja działalność na rzecz innych, bo do tego to naprawdę potrzeba odwagi. Pozdrawiam. Szczęść Ci Boże.

URSZULA
Gość
URSZULA

JA TEŻ TERAZ KOŃCZE NOWENNE W NIEDZIELE MIŁOSIERDZIA BOŻEGO.
CHWAŁA PANU

Bożena S.
Gość
Bożena S.

Piękne świadectwo ogromnej wiary.Pozdrawiam:)

Marcin
Gość
Marcin

Modlę się nowenną codziennie w intencji uratowania naszego małżeństwa. Żona zakochała się w innym, chce ode mnie odejść, mamy dwoje dzieci. Kocham wszystkich, ale czuję się bezsilny. Błagam Matkę Bożą o ratunek, bo nie rozumiem tego, co się dzieje. Proszę o wsparcie modlitewne, o siły, wytrwanie, pokorę…Maryjo pomóż nam.

barbara
Gość
barbara

Nie upadaj na duchu,ta modlitwa naprawde jest skuteczna tylko czasem trzeba cierpliwosci.Pan Bóg ma swoje sposoby na rozwiązywanie różnych problemów.Moj byl po ludzku nie do ogarnięcia ,ale po roku intensywnych modlitw,wyrzeczeń i innych praktyk udalo się .W sumie trwalo kilka lat licząc od poczatku .Gratuluje odwagi ,ze mezczyzna tez potrafi chwycić za rozaniec-to naprawde będzie wynagrodzone.

Beata
Gość
Beata

Pomodlę się za twoje małżenstwo Marcinie. Zaufaj Panu Bogu i trwaj na różańcu,w nim nadzieja na lepsze jutro

Marcin
Gość
Marcin

Dziękuję za wsparcie. Trwam w modlitwie i wierzę, że jest jeszcze nadzieja, pomimo złożoności sytuacji. Pan Bóg ma jakiś plan w tym wszystkim, czuję się winny i chciałbym dostać szansę na naprawę popełnionych błędów i wynagrodzenie tego żonie i dzieciom w następnych latach.