Emilia: Ta modlitwa nas zmienia

Od 1 stycznia odmawiałam Nowenne Pompejanska, właśnie dziś zakończyłam, nie była to moja pierwsza ani ostatnia piękna modlitwa. Nie otrzymałam jeszcze łaski, o którą prosiłam czyli dar macierzyństwa, ale czuję wiele innych, m.in dostałam wskazówki od wiem, że nieprzypadkowych ludzi, zbliżyłam się do Boga, Matuchny, czuję się zaopiekowana, bezpieczna, taka przepełniona miłością i spokój, na męża patrzę z większym uczuciem i wyrozumiałością itd. Nawet dziś niepsodziewanie dołączył do modlitwy. Po raz pierwszy poczułam wiarę ze otrzymam to o co proszę, tylko z jakichś przyczyn jeszcze potrzeba mojej modlitwy nie przestanę dopóki nie zajdę w upragnioną ciąże, wiem, że to nastąpi. Uzależniłam się też od Adoracji Najświętszego Sakramentu, tęsknię i ciągnie mnie tam. Kochani ta modlitwa nas zmienia, wiele rzeczy sobie wyjaśniłam i poukładałam 🙂 Chwała Panu i Maryi 🙂 zachęcam serdecznie do Różańca 🙂

Dewocjonalia

i książki 

ze św. Józefem

>

Zapisz się na nasz biuletyn i otrzymuj comiesięczne wiadomości w temacie nowenny pompejańskiej!