Małgorzata: Modlitwa, która potrafi zdziałać cuda

Pragnę złożyć podziękowanie Maryji Naszej Najukochańszej Mateńce.Właśnie zaczęłam odmawiać piątą Nowenne Pompejańską.We wszystkich nowennach zawsze modliłam się za innych, nigdy za siebie ale mimo tego otrzymałam taki ogrom łask, że trudno je wszystkie wyliczyć.
Read More

Marysia: Mąż bardzo się zmienił, na lepsze oczywiście

Wierzę, że to Matka Najświętsza tak " pokierowała" zdarzeniami, żebym modliła się właśnie za tę osobę. Modliłam się spokojnie i pomijając zwyczajne zmęczenie bez większych komplikacji.
Read More

Aga: Odmawianie Nowenny rozpoczęłam gdy zostawił mnie mój chłopak

wszystko zawsze wróci do normy nawet jeśli diabeł ze złości nam popsuje pewne plany
Read More

Dorota: Więcej niż się spodziewałam

Nowennę pompejańską odmawiam drugi raz. W pierwszej modliłam się, by brat przestał pić, by miał pracę i był blisko Boga. Maryja mnie wysłuchała. Brat chce się zmienić, znalazł pracę i stara się dobrze żyć.Przeczytaj Dorota: Więcej niż się spodziewałam
Read More

Karol: Różaniec jest niesamowitą modlitwą

Szczęść Boże. Chciałem się podzielić tym, jak wielką moc ma modlitwa różańcowa oraz tym jak wiele łask możemy otrzymać od Matki Bożej modląc się na różańcu.
Read More

Marek: Zdrowie Mamy i wiele łask Matki Najświętszej

Pragnę złożyć świadectwo otrzymanej łaski wypraszanej w Nowennie Pompejańskiej. Kiedy moja Mama zaczęła odczuwać dolegliwości i było podejrzenie nowotworu (również na skutek tendencji genetycznych) oraz niepewność lekarza co do przyczyny problemu, chwyciłem za Różaniec. W trakcie trwania nowenny Mama miała trzy różne kolejne badania, każde wypadało nad wyraz pozytywnie! Ostatecznie wykluczono nowotwór a przyczyna dolegliwości jest dość błaha i można ją usunąć poprzez rehabilitację. Stan Mamy się zresztą znacznie poprawił i dolegliwości są dużo mniejsze niż wcześniej.
W czasie odmawiania Nowenny miałem wielką świadomość obecności i pomocy Maryi. W pewnym momencie zauważyłem, że ostatni – 54 dzień Nowenny wypada w dniu imienin mojej Mamy. To było zupełnie nie obliczane, nie planowane, ale także utwierdziło mnie w tym, że nic nie dzieje się przypadkowo. Dziękuję Ci Matko z całego serca!
Wcześniej odmawiałem Nowenny, związane z moimi sprawami zawodowymi. Choć prośba nie została spełniona, za każdym razem doświadczałem konkretnych wydarzeń z nią związanych. Były one niespodziewane i byłem pewny, że nie były przypadkowe. Maryja działała i Pan Bóg obdarzał łaskami! Pozostaje mi rozeznać, czy prośba nie jest wolą Bożą wobec mnie, czy też może potrzeba mi większej cierpliwości. Pan Bóg na pewno da mi w tej sprawie światło.
Największym zaś cudem tej Nowenny jest moja miłość do Matki Najświętszej i do Różańca. Długo do tego dojrzewałem. Nigdy bym nie przypuszczał, że będę w stanie odmówić 4 części jednego dnia. Jedna wydawała się wyzwaniem do nie przeskoczenia! Dziś chętnie sięgam po Różaniec, choć nie zawsze jest łatwo ze skupieniem i są pokusy, żeby go odłożyć. Kiedy jednak widzę owoce we mnie samym, utwierdzam się w tym co robię. I mam nawet ochotę sięgać po te koraliki.
Dziękuję za tę stronę i za piękne świadectwa innych, które utwierdzają w przekonaniu, że Jezus i Jego Matka nie zostawiają nas sierotami.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
KarolinaBarbaraAgnieszka Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Agnieszka
Gość
Agnieszka

Dzięki Ci Matko za opiekę nad nami i troskę! Chwała Maryi i naszemu Panu!

Barbara
Gość
Barbara

Cieszę się razem z panem, piękne świadectwo.

Karolina
Gość
Karolina

Ja odmawiam dopiero 2 dzień, a jest to moje chyba 5 podejście.Kiedyś wydawało mi się to długie, a teraz jakoś odmawiam nowennę bez pośpiechu,na spokojnie,mam chęci.niestety bez różańca bo nie zabrałam z domum,ale mam nadzieję,że Mateczka mi to wybaczy 🙂